12/09/2020
#ŚWIĘTAzBLOGERKAMI Kosmetyczne odkrycia 2020
Daawno nie robiłam wpisów z moimi ulubieńcami kosmetycznymi "Kosmetyczna piątka na szóstkę!". Dzisiaj w ramach akcji #ŚWIĘTAzBLOGERKAMI pokażę moje tegoroczne odkrycia i później może zmobilizuję się do powrotu ulubieńców na bloga ;) Zapraszam do mojego przeglądu! Na końcu oczywiście będą linki do pozostałych dziewczyn i rozpiska tematów na grudzień. Jeszcze zaznaczę, że jeśli na blogu pojawiła się recenzja danego produktu to będzie podlinkowana w nazwie.
Bielenda masło do ciała Botanic Spa Rituals konopie i figa
Piękny zapach, super nawilżenie i do tego pozbycie się krostek, które czasami pojawiają się po goleniu. Czego tu więcej chcieć ;)
Oriflame woda toaletowa Loved Up
Ecolatier balsam do mycia włosów
BodyBoom masło do ciała
Sinsay pędzel do pudru
Sinsay matowa pomadka Vintage Girl
Zachwyt już od listopada :D nie czuję się mocna w temacie kolorówki, ale to jakie uczucie ta pomadka daje ustom... No, szok. Nie chcę za dużo zdradzać bo chcę napisać pełną recenzję i jeszcze chwilę potestować. Przez maski trochę ograniczona sprawa ;D Dodam jeszcze, że jestem zadowolona z koloru, który wybrałam. Taki dzienniaczek, w którym dobrze się czuję. Pewnie na zdjęciu może się wydawać, że w ogóle nic na ustach nie mam ;D później do recenzji postaram się zrobić zdjęcia bardziej z bliska.
Na koniec podam takie ciekawostki już bez zdjęć bo niby czegoś mi zabrakło, ale coś tam fajnego było. Pierwszy kosmetyk to maseczka borówkowa peel-off (!) Nacomi. Wspominam o niej bo nie jestem fanką maseczek peel-off. Zazwyczaj ciężko się ich pozbyć z twarzy i zamiast robić coś dobrego to zostawiają ją taką nieprzyjemną, jakby suchą - lub ja mam takiego pecha, że na takie trafiam. Jednak ta maska Nacomi okazała się zupełnie inna. Po odpowiednim czasie ładnie się zrywała i nie miałam tego nieprzyjemnego uczucia na skórze, ale zabrakło mi tego "czegoś" w działaniu. Drugi kosmetyk to puder enzymatyczny FaceBoom. Ciekawa, dla mnie nowa forma oczyszczania bo to mój pierwszy puder. Łdnt zapach, super konsystencja już po zmieszaniu z wodą i super czysta skóra użyciu. Ten minus to to, że trzeba go mieszać a mi się zazwyczaj nie chce...
Sprawdźcie koniecznie jakie perełki odkryły pozostałe dziewczyny!
- Ania - Me and my passions
- Paulina - The Special Beauty
- Marzena - Turkusoowa Beauty Blog
- Kamila - Kosmetyczne Imponderabilia
- Sabina - Okiem Marzycielki
- Aneta - Femperially







