Menu

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Cukrowy peeling do ciała Farmona Tutti Frutti wiśnia&porzeczka

Farmona peeling Tutti Frutii wiśnia i porzeczka.
 Informacje:
 Opakowanie: plastikowy słoik o pojemności 300 g. Wydaje się solidny, ale ani razu mi nie upadł, więc do końca nie wiem. Pod zakrętką mamy dodatkowe wieczko, więc mamy pewność, że nikt nie pchał do środka swoich paluchów. Po kilku użyciach i zetknięciu z wodą naklejki nieestetycznie odklejają się na brzegach.
Kolor: soczysty czerwony.
Konsystencja: mi się kojarzy z marmoladą :D plus olejki.
Zapach: cudowny <3 mogę się zachwycać tak samo jak w przypadku olejku do kąpieli, o którym pisałam tutaj. Utrzymuje się długo po kąpieli.
Działanie: peeling jest dość ostry, ale nie na tyle żebym miała z niego zrezygnować. Dobrze ściera martwy naskórek i oczyszcza. Drobinki nie rozpuszczają się zbyt szybko, więc na spokojnie można wykonać dłuższy masaż. Po takim długim masażu (niemalże do samego rozpuszczenia cukru) nie odczuwałam potrzeby by dodatkowo nawilżyć skórę. Zostawia delikatną warstwę, ale szybko ona znika. Skóra jest miękka, przyjemna w dotyku i pięknie pachnąca. Szczerze mówiąc to tak bardzo lubię ten zapach, że nie wiem czy kiedykolwiek wypróbuję inne warianty :D (Gruszka&Żurawina, Papaja&Tamarillo, Brzoskwinia&Mango, Kiwi&Karambola, Jeżyna&Malina).
Wydajność: 7-8 razy. Kiedyś czytając recenzje peelingów zastanawiałam się ile dziewczyny nakładają peelingu na jeden raz, że na tak mało użyć wystarczają. Tym razem sama postanowiłam zapisywać swoje razy (o jakimś jednym mogłam zapomnieć :D) i wyszło mi podobnie jak u innych. Dwa użycia w tygodniu to tak mniej więcej na miesiąc starczy.
Cena: mi się udało go dorwać w promocji w Rossmannie za 9,99 (żebyście widziały moją radość haha), obecnie kosztuje 15,49.

Znacie ten peeling?

34 komentarze:

  1. Chyba bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam i bardzo lubię , a wręcz uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jestem sama w tym uwielbieniu :D

      Usuń
  3. Zapachy maja cudowne ale nie cierpię tej lepkiej warstwy którą parafina zostawia na ciele. Zdecydowanie wolę peelingi weelness&Beauty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych Welness&Beauty jeszcze nie miałam.

      Usuń
  4. bardzo lubię te peelingi :) miałam chyba już wszystkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :) a ja się trzymam jednego ;D

      Usuń
  5. Uwielbiam zapachy tych kosmetyków, każdy wariant moim zdaniem jest cudowny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jednak będę musiała wypróbować coś innego :D

      Usuń
  6. tego nie ale w buteleczkach też Tutti Frutti miałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha ej ja ostatnio się właśnie zastanawiałem nad kupnem dokładnie takiego samego, ale nie mogłem sprawdzić jak pachnie i wybrałem inny. Skoro piszesz, że zapach cudowny to może jednak się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też Ci się spodoba :D (żeby później na mnie nie było :P)

      Usuń
  8. Mój ulubiony zapach:) Zawsze do niego wracam. Teraz w Biedronce jest w promocji za 10 złotych;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :) Ostatnio byłam w niedzielę i nie widziałam :( kupiłam z Perfecty

      Usuń
  9. Nie znam, ale z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj choćby dla samego zapachu :D

      Usuń
  10. bardzo lubię zapachowe kosmetyki - owocowe :) mam z tej firmy masło do ciała i pachnie obłędnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Z Farmony miałam do tej pory tylko krem do rąk :) Nie wiem, czy nie byłby dla mojej skóry zbyt ostry, ale zapach zapewne by mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry był? Ja akurat żadnych kremów, balsamów nie miałam... Zapach jest cudowny, ale fakt peeling dość ostry

      Usuń
  12. Peeling super, pięknie pachnie i super działa :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.