Pokazywanie postów oznaczonych etykietą listopad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą listopad. Pokaż wszystkie posty
Denko kosmetyczne - listopad

12/03/2025

Denko kosmetyczne - listopad

 Hej, hej :) Zapraszam na przegląd listopadowych zużyć kosmetycznych.

Oznaczenia:

Kolor zielony - kupię ponownie

Kolor niebieski - może kupię

Kolor czerwony - nie kupię


WŁOSY

SZAMPON GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY PURE&READY PROSALON PROFESSIONAL - paczka PR

  • Przyjemny zapach. Wyczuwam jakąś ziołową nutę.
  • Konsystencja typowa dla szamponów. Dobrze się pieni.
  • Szamponu oczyszczającego używam dwa razy w tygodniu, głównie przed nałożeniem maski.
  • Co dla mnie bardzo ważne szampon ten nie plącze włosów.
  • Bardzo dobrze oczyszcza włosy, nie podrażnia i po nim moje włosy były dłużej świeże niż po takich typowych codziennych szamponach.
  • Przeznaczony do wszystkich rodzajów włosów.
  • Wygodne opakowanie z pompką.
  • Pojemność: 375 ml

MASKA I ODŻYWKA DO SKÓRY GŁOWY I WŁOSÓW WYPADAJĄCYCH I OSŁABIONYCH SIELANKA ŁOPIAN - współpraca reklamowa

  • Przyjemnie rozprowadza się na włosach i nic nie spływa.
  • To produkt 2w1, ale ja traktowałam go tylko jako maskę i używałam dwa razy w tygodniu.
  • Ja z przyzwyczajenia maskę nakładam tylko na włosy, skórę omijam, więc o działaniu na wypadanie czy wzrost włosów się nie wypowiem.
  • Z obietnic producenta mogę potwierdzić to, że maska ułatwia rozczesywanie.
  • Łatwo się spłukuje. Po wysuszeniu włosy są przyjemne w dotyku i dobrze się układają.
  • Maska nie wzmaga przetłuszczania włosów i nie przesusza ich.
  • W składzie znajdziemy ekstrakt z łopianu, aktywator wzrostu włosów (kompleks ekstraktów roślinnych wzmacniający cebulki włosowe), kofeinę oraz olej z czarnuszki, więc naprawdę naprawdę można tutaj działać w temacie wzmocnienia i wzrostu włosów.
  • Pojemność: 250 ml
  • Kosmetyki marki można kupić np. w Hebe.


CIAŁO

ODŻYWCZY BALSAM DO CIAŁA ZIAJA ŚLIWKA W CZEKOLADZIE - Klub Recenzentki Wizaz

Balsam o przyjemnej konsystencji. Łatwo się rozprowadza na skórze i całkiem szybko wchłania. Ja go używałam raz dziennie po wieczornej kąpieli i mogłam od razu założyć piżamę. I ten jeden raz zupełnie mi wystarczył. Skóra była dobrze nawilżona do następnego wieczora. Gdy go nakładałam od razu nabierałam ochoty na śliwki w czekoladzie :D On naprawdę tak pachnie! Opakowanie to tubka o pojemności 160 ml (dość nietypowa pojemność ;)). Pod koniec opakowania coraz trudniej się go wydobywa.





DŁONIE

KREM DO RĄK ZIAJA KORZENNY PIERNIK - Klub Recenzentki Wizaz

Krem, który daje szybkie ukojenie po myciu rąk. Czy poradziłby sobie z poważniejszymi wysuszeniami nie wiem - i na szczęście nie miałam jak tego sprawdzić. Trzeba chwilkę odczekać zanim się wchłonie. Najbardziej lubiłam go nakładać na noc czy podczas oglądania serialu, ale zdarzało się też przed robieniem czegoś na laptopie - po prostu nabierałam niewielką ilość, chwilę smarowałam i działałam. Zapach jest prawdziwie pierniczkowy :P Opakowanie to tubka o pojemności 50 ml.






ZAPACHY

PERFUMETKA CHANFIE PERFUME DIAMOND PINK FOR WOMEN - współpraca reklamowa

  • NUTY GŁOWY: yuzu, granat, nuty wodne
  • NUTY SERCA: lotos, magnolia, piwonia
  • NUTY BAZY: piżmo, mahoń, ambra
  • Zapach utrzymywał się kilka godzin.
  • Pojemność: 30 ml











KOLORÓWKA

Tych rzeczy nie wykończyłam, ale wyrzuciłam bo już były po terminie. Podkład Rimmel Lasting Finish był najbliżej denka, więc musiał być spoko :D Paletkę rozświetlaczy Claresa too glam to give a damn! lubiłam bardzo. Tusz Claresa też był ok. Puder Wibo Diamond Skin wyrzuciłam niemalże cały - wyglądał bardziej jak rozświetlacz a ja wolę matowe wykończenie.

LAKIER DO PAZNOKCI ESSENCE ZŁOTY

Wykorzystałam niemalże do końca. Miał kolor takiego starego złota - ja jednak wolę takie bardziej "żółte". To zwykły lakier, więc zawsze używałam z jakimś topem. Tak to nie mam się do czego przyczepić.










ODŻYWKA DO PAZNOKCI Z KOLOREM 6w1 EVELINE - zakup własny

Niestety bez zachwytów. Kolor taki sobie, producent zaleca nakładanie dwóch warstw a i tak one prześwitują. Dobrego wpływu na paznokcie nie zauważyłam. Zużyłam traktując jak zwykły lakier i nakładałam na nią top.










Znacie coś z mojego denka? Jak się sprawdziło?

Nowości listopada

12/04/2024

Nowości listopada

Dzień dobry w nowym miesiącu :) Dzisiaj już przychodzę z podsumowaniem nowości na czasie :D

Nagroda za aktywność

Dostałam taki zestaw za aktywność na insta 1styczniaaa.

  • Clarena maska na okolice oczu ze złotem i argireliną - to pierwsze spotkanie z tą marką.
  • Garnier płyn micelarny - kultowy różowy płyn micelarny a ja mam go pierwszy raz 🤭
  • Jozka żel do mycia twarzy - markę kojarzę tylko z insta, więc fajnie, że mogę coś z niej teraz poznać.
  • Soppo nawilżająco-rozświetlający tonik esencja do twarzy - miałam już kilka kosmetyków tej marki. Super, że będę mogła poznać kolejny.
  • Aloesove serum okluzyjne - dawno nic nie miałam z tej marki.
  • Stars from the stars hydra Stars nawilżające serum barierowe - używam teraz toniku z tej serii a do serum robię drugie podejście bo podejrzewam je o wysyp niespodzianek.
  • Iladian żel do higieny intymnej - pierwsze spotkanie z tą marką.
  • Fluff maska do ciała
  • Garnier Fructis krem do włosów bez spłukiwania - lubię mieć pod ręką odżywkę bez spłukiwania, więc na pewno się przyda.
  • Cannamea krem pod oczy z olejem konopnym i CBD 
  • Gąbki nasączone aktywnym węglem do usuwania makijażu - coś nowego dla mnie.
  • Nyx kredka do oczu EWLS23 - zielona pod kolor moich oczu 🤭 też pierwsze spotkanie z marką.

Vinted

  • Woda perfumowana Miya Night - 30 zł (z wysyłką i ochroną 42,89 zł) - używam jej ostatnio cały czas <3
  • "Światło" Jay Asher
  • "Ugly love" Colleen Hoover
  • "It ends with us" Colleen Hoover
  • "It starts with us" Colleen Hoover
Cena zestawu: 50,65 zł

Maść alpejska - współpraca barterowa

  • 3 x maść alpejska o działaniu rozgrzewającym 5 alpejskich ziół (Szarotka Alpejska, Arnika, Mikołajek, Pięciornik, Ostróżka) - użyłam już kilka razy na bolące mięśnie i muszę przyznać, że rozgrzewa w bardzo przyjemny sposób. Tak jak zaleca producent po użyciu trzeba umyć dłonie - mnie tutaj delikatna skóra zapiekła. W innych miejscach nic nieprzyjemnego się nie dzieje.
  • 3 x Venomax Active żel do nóg z kasztanowcem (Miłorząb, Arnika, Ruszczyk) - ma zmniejszać uczucie zmęczenia oraz ciężkich nóg.
  • Maść alpejska z kasztanowcem o działaniu silnie chłodzącym (eukaliptus, kamfora, mentol) - zarówno dla osób starszych przy skłonnościach do dyskomfortu ciężkich nóg jak i dla sportowców przed i po treningu - zastanawiam się czy może poczekać z nim do cieplejszych dni czy może już teraz używać przed ćwiczeniami 🤭
  • Venomax diosmina suplement diety - ma redukować obrzęki i polepszać krążenie w kończynach dolnych.

Rossmann

  • Stara Mydlarnia solny scrub do ciała pomarańcza i cynamon - 17,99 zł - niezłe zamieszanie miałam z tym scrubem 🫣 Najpierw myślałam, że go nie ma w moim Rossmannie bo nie widziałam żadnego tej marki na półce z peelingami. Wybrałam sobie inny i poszłam dalej. Znalazłam go na półce z świątecznymi upominkami. Oczywiście kupiłam a tamten odniosłam na miejsce. Że jest solny ogarnęłam dopiero w domu 🫣 Gdzie już wcześniej przed wyjściem z domu oglądałam go w aplikacji 😅
  • Lovely bezbarwny top ze złotymi drobinkami - 7,49 zł - Ogólnie to myślałam, że te drobinki będą mniejsze i więcej będzie się ich nabierało na pędzelek, ale no nic jak już kupiłam to będę coś jeszcze kombinować.

Anua - współpraca barterowa

  • krem przeciwsłoneczny Heartleaf Silky Moisture SPF 50+ marki Anua


W listopadzie na kosmetyki wydałam 55,48 zł, w październiku było to 158,56 zł.


Wpadło Wam coś w oko? Coś może znacie? :)

Co się działo w listopadzie?

12/21/2020

Co się działo w listopadzie?

  • Podsumowanie miesiąca bez spacerów się nie obejdzie ;) 

  • Kolory jesieni.
  • Póki jesień tak wygląda to jestem w stanie ją znieść. Szarówka, deszcz dobijają.
  • Te oczka na pierwszym ;)
  • Z daleka od siebie, ale na jednym łóżku ;D
  • Moje tradycyjne śniadanie :D
  • Maliny jeszcze z ogródka <3
  • Przypadkowa pizza xD zamiast kupić ciasto francuskie to kupiłam spód do pizzy.
  • Radość przed spacerem :)
  • Dobrze, że akurat wyniosłam śmieci i włożyłam nowy worek xD
  • a tu niby taki niewinny.
  • Żeby nie było, że wpis bez mojego straszenia ;D
  • Te moje oglądanie filmów świątecznych.
  • Po co ja kupiłam legowisko i jeszcze je wymieniałam bo dostałam zupełnie inne niż zamówiłam i do tego mega wielkie? :D
  • <3
  • Szaro, buro, ale Pimpek zadowolony ze spaceru ;)
  • Tym razem kupiłam ciasto francuskie jak chciałam :D

Najwięcej serduszek na insta uzbierało zdjęcie:


Piątka najchętniej czytanych wpisów w listopadzie:
Nowości listopada

12/02/2020

Nowości listopada


Hebe

  • Żel do mycia twarzy detoksykująco-matujący cera mieszana i tłusta Bielenda Eco Nature - 11,99 zł - mój pierwszy kosmetyk z tej linii.
  • Żel pod prysznic Dove Glowing Ritual - 11,99 zł - siostra kupiła pierwsza. Zapach spodobał się mi i mamie, więc w naszej łazience też się pojawił 😄
  • Pomadka ochronna Carmex Tropical - 10,99 zł - mój ulubiony Carmex, do którego co jakiś czas wracam ❤️
  • Gosh tusz do rzęs Catchy Eyes - 17,99 zł - dałam się namówić bo tusz Lovely, który ostatnio kupiłam mam wrażenie, że mi skraca rzęsy zamiast wydłużać 😐
  • Gosh baza pod makijaż ust Fixit! - 19,99 zł - chodziła za mną bezbarwna konturówka, ale nic takiego na stanie nie było. Będę testować bazę. Do ust jeszcze nie miałam.
  • Gratis pięć próbek kremu Bielenda Eco Care detoksykująco-matującego i pięć CBD nawilżająco-kojącego (poleciały do mamy).

epizmo.pl

  • BodyBoom modelujące mleczko do ciała - 18,99 zł - jakiś czas temu pisałam o maśle do ciała, bardzo je polubiłam i bardzo chciałam wypróbować te mleczko 😊
  • Donegal myjka do demakijażu Boo Boo - 15,99 zł - mi bardziej zależy na czymś do zmywania maseczek. Mam nadzieję, że w takiej roli się sprawdzi.
  • Gratisy:
  • Maseczkę Beauty Formulas wybrałam już na poziomie koszyka, o reszcie nie wiedziałam. Maseczkę Bielendy wypróbowałam tego samego dnia co to dostałam zamówienie i myślałam, że nigdy nie uda mi się zmyć brokatowych drobinek xD nie przepadam za maskami peel-off a tu jeszcze takie coś.

Sinsay

  • Matowa pomadka w płynie kolor Vintage Girl (na stronie ten wariant jest oznaczony jako "fioletowy" xD) - 9,99 zł - póki co jestem bardzo mile zaskoczone i myślę, że ta pomadka doczeka się własnego wpisu na blogu ;D Od jakiegoś czasu zachwycam się pędzlem do pudru Sinsaya a tu kolejny fajny kosmetyczny produkt ;)

W listopadzie na kosmetyki wydałam 101,93 zł. W październiku było to 68,44 zł.

Jak tam Wasze listopadowe nowości? Poszaleliście czy teraz w grudniu będzie świąteczne szaleństwo? :D
Co się działo w listopadzie?

12/13/2019

Co się działo w listopadzie?

  • Początek miesiąca słoneczny i odwiedziny w domu rodzinnym mojego taty.
  • Odpoczynek z Pimpkiem.
  • Tutaj jeszcze w pracy. 
Denko listopadowe

12/13/2016

Denko listopadowe

Już prawie połowa miesiąca a u mnie dopiero denko... No nic. Zapraszam na szybki przegląd zużyć listopada, grudniowy postaram się dodać na początku stycznia i chyba od nowego roku zakończę denkową serię.
Co się działo w listopadzie?

12/05/2016

Co się działo w listopadzie?

Listopad rozpoczął się pięknie, jesiennie, słonecznie...
Polska złota jesień?
Włosy w listopadzie / wizyta u fryzjera

12/02/2016

Włosy w listopadzie / wizyta u fryzjera

Co stosowałam:
Szampon: kuracja olejkami arganowym i tsubaki szampon wzmacniający Ziaja - recenzja.
Maska (dwa razy w tygodniu): : kuracja olejkami arganowym i tsubaki skoncentrowana maska wygładzająca Ziaja - recenzja.
Odżywka d/s: Odżywka olejek kokosowy Cece of Sweden Hello Nature nawilżenie i odbudowa - recenzja.
Odżywka b/s: Olejek w kremie do włosów Marion 7 efektów - recenzja.
Na końcówki: Serum multifunkcyjne Floslek - recenzja.
Co się działo w listopadzie?

12/01/2015

Co się działo w listopadzie?

Postanowiłam robić takie małe podsumowania miesiąca. Czy na stałe to się okaże :)
Ciekawe wydarzenia (jeśli w ogóle będą ;d), filmy, piosenki, książki... Od przyszłego roku nie będę brała udziału w "Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu". Nic z tego nie wychodzi :(

Zahaczę jeszcze o październik bo po dwóch latach przerwy od nauki poszłam na studia. Obecnie mam za sobą 4 zjazdy, w ten weekend będzie 5 i pierwsza kartkówka z matmy... Trochę się boje. 
W szkole nie miałam problemów z matematyką, teraz jest trochę gorzej. Może gdybym w liceum miała rozszerzoną byłoby lepiej.
Pierwszy wykład i już mi ręka "odpadała". Teraz jakoś daję radę ;d