Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Żel do mycia twarzy Garnier Vitamin C - recenzja

3/04/2024

Żel do mycia twarzy Garnier Vitamin C - recenzja

Hej, hej :) Tak sobie zerknęłam kiedy ostatnio dodałam recenzję myjadełka do twarzy i wyszło na to, że miesiąc temu :D może regularna częstotliwość z tego wyjdzie. Żel z witaminą C już mi się powoli kończy, więc zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami z jego używania :) Jeszcze przypomnę, że z ser (miałam na dzień i na noc) Garniera z witaminą C byłam zadowolona.

żel z witaminą c Garnier

INFORMACJE OD PRODUCENTA/SKŁAD

CENA: kupiłam w Rossmannie za 11,99 zł. Obecnie (03.03.24) kosztuje 19,99 zł.

OPAKOWANIE: z tych moich ulubionych bo z pompką. Serio mam już końcówkę żelu a ta pompka wciąż działa bez zarzutu.

ZAPACH: liczyłam na coś cytrusowego i świeżego, ale niestety... praktycznie nic nie czuć.

KONSYSTENCJA: typowy żel, bezbarwny. Dobrze się pieni. Jedna pompka wystarczy na umycie twarzy.


DZIAŁANIE: w opisie oprócz oczyszczania jest mowa o wyrównaniu kolorytu skóry i dodaniu blasku, ale dla mnie żel do mycia ma po prostu myć i nie wysuszać skóry. Pod tym względem jest ok. Używam rano i zdarza się też, że jako drugi etap demakijażu. Skóra pozostaje oczyszczona i nie ma uczucia ściągnięcia. Jednak radzę oczy omijać szerokim łukiem. W opisie też jest to zaznaczone i ja po swoich doświadczeniach radzę bardzo mocno się do tego stosować. Ogólnie nie mam jakiś wrażliwych oczu, ale jak ten żel przypadkiem się do nich dostał to myślałam, że je wypali. Pieczenie okropne. Zużyć już zużyję bo i tak mało go zostało, ale nie wrócę. Staram się zawsze uważać na oczy, ale wiadomo, że czasem może się zdarzyć machnąć po nich pianą a w tym przypadku niestety było to bardzo nieprzyjemne zdarzenie. 

Znacie ten żel lub inne kosmetyki z serii Vitamin C Garnier? Ja tak jak na początku wspomniałam dobrze wspominam sera do twarzy - w moim przypadku faktycznie wyrównały kolor skóry.

Bielenda CBD emulsja do mycia twarzy

10/11/2023

Bielenda CBD emulsja do mycia twarzy

Hej, hej :) Bielenda wciąż należy do moich ulubionych marek kosmetycznych, więc raczej nikogo nie zdziwi obecność jej kosmetyku tutaj :D Tym razem w mojej łazience gościła wegańska emulsja do mycia twarzy nawilżająco-detoksykująca do cery mieszanej i tłustej z CBD z konopi siewnych. Zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami :)

* post zawiera link afiliacyjny.

bielenda cbd cannabidial emulsja do mycia twarzy

Efekty, które ma zapewnić emulsja: oczyszczona, świeża i nawilżona skóra bez uczucia ściągnięcia. Zawiera również składniki, które działają przeciwtrądzikowo.

SKŁAD: Aqua (Water), Glycerin, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Sodium Cocoyl Glycinate, PEG-100 Stearate, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Cocoamidpropyl Betaine, Cannabis Sativa Seed Oil, Cannabis Sativa Leaf Extract, Cannabis Sativa Stem Extract, Niacinamide, Trehalose, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Xanthan Gum, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal.

POJEMNOŚĆ: 175 g
Mamy 4 miesiące na zużycie od momentu otwarcia.
CENA: zerknęłam na ceny w Rossmannie i Hebe i obecnie (11.10.23) w obu tych drogeriach kosztuje 18,49 zł.
 

OPAKOWANIE: z tych moich ulubionych bo z pompką. Przez większość czasu działa bez zarzutu i się nie zacina. Pod koniec musiałam pompkę odkręcić i wylać emulsję na dłoń. Butelka jest ciemna, ale można przez nią śledzić poziom zużycia.

ZAPACH: z niczym konkretnym mi się nie kojarzy, ale jest przyjemny i delikatny.

KONSYSTENCJA: kremowa emulsja. Można ją nawet do mleczka porównać.

DZIAŁANIE: jeśli chodzi o produkty do mycia czy to ciała czy włosów to chętniej sięgam po takie, które mocno się pienią. Jakoś myślę, że będą lepiej myły. Jednak ta emulsja się nie pieni a oczyszcza naprawdę dobrze. Używałam do mycia rano jak i jako drugi etap demakijażu. Super odświeża z rana i domywa resztki makijażu. W moim przypadku nie pojawiły się żadne podrażnienia, oczy nie piekły. Uczucia ściągnięcia również nie wywołała. Co tu dużo mówić, ja byłam z niej zadowolona i możliwe, że jeśli nic ciekawego nowego mi w oczy nie wpadnie to wrócę właśnie do tej emulsji.


Inne kosmetyki z tej linii:

  • krem nawilżająco-detoksykujący cera mieszana/tłusta
  • serum booster nawilżająco-detoksykujące cera mieszana/tłusta
  • maseczka nawilżająco-detoksykująca cera mieszana/tłusta - szkoda, że to tylko saszetka.
  • krem nawilżająco-kojący cera sucha/wrażliwa
  • olejek nawilżająco-kojący cera sucha/wrażliwa
  • olejek do mycia twarzy cera sucha/wrażliwa - chociaż nie mam suchej cery to chętnie go wypróbuję zimą.
  • maseczka nawilżająco-kojąca cera sucha/wrażliwa

Znacie kosmetyki z linii CBD Cannabidiol? Co o nich myślicie? Emulsja to mój pierwszy kosmetyk z tej linii, ale już kiedyś pisałam o innych kosmetykach z konopiami Bielendy:

Ziaja C.B3 żel oczyszczający do twarzy na co dzień - recenzja

7/15/2023

Ziaja C.B3 żel oczyszczający do twarzy na co dzień - recenzja

Hej, hej :) Przychodzę z obiecaną recenzją. Jestem ciekawa czy Was też tak bardzo zainteresowała ta seria Ziaji.

żel do mycia twarzy ziaja c.b3

Zadania:

  • oczyszczanie i nawilżanie w czasie codziennego mycia;
  • usuwanie zanieczyszczeń i odblokowywanie porów;
  • zapobieganie niedoskonałościom (przy regularnym stosowaniu);
  • pozostawianie skóry odświeżonej, czystej i miękkiej w dotyku.

Odpowiedni do wszystkich rodzajów skóry - nawet tych wrażliwych.

SKŁAD: Aqua (Water), Cocamidopropyl Betaine, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Coco-Glucoside, Glycerin, Undecylenamidopropyl Betaine, Hydrolyzed Rice Protein, Inulin, Fructose, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCl, Maltodextrin, Sodium Starch Octenylsuccinate, Silica, Camellia Japonica Seed Oil, C12-13 Alkyl Lactate, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, Sodium Benzoate, Parfum (Fragrance), Linalool, Geraniol, Citric Acid.

POJEMNOŚĆ: 190 ml
CENA: kupiłam w Rossmannie za 6,99 zł. Obecnie kosztuje 10,49 zł a od pierwszego sierpnia ma być w promocji za 7,99 zł.

OPAKOWANIE: moje ulubione - z pompką. Do samego końca dobrze działała. No przy ostatnim użyciu odkręciłam i wylałam żel na dłoń. Tutaj jeszcze zaznaczę, że dałam tej pompce drugie życie i przykręciłam ją do butelki z żelem pod prysznic.

KONSYSTENCJA: bezbarwny żel, taki typowy.

ZAPACH: jakby ktoś się bał cytrynowej kostki do WC to informuję, że nie ma czego się bać. Mega cytrusowy, świeży zapach. Tak jak już Wam pisałam to kupuję wszystko z tej serii przez ten zapach :D


DZIAŁANIE: używałam tego żelu rano, ale też jako drugi etap demakijażu. Rano wystarczyła jedna pompka. Super oczyszczał skórę z nocnych zanieczyszczeń i zapachem dodawał energii. Do demakijażu brałam 2 pompki i też dobrze doczyszczał skórę z kolorowych kosmetyków. W moim przypadku nie wywołał żadnych podrażnień, w oczy nie szczypał (oczywiście specjalnie nim po oczach nie jeździłam ;D). Mam nadzieję, że w walce z niedoskonałościami też coś pomagał ;) w końcu prawidłowe oczyszczenie skóry to podstawa. Przypominam, że ja mam skórę mieszaną. Byłam z niego bardzo zadowolona i nie wykluczam powrotu do niego.

Inne kosmetyki Ziaja C.B3:
  • tonik przed makijażem i po makijażu
  • balsam na co dzień
  • nie-zwykły peeling w żelu
  • nie-codzienny tonik kwasowy 1% [aha+pha] (mam)
  • krem na przebudzenie poranny shot (mam)
  • nocny krem-maska (muszę dorwać bo noc używam porannego shota ;D)
  • aktywne serum do twarzy
Ja to najchętniej bym wszystko wypróbowała ;D super zapach, ciekawe nazwy. Znacie już coś z tej serii? Co Was interesuje?

Życzę udanego weekendu!