Menu

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Ulubieńcy kosmetyczni 2016 roku

Blog ma już prawie 3,5 roku a nigdy nie było tutaj ulubieńców. Postanowiłam spróbować zrobić taką listę i podsumowałam ulubieńców z ubiegłego roku. Są tą kosmetyki ogólnodostępne, większość znajdziecie w wielu drogeriach czy nawet marketach. Zdjęcie "podkradzione" z moich recenzji.

Vianek intensywnie kojące masło do ciała z ekstraktem z liści borówki brusznicy

Chociaż masło nie grzeszy pięknym zapachem to uratowało moją skórę przed przesuszeniami i swędzeniem skóry. Może przez jakiś mankament nie powinno pojawić się w ulubieńcach, ale działanie dla mnie miało zbawienne. Więcej możecie przeczytać tutaj.
Dostępność: sylveco.pl, vianek.pl, iperfumy.pl, Drogeria Natura

L'Oreal Elseve: Kremowa odżywka do włosów Magiczna Moc Olejków (d/s)

Odżywka, która podbiła moje serce ułatwieniem rozczesywania, wygładzeniem włosów, podkreśleniem skrętu i pięknym zapachem. Recenzja.
Dostępność: Rossmann (obecnie w promocji), drogerienatura.pl

Nuxe Balsam do ust w słoiczku

Produkt, któremu wybaczyłam formę słoiczka ;) Świetnie nawilża usta, samo nakładanie sprawia przyjemność. Do tego nałożony pod szminkę zmienia jej wykończenie na półmatowe. Ładnie pachnie ;) Recenzja. Ostatnio będąc w Warszawie szukałam wersji w pomadce i nie znalazłam. Jakaś ślepota ze mnie ;D
Dostępność: iperfumy.pl, aptekagemini.pl, sephora.pl

Farmona cukrowy peeling do ciała Tutti Frutti wiśnia&porzeczka

Kusi przede wszystkim zapachem :D Nie no w działaniu też lubiłam. Olejek do kąpieli w tej samej wersji zapachowej również mogę polecić a pisałam o nim już prawie dwa lata temu :) Recenzja peelingu.
Dostępność: Rossmann, farmona.pl, ezebra.pl, iperfumy.pl

Joanna Żel do golenia dla kobiet z ekstraktem z miodowego melona

Po tym jak Venus przestał produkować moją ulubioną piankę musiałam znaleźć nowego ulubieńca. Trafiło na ten żel :) Recenzja.
Dostępność: Rossmann, ezebra.pl, sklep-joanna.pl

Bell lakier do paznokci Fashion colour nr 306

Kolor, który pokochałam pod koniec roku i o dziwo nie jest niebieski :D Recenzja.
Dostępność: Biedronka

Montagne Jeunesse Rozgrzewająca maska do twarzy 7th Heaven

Moje czekoladowe, rozgrzewające cudeńko do twarzy :) Recenzja.
Dostępność: Hebe, Allegro: 1

Avon serum na suche i zniszczone końcówki do każdego rodzaju włosów Advance Techniques

Ostatni, ale nie najgorszy ulubieniec. Recenzja.
Dostępność: konsultantki, iperfumy.pl

Kolejność taka, w jakiej ukazywały się recenzje na blogu. Dostępność przykładowa (gdzie ja kupiłam i inne znalezione na szybkiego).
Znacie coś z moich ulubieńców? Jak przedstawia się Wasza lista? Możecie podrzucać linki jeśli zrobiliście podobne posty :)

48 komentarzy:

  1. Na ten produkt do ust miałam ochotę,może jeszcze do mnie trafi. Maseczkę oczyszczającą chętnie zrobię jutro też z tej firmy ale inną choć czekoladowa kusi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nuxe polecam! Jaką maseczkę masz? Czekoladowa rozgrzewająca jest super i tak smakowicie pachnie :D

      Usuń
    2. z minerałami z morza martwego

      Usuń
  2. Vianek uwielbiam, Nuxe też :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie kończę to serum do końcówek. Lakier ma prześliczny kolorek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polubiłaś je? W kolorze lakieru zakochałam się :D

      Usuń
  4. Ten balsam Nuxe wpływa w jakiś sposób na nałożoną na niego pomadkę, poza wykończeniem? Mam na myśli to czy szminka nie schodzi szybciej, nie wałkuje się, ani nie zbiera nigdzie. Ten balsamik to legenda i chętnie w końcu bym go przetestowała na sobie tylko zastanawiam się jak będzie się zachowywał pod makijażem, a w zasadzie ani tutaj ani w Twojej pełnej recenzji nie ma nic na ten temat poza matowym wykończeniem, co jest akurat ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic złego z szminką się nie dzieje :)

      Usuń
    2. Czyli można kupować :) dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
    3. Można, można :) Nie ma problemu :)

      Usuń
  5. Znam tylko peeling tutti frutti kocham ich za kompozycje zapachowe ♥ brać łyżkę i konsumować normalnie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam ten jeden zapach i jakoś nie mogę się przemóc do kupienia innych :D

      Usuń
  6. Vianka uwielbiam! :D Natomiast odżywki na końcówki z Avonu nie znoszę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pierwszy Viankowy kosmetyk :) Dlaczego?

      Usuń
  7. Viankowe kosmetyki I ja uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Marka Vianek zachwyciła mnie tonikiem do twarzy, ale rozczarowała dwoma innymi produktami. Balsam Nuxe nadal jest na mojej liście zakupowej i w tym roku może nareszcie go dorwę :-) Ja bardzo lubię posty z ulubieńcami - poproszę częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masło póki co było moim pierwszym produktem (nie licząc próbek). Jakie produkty Cię rozczarowały? Życzę żebyś dorwała balsam! :D Zobaczę jak będą mi się "zbierać" ci ulubieńcy :)

      Usuń
  9. Kolor lakieru też mi się bardzo podoba :) Gdy jestem w Biedronce to za każdym razem niewinnie na niego zerkam :P Ale mam podobny już lakier i się zawsze powstrzymuję przed zakupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdy pierwszy raz "niewinnie" na niego zerknęłam to musiałam go zabrać do domu :D a jaki masz?

      Usuń
  10. Kocham ten cukrowy peeling do ciała z farmony :D

    OdpowiedzUsuń
  11. o prosze, a ja nie znam żadnego z nich :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Z produktami Vianka na razie zaczynam się zapoznawać. Póki co jest OK, ale niektóre mają rzeczywiście bardzo naturalne zapachy. Dla mnie to zaleta, bo wiem, że nie są sztuczne, ale pewnie są osoby którym to może przeszkadzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy produkt. Nie mam nic przeciwko naturalnym zapachom jeśli są to ładne zapachy. Jednak przyjemniej używa się wtedy kosmetyków :)

      Usuń
  13. Uwielbiam tutti frutti za zapachy :)


    Obserwuje i zapraszam do mnie http://cel50mniej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię ten żel do depilacji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam te cukrowe peelingi z Farmony! Sama miałam okazję wypróbować zielony o zapachu kiwi. Super produkt. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam ten mój jeden. Tak mnie zapach zachwycił :D

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. A to serum na zniszczone końcówki miałam i bardzo sobie chwalę. Co prawda nie poprawiło mi to jakoś kondycji włosów, ale wygładzało mi bardzo końcówki.

      Usuń
    2. Raczej na poprawę kondycji bym nie liczyła :) Ale właśnie wygładzenie i ochrona końcówek :)

      Usuń
  17. Miałam kiedyś Tutti Frutti, wspominam tą znajomość na wielki plus :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam wszelkie apetyczne produkty Farmony z serii Tutti Frutti. Wiśnia i porzeczka to chyba mój ulubiony zapach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.