Menu

O mnie

...i o moim blogu ;)

Bloga założyłam 14.08.2013 r. (jeszcze pod adresem wszystkoinicmadness.blogspot.com i tytułem "Wszystko i nic" - tak bardzo stylowo;)) z zamiarem pokazywania zrobionych przez siebie bransoletek. Jednocześnie zaczęłam czytać blogi o kosmetykach i przepadłam :D W końcu sama zaczęłam o nich pisać.  Głównie recenzje kosmetyków drogeryjnych, czasami wpadają też naturalne czy "apteczne". Z czasem zaczęły dochodzić podsumowania włosowe, coś o książkach, podsumowania mojego miesiąca (duże ilości Pimpka), relacje ze spacerów, od niedawna też kulturalny miesiąc (filmy, muzyka, książki). Taki kobiecy kociołek rozmaitości :)
Przygodę z blogowaniem zaczęłam parę lat wcześniej. W gimnazjum miałam bloga na fotoblogu - taka forma pamiętnika. Przestawałam go prowadzić, w liceum znów zaczęłam. Po zakończeniu szkoły przestałam i to raczej na dobre. W tym samym roku pojawił się ten tutaj obecny :D
W swoim czasie też pisałam opowiadania. Takie tam romansidła dla nastolatek. Blog nadal wisi w sieci, dawno nieaktualizowany. Nawet ostatnia historia nie jest skończona...

Kosmetyki opisuję po przetestowaniu na sobie.
Włosy - szybko przetłuszczające się, cienkie, niefarbowane, jest ich dużo.
Cera - mieszana, ze skłonnością do wyskakiwania niespodzianek.
Skóra na ciele - normalna, ale skłonna do przesuszeń w okresie jesienno/zimowym.

A ja? Na imię mam Justyna. Gdy byłam młodsza (dużo młodsza) nie lubiłam gdy ktoś zdrabniał moje imię. Szczególnie nauczycielki w podstawówce. Teraz próbuję się przekonać do tego, że to prostu miłe zdrobnienie. Mam 23 lata (od 26 stycznia) i chyba wypadałoby nie odczuwać, że ktoś ma mnie za malutką dziewczynkę zdrabniając moje imię. Chociaż ludzie widząc mnie pierwszy raz dają mi sporo mniej i co do czego padają pytania czy nie jestem za młoda na sprzedawanie alkoholu (tak było gdy pracowałam w wakacje w spożywczaku) lub ewentualnie czy to moja praca wakacyjna przed pójściem do klasy maturalnej :D Dziękuję rodzicom za geny!

Uwielbiam mojego psa Pimpka, Mazury i wieś, w której mieszkam (oczywiście na Mazurach). Chętnie też zwiedzam inne miejsca. Nie lubię siedzieć w miejscu. Lubię działać - w czasie liceum byłam wolontariuszką w stowarzyszeniu działającym przy mojej szkole. Przeważnie na różnych akcjach uczyłam robić bransoletki ;) Ukończyłam kurs animatora społecznego. Mam też za sobą przygodę z harcerstwem.

Co się u mnie dzieje możecie na bieżąco obserwować na Instagramie i Facebooku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.