Weekendowe polecajki #59 Książka "Reanimacja" Danuta Mikołajewska

7/15/2022

Weekendowe polecajki #59 Książka "Reanimacja" Danuta Mikołajewska

reanimacja Danuta Mikołajewska

MUZYKA

Zacznę od koncertu ;) W tym roku na wielu nie byłam. Jakoś odechciało mi się takich samotnych koncertowych wypadów, ale ostatnio byłam na pierwszym dniu Dni Pisza z z siostrą i szwagrem. Pierwszy grał zespół Nadmiar a gwiazdą wieczoru był Baranovski.

A teraz co mi tam w ucho wpadło ;)

 Karol Krupiak - postapokalipsa

evelina ross - Nic tu po mnie

LUKASYNO - NOWY LEPSZY ŚWIAT

Filipek ft. Ruskiefajki - Nie chcę wiedzieć

Baranovski - Pomów z nią

Jak zwykle przed koncertem słuchałam sobie piosenek wykonawcy i trafiłam na coś czego raczej w radiu nie usłyszymy a jest bardzo fajne.

BARANOVSKI - Lubię być z nią (live)

To jest takie piękne na żywo! Znana piosenka z radia i w ogóle, w ogóle, ale takiej wersji mogę słuchać i słuchać. Ten saksofon <3 Ja to taka fanka gitary, ale tutaj to :D 

BARANOVSKI - Nie mamy nic

FONOS x Gibbs - HART

Ale Gibbsa koncert to mi się marzy.


FILMY

Żaden film mnie jakoś mocno nie zachwycił, ale pokaże dwa, które obejrzałam.

"#ROXY" (2018)

Młody haker wykorzystuje media społecznościowe, aby pomóc przystojnemu chłopakowi zdobyć serce swojej najlepszej przyjaciółki, mimo że sam jest w niej szaleńczo zakochany.

Gatunek: komedia romantyczna

MOJA OCENA: 6/10

"Człowiek z Toronto" (2022)

Najgroźniejszy zabójca na świecie i nieudacznik z Nowego Jorku zostają pomyleni ze sobą w obiekcie wynajętym za pośrednictwem Airbnb.

Gatunek: komedia/akcja.

MOJA OCENA: 5/10 i nie oglądajcie tego z dubbingiem xD

KSIĄŻKA

"Reanimacja" Danuta Mikołajewska

MOJA OPINIA: Zaczęłam ją czytać po lekkiej książce, więc początkowo było ciężko. Język zbyt wyszukany, górnolotny.

Nie rozumiem też tego, że główną bohaterką jest Ewa a narratorem jej mąż Adam - zna jej myśli, wie co robi. Denerwujące. Wolałabym żeby książka była napisana z jej perspektywy.

Nazywał żonę "madonną i ladacznicą". Tragedia. W ogóle denerwowało mnie te podejście, że kobieta bez faceta sobie nie poradzi, jest jakaś niepełna. Jeszcze podejście tego faceta do zdrad... Jak on zdradzi to żona będzie się go trzymać. Jak inna mu się wepcha do łóżka to to zdrada nie jest. Cytat z książki "Nie ma mężczyzn niewiernych, są tylko źle pilnowani.". On zdradził, ale wielce się bał, że ona odejdzie. Stwierdził, że zabiłby ją gdyby ona przyznała się do zdrady. Żona ma siedzieć w domu, zajmować się dziećmi i być na każde skinienie męża 🤦

Wciągnął mnie kawałek rozdziału o neurologii i psychologii. W tym temacie polecam całą książkę "Umysł w ogniu" Susannah Cahalan. Ciekawy był też moment gdy Ewa straciła pierwszego pacjenta. Chociaż myśli lekarza, że kobiety nie można wesprzeć poklepaniem w ramię, tylko trzeba przytulić/pocałować i to jeszcze w jakimś kantorku żeby pielęgniarki nie widziały to... 🤦

Ale po przebrnięciu gdzieś połowy pierwszego rozdziału łatwiej mi się czytało, płynniej. Przyzwyczaiłam się do języka autorki.

Gdzieś po połowie książki miałam wrażenie, że książka leci już ku końcowi a ona się ciągnęła dalej... I w pewnym momencie znów zaczęła być ciekawa. Zakończenie dość zaskakujące, ale jestem na tak. Trochę Adam dostał za swoje można powiedzieć.

Gdyby wyrzucić przemyślenia Adama na temat związków i ogólnie kobiet, które czasami wręcz podnosiły mi ciśnienie to byłaby spoko książka. Różne sytuacje w szpitalach, na wizytach, w karetkach - była tu mowa o łowcach skór, o łapówkach. Sama historia związku też ok bo była to jakaś odskocznia od medycznego światka, ale te poglądy masakra. Przez to mogę powiedzieć, że trochę te książkę wymęczyłam, z miesiąc czytałam.

Tytuł medyczny, ale też można powiedzieć, że Ewa i Adam próbowali reanimować swój związek...

Książkę czytałam w ramach współpracy na moim instagramie.


Życzę udanego weekendu!

LaQ Myjący peeling do ciała Kiwi i winogrona (króliczka)

7/13/2022

LaQ Myjący peeling do ciała Kiwi i winogrona (króliczka)

laq peelinj myjący kocica

SKŁAD: Sucrose, Glycerin, Aqua, Sorbitol, Sodium Lauroyl Isethionate, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Chloride, Butyrospermum Parkii Butter, Vitis Vinifera Fruit Extract, Actinidia Chinensis Fruit Extract, Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract, Green Coffee Bean Extract, Capsicum Annuum Fruit Extract, Zingiber Officinale Root Extract, Oryza Sativa Extract, Avena Sativa Kernel Extract, Linum Usitatissimum Seed Extract, Levulinic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, Cl 42090, Cl 19140.

POJEMNOŚĆ: 200 ml
CENA: ja testuję w ramach współpracy z bee.pl, ale teraz na stronie nie mogłam go znaleźć. To już ostatni produkt z tej mojej ostatniej paczki od tego sklepu ;) Miałam jeszcze serum do twarzy Sylveco z wit. C, ale szybko mnie zaczęło po nim wysypywać (chyba olejkowe konsystencje nie są dla mnie. Serum używa moja mama i dla niej jest ok).
 

OPAKOWANIE: tak jak w przypadku pozostałych peelingów marki jest to płaski plastikowy słoiczek z aluminiową zakrętką. Pod spodem dodatkowe plastikowe wieczko.

ZAPACH: znany mi już z żelu bee.pl, o którym pisałam tutaj. Ten w peelingu jest tak samo ładny i czuć w nim tylko winogrona.

KONSYSTENCJA: no uwielbiam te konsystencje musów i peelingów LaQ! Gęste a jednocześnie takie puszyste, przyjemne. Drobinki są wyczuwalne, ale nie są za ostre ani za delikatne.

DZIAŁANIE: i tutaj też nie mam nic do zarzucenia :D peeling ściera co trzeba, super wygładza skórę i oczywiście oczyszcza. Nic za szybko się nie rozpuszcza. Zazwyczaj po myciu nakładam balsam (bardzo fajnie się po nim wchłania), ale też zdarzało mi się mieć lenia i nie użyć i nic złego z moją skórą się nie działo. No mogę się tylko zachwycać :D działaniem i zapachem. I nie jest to spowodowanie współpracą. Już trochę tych musów do twarzy i ciała przerobiłam i niektóre sama kupowałam. Sprawdzić oczywiście moje opinie tutaj na blogu - wystarczy kliknąć w etykietę "LaQ". Można brać w ciemno ;)


Znacie markę LaQ? Lubicie?

Nowości czerwca

7/06/2022

Nowości czerwca


KOSMETYKI

Hermz - współpraca

  • Szampon peelingujący HairLXR
  • Szampon do włosów HairLXR
  • Profesjonalna odżywka do włosów potrzebujących błyskawicznej poprawy kondycji (do spłukiwania)
  • Serum do skóry głowy przeznaczone dla osób z problemem zbyt rzadkich, wypadających i zniszczonych włosów

Rossmann

  • Fluff skin superfood krem z filtrem UV wyrównujący koloryt skóry SPF 50 - 33,99 zł - ten krem wpadł mi w oko już jakiś czas temu, ale wiadomo czekałam na promocję 😅 cena przed rabatem to 45,99 zł. To taka ciekawostka do wypróbowania.
  • Isana żel do golenia Tropical Love - 7,29 zł - już go zużyłam. Był spoko.
  • Isana suchy szampon - 7,49 zł
  • Stars from the stars odżywczo-rozświetlający balsam do ciała - 16,99 zł - pięknie pachnie i robi fajny świecący efekt ;D będzie wpis na blogu. Spróbuję jakoś na zdjęciach drobinki pokazać.
  • Eveline peeling enzymatyczny do twarzy - 14,99 zł - dawno nie miałam peelingu enzymatycznego.
  • Onlybio kombucha wygładzająca maska przeciw niedoskonałościom - 10,99 zł - OnlyBio w nowościach oczywiście nie mogło zabraknąć 😄
  • Bielenda Bikini kokosowe mleczko do opalania spf 30 - 19,99 zł - te mleczko już pokazywałam Wam na story i na pewno doczeka się własnego wpisu na blogu 👌
  • Selfieproject żel do mycia twarzy - 12,49 zł - niby do młodej skóry z niedoskonałościami, ale może i mojej starszej da radę 😅

Hebe

  • Carmex Tropical - 11,99 zł - kupiłam od razu dwie bo zawsze denko mnie zaskakuje xd
  • Maszynki Gillette Simply Venus - 13,49 zł
  • Hean puder bambusowy transparentny - 22,99 zł - tak jak Wam wczoraj pisałam na story chciałam tradycyjnie kupić coś z Ecocery, ale półka marki świeciła pustkami 🙈

Program Testerek Equilibra

  • Aloesowy krem przecisłoneczny SPF 30
  • Aloesowy sztyft przeciwsłoneczny SPF 50+ - ja nim smaruję tylko tatuaże.
  • Aloesowy krem przeciwzmarszczkowy do twarzy efekt wypełnienia - oddałam go mamie, ale oczywiście przekażę Wam jej wrażenia.

W czerwcu na kosmetyki wydałam 163,70 zł. W maju było to 96,03 zł.

KSIĄŻKA

Współpraca

  • "Jeszcze nie zwariowałam (chyba)" Agata Strzałka

BUTY i UBRANIA

Butosklep i House

  • Welurowe espadryle Vulcano - 69 zł - jakiś czas temu zamówiłam takie same czarne w rozmiarze 37, ale były za duże. Odesłałam a przy okazji zamawiania trampek przygarnęłam mniejsze, ale już jasne :D Jednak niestety muszę przyznać, że w ciepłe dni bardziej sprawdzają się trampki i to ze skarpetkami a w tych espadrylach z gołą stopą gorąco... :(
  • Trampki ze skórki ekologicznej Big Star - 109 zł - moja czwarta para bigstarów ;D no kocham trampki.
  • Jeansowe spódnico-spodnie - 59,99 zł - wpadły mi w oko już jakiś czas temu, ale uznałam, że za 9 dych to ja ich nie kupię ;D udało się taniej. Ja mam rozmiar XS. Zazwyczaj to się u mnie sprawdza, że jak zwykłe spodnie noszę S to spódniczki i krótkie spodenki XS.
Wpadło Wam coś w oko? Będziecie czekać na jakieś recenzje? :)

Hermz Kosmetyki do włosów HairLXR - recenzja

7/04/2022

Hermz Kosmetyki do włosów HairLXR - recenzja

 Od miesiąca w ramach współpracy mam okazję testować kosmetyki do włosów Hermz Hair LXR (zwykły szampon, szampon peelingujący, odżywkę d/s i serum). Dzisiaj pierwsze wrażenia. Jeśli później coś się zmieni to oczywiście dam znać.

4-Stopniowy Zestaw HairLXR

Kompleksowa terapia dla słabych, przerzedzonych i wypadających włosów

Dla kogo jest ten zestaw?

  • Idealny dla osób z problemem wypadania i przerzedzenia włosów.
  • Dla tych, których włosy są zniszczone zabiegami chemicznymi lub zachwianiem równowagi hormonalnej.
  • Dla osób cierpiących na łysienie i wypadanie włosów wywołane stresem.
  • Dla osób które chcą zwiększyć ilość i objętość włosów oraz poprawić ich kondycję.

SZAMPONY Hermz HairLXR


SKŁAD:

ZWYKŁY SZAMPON: Aqua, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Ammonium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Polyquaternium-7, Glycerin, Urtica Dioica Leaf Extract, Inulin, Cystine Bis-PG-Propyl Silanetriol, Phenoxyethanol, Fructose, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum.

CENA: 77 zł

SZAMPON PEELINGUJĄCY: Aqua, Ammonium Lauryl Sulfate, Acrylates Copolymer, Ammonium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Polyquaternium-7, Glycerin, Urtica Dioica Leaf Extract, Arginine, Phenoxyethanol, Inulin, Juglans Regia Shell Powder, Fructose, Cystine Bis-PG-Propyl Silanetriol, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Parfum.

CENA: 81 zł

POJEMNOŚĆ: 300 ml

Mamy 24 miesiące na zużycie.


OPAKOWANIE: są takie same. Butelki z pompką, czyli te moje ulubione ;) Póki co obie działają bez zarzutu, nic się nie zacina, nie pluje.

ZAPACH: taki w stronę aptecznych klimatów, ale to trzeba się zaciągnąć żeby poczuć. W trakcie mycia praktycznie nic nie czuć.

KONSYSTENCJA:
ZWYKŁY: jest dość rzadka. Bezbarwny.
PEELINGUJĄCY: jest nieco gęstszy. Może to dlatego żeby się drobinki peelingujące trzymały ;D kolor taki trochę mętny.


DZIAŁANIE: oba szampony można stosować codziennie, więc ja używam ich na zmianę. Obu sobie nie żałuję. Potrafię wydobyć z 4 pompki chociaż normalnie nakładam tylko na skórę głowy a na włosy spływają przy ich spłukiwaniu. Nie plączą włosów. Zwykły pieni się całkiem fajnie, łatwo spłukuje, włosy przez cały dzień są świeże. Jeśli chodzi o peelingi do głowy to nie jestem do nich przekonana i żadnego takiego typowego chyba nawet nie miałam. Raz tylko miałam szampon peelingujący i jakoś zachwycona nie byłam. Dzisiejszy bohater to mój drugi tego typu produkt. Nie jakoś bardzo mocno napakowany drobinkami, ale czuć, że są. Przy czym nie drapią skóry. Jest tak ok. Łatwo się wypłukują z włosów. Tutaj muszę przyznać, że odnoszę wrażenie, że po tej wersji peelingującej moje włosy są dłużej świeże. Szczególnie widzę to po grzywce - często jej dotykam, w sensie odgarniam z oczu a nie mam szybko strąków ;D Koniec końców tym szamponem czuję się przekonana i z przyjemnością zużyję do końca.

ODŻYWKA DO SPŁUKIWANIA Hermz HairLXR


SKŁAD: Aqua, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Helianthus Annuus  Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis  Oil, Brassicamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Caprylate, Inulin, Cystine Bis-PG-Propyl Silanetriol, Phenoxyethanol, L-Aspartic Acid, Panthenol, Fructose, Ethylhexylglycerin, Parfum.

POJEMNOŚĆ: 300 ml
CENA: 86 zł
Mamy 24 miesiące na zużycie.


Zapach i opakowanie takie same jak w szamponach.

KONSYSTENCJA: biała, kremowa. Na zdjęciu i ogólnie po wydobyciu z opakowania wygląda na taką zbitą, gęstą, ale naprawdę swobodnie się rozprowadza, nie jest jakaś tępa.


DZIAŁANIE: Muszę przyznać, że wieki nie miałam odżywki do spłukiwania. Miałam ostatnio lenia i używałam takich bez spłukiwania czy w ogóle samego serum na końcówki. Tej oczywiście staram się używać sumiennie po każdym myciu. No nie licząc dni kiedy nakładam maskę. Uwielbiam to jak włosy wręcz rozpływają się w trakcie nakładania tej odżywki! Na pewno świetna by była do używania po ziołowych szamponach, które raczej mocno plączą włosy. Ja odżywkę trzymam przez czas kąpieli (producent podaje 5 minut, u mnie na pewno dłużej wychodzi). Łatwo się spłukuje, włosy stają się takie lejące. Uwielbiam efekt później po wysuszeniu włosów, szczególnie po suszarce. Są takie gładziutkie.

SERUM DO SKÓRY GŁOWY Hermz HairLXR


SKŁAD: Aqua, Urtica Dioica (Nettle) Leaf Extract, Pentylene Glycol, Inulin (Chicory Root), Arginine, Hydrolyzed Eruca Sativa (Arugula) Leaf, Glycerin, Hydrolyzed Juglans Regia (Walnut) Extract, PPG-26-Buteth-26, Phenoxyethanol, Fructose, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Vitis Vinifera Meristem Fruit (Grape) Cell Culture, Citric Acid, Chlorphenesin, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum.

POJEMNOŚĆ: 150 ml
CENA: 130 zł
Mamy 24 miesiące na zużycie.


OPAKOWANIE: troszkę inne niż poprzednich produktów. Mniejsze i z atomizerem zamiast pompki. Jest bardzo wygodne przez ten taki dłuższy dziubek. Ja sobie rozgarniam włosy, przykładam do skóry i psikam.

KONSYSTENCJA: wodnista.


DZIAŁANIE: tutaj na pewno mogę przyznać producentowi to, że to serum nie przetłuszcza włosów. Serio nie ma różnicy czy je nakładam czy nie. Jeśli chodzi o efekty to pokażę tylko zdjęcia. Wydaje mi się, że miesiąc to troszkę mało.


Jedynie tutaj widzę, że przedziałek wygląda lepiej. Nie ma takiego prześwitu z tyłu, ale póki co ciężko mi stwierdzić czy to kwestia zdjęcia/ułożenia się włosów czy może już faktycznie te kosmetyki zadziałały na wzrost. Muszę zrobić zdjęcia jeszcze za jakiś czas. Niech mi ktoś przypomni za kolejny miesiąc :D



Cały zestaw obecnie można kupić za 289 zł (poprzednia cena to 341 zł) na hermzlabs.pl

Mi jeszcze starczy na jakiś czas, ale myślę, że kiedyś, kiedyś chętnie wrócę do szamponu peelingującego i odżywki.

Znacie te kosmetyki? W ogóle markę Hermz? Co o niej myślicie?

Weekendowe polecajki #58 Książka "Styczniowa letnia noc" Miki Modrzyńskiej

6/24/2022

Weekendowe polecajki #58 Książka "Styczniowa letnia noc" Miki Modrzyńskiej


MUZYKA

Gibbs x Kiełas - Piękny świat

Vin Vinci ft. Śliwa, Dedis - Gdybym cofnął czas

M0LLY - żyję marzeniami

Kafar Dix37 ft. Hinol Polska Wersja - Na otwartym sercu

Vin Vinci ft. Intruz - Panama

Taki tam jeden imprezowy kawałek ;D

IGO - To też o Tobie

Jeszcze - A może to wszystko sen

Chemia - Jednak jesteś

Zdecydowanie wolę Chemię po polsku ;)

Heima feat. Michał Kowalonek - Echo

Paweł Domagała - Chmury


FILMY

"18 prezentów" (2020)

Ciężarna kobieta, u której zdiagnozowano nieuleczalny nowotwór, zostawia 18 sentymentalnych prezentów dla swojej córki. Co roku dziewczyna otwiera jeden z nich.

Gatunek: dramat

Moja ocena: 7/10. Smutny film, ale też pokręcony bo... trzeba obejrzeć a ja nie chcę zdradzać o co mi chodzi.

"Nie moje życie" (2006)

Ciężarna kobieta, u której zdiagnozowano nieuleczalny nowotwór, zostawia 18 sentymentalnych prezentów dla swojej córki. Co roku dziewczyna otwiera jeden z nich.

Gatunek: thriller

Moja ocena: 8/10. Nie rozumiem jak można być tak okrutnym (chorobliwie zakochanym?) żeby kogoś pozbawić jego prawdziwego życia i nie chodzi tu o morderstwo.

"Nikt nie musi wiedzieć" (2021)

Phil doznaje udaru mózgu, przez co traci pamięć. Millie, kobieta, która się nim opiekuje, twierdzi, że przedtem byli w sobie zakochani.

Gatunek: melodramat

Moja ocena: 7/10. Ogólnie to dobrze mi się to oglądało, ale nie ogarniam zakończenia. Kobieta wmówiła facetowi, który stracił pamięć, że wcześniej się spotykali. Oczywiście nikt ze znajomych i rodziny o tym nie wiedział. No to zaczęli się "znów" spotykać, poszli do łóżka. Jak dla mnie to ona tego człowieka wykorzystała a gdy on odzyskał pamięć to... skoro mnie zakończenie zaskoczyło to się pewnie domyślacie, że oni dalej byli razem.

"Fatalna miłość" (2022)

Po tym jak jego agencja reklamowa zbankrutowała, zadłużony Firat zakochuje się w poznanej na kursie jogi piosenkarce i wyrusza z nią w podróż ku samorealizacji.

Gatunek: melodramat

Moja ocena: 8/10. Miłość, koncertowe klimaty. Wiadomo, że mi się podobało ;) Fajna postać kolegi tej piosenkarki.

"Niewidzialna" (2019)

Holly stała się niewidzialna. Pewnego dnia spotyka mężczyznę, który potrafi ją dostrzec. Shayne jest skompromitowanym zawodnikiem MMA. Dziewczyna wpada na pomysł, że pomoże mu odbudować pozycję.

Gatunek: fantasy

Moja ocena: 8/10. Takie fantasy i nie fantasy bo serio czasem człowiek może się czuć jakby dla innych nie istniał. Jednak też musimy pamiętać żeby troszczyć się o innych a nie tylko wymagać zainteresowania z ich strony.

Może polecicie mi jakieś weselsze filmy? :D Bo ja to tak ostatnio tylko dramaty i dramaty...

KSIĄŻKA

"Styczniowa letnia noc" Mika Modrzyńska

Ale mi się ją dobrze czytało! Szczególnie w ciepłe dni, w hamaku. Miła odmiana od poprzedniej książki 😅

Nie mam tutaj czego się przyczepić. Całkiem lekkie romansidło pozwalające oderwać się od szarej rzeczywistości. I pozwiedzać trochę Nową Zelandię. W sumie to mogę pozazdrościć Zuzie odwagi na taki wyjazd.

Fajnie zbudowana relacja dwójki głównych bohaterów. Był moment, że myślałam, że skończy się inaczej niż chciałam 🙈 ale to taka fajna nutka niepewności.

I w ogóle wszytko było fajne 🤣 Również wspomniany Wrocław, który wciąż mi się marzy porządnie zwiedzić. Do tego autorka w moim wieku i też z Mazur 😄

Książka tak samo jak poprzednia z biblioteki. Żeby nie było, że zachwalam jakąś ukrytą współpracę 😅 W ogóle dzięki mojej siostrze po kilku latach tam zajrzałam 🙈 Nawet dane musiałam zmieniać. Moja pierwsza myśl - wszystko jest tak samo. A tu jednak nowy dowód, już nie studiuję... 😂

Udanego weekendu życzę! A kto tam ma od dzisiaj wakacje to też! :D