Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janda. Pokaż wszystkie posty
Janda balsam do ciała ujędrnienie z efektem wygładzenia - recenzja

4/28/2025

Janda balsam do ciała ujędrnienie z efektem wygładzenia - recenzja

Hej, hej po małej przerwie. Najpierw rozłożył mnie ból brzucha, później święta i początek prac sezonowych i za specjalnie nie miałam czasu na bloga. Na Instagramie też jakoś bardzo aktywna nie byłam, ale postaram sobie jakoś planować posty. Wracając do dzisiejszej recenzji to jakiś czas temu od marki Janda dostałam paczkę z czterema balsami. Sobie zostawiłam dwa - rozświetlający i ujędrnienie z efektem wygładzenia. O tym drugim chcę Wam dzisiaj co nieco opowiedzieć.

Suplementacyjny balsam do ciała o zwiększonej skuteczności ujędrnienie z efektem wygładzenia Janda Pharma - informacje

  • ujędrnienie, nawilżenie i poprawa elastyczności;
  • zmniejszenie widoczności cellulitu;
  • natychmiastowe ujędrnienie;
  • wygładzenie i nawilżenie;
  • elastyczna skóra.

SPOSÓB UŻYCIA: stosować rano i wieczorem. Nanieść na oczyszczoną skórę i delikatnie wmasować.

SKŁAD: AQUA/WATER, GLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, DIMETHICONE, COCO-CAPRYLATE/CAPRATE, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA BUTTER), DECYL COCOATE, CETEARYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE, PRUNUS AMYGDALUS (SWEET ALMOND) DULCIS OIL, PEG-100 STEARATE, HYDROLYZED COLLAGEN, TOCOPHERYL ACETATE, SODIUM ASCORBYL PHOSPHATE, RETINYL PALMITATE, ASCORBYL PALMITATE, MACADAMIA INTEGRIFOLIA SEED OIL, MANNITOL, ASCORBIC ACID, TOCOPHEROL, PHOSPHATIDYLCHOLINE, CETYL ALCOHOL, DECYL GLUCOSIDE, XANTHAN GUM, CETEARETH-20, DIETHYLHEXYL SYRINGYLIDENEMALONATE, PEG-8, SODIUM CHLORIDE, SODIUM POLYACRYLATE, DIPOTASSIUM EDTA, DISODIUM EDTA, CITRIC ACID,PARFUM/FRAGRANCE, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, POTASSIUM SORBATE, SODIUM BENZOATE, CHLORPHENESIN, SORBIC ACID, BENZYL SALICYLATE, LIMONENE, LINALOOL, COUMARIN, ALPHA-ISOMETHYL IONONE

POJEMNOŚĆ: 200 ml

Mamy 6 miesięcy na zużycie od momentu otwarcia.

Suplementacyjny balsam do ciała o zwiększonej skuteczności ujędrnienie z efektem wygładzenia Janda Pharma - moje wrażenia

OPAKOWANIE: tubka, którą można postawić na głowie. Pod światło można sprawdzić poziom zużycia. Ja mam już końcówkę tego balsamu i już muszę się troszkę wysilić żeby go wydobyć.

ZAPACH: delikatny, przyjemny.

KONSYSTENCJA: wydaje się zbita, ale super rozprowadza się na skórze i nie zostawia białych smug. Całkiem szybko się wchłania i można od razu założyć piżamę.

DZIAŁANIE: tradycyjnie wspomnę, że napis "ujędrnienie" nie robi na mnie wielkiego wrażenia i traktuję jako dodatek do ruchu i nawodnienia i mam nadzieję, że tak sobie razem dobrze działają :D Jeśli chodzi o wygładzenie to muszę przyznać, że od pierwszego użycia efekt jest mega i ja się nie mogę doczekać każdego kolejnego wieczoru żeby użyć tego balsamu. Producent zaleca używanie dwa razy dziennie, ale mi naprawdę wystarczy ten jeden raz wieczorem. Skóra staje się nawilżona i do następnego razu nic złego się jej nie dzieje. Muszę Wam też zaznaczyć, że użycie tego balsamu po peelingu do ciała robi jeszcze większe WOW! Raczej logiczne, że peeling wygładza skórę, ale dwa takie wygładzające kosmetytki to sztos!

Pozostałe warianty balsamów suplementacyjnych:

  • Rozświetlenie z efektem odmłodzenia - jeszcze czeka na pierwsze testy, ale już niedługo.
  • Nawilżenie suchej skóry - tego używa moja mama.
  • Regeneracja z efektem odżywienia - a tego używa moja siostra.

Znacie ten lub inne balsamy marki Janda? Gdy pokazałam paczkę na Instagramie to całkiem sporo osób się dziwiło, że w ogóle marka ma balsamy ;)

Nowości marca - kosmetyki

4/02/2025

Nowości marca - kosmetyki

 Hej, hej :) Zapraszam do przeglądu moich nowości kosmetycznych z marca :)

Klub Recenzentki Wizaz - Garnier

  • Skin Naturals, Płyn micelarny z witaminą Cg
  • Serum na przebarwienia 4% formuła [NIACYNAMID + WITAMINA C + KWAS SALICYLOWY + MELASYL™]
  • Skin Naturals, Vitamin C, Invisible Daily UV Brightening Fluid SPF 50+ niewidoczny - z fluidami SPF spotykam się pierwszy raz
  • Skin Naturals, Vitamin C, Glow Daily UV Brightening Fluid SPF 50+ blask

Dzień Kobiet - prezent od chłopaka

  • Oriflame woda perfumowana Love Potion Cherry On Top
  • Bielenda masełko do rąk nawilżająca malina
  • Bielenda Japan Beauty krem do rąk jedwab + wiśnia Wygładzenie

Janda - prezent od marki

  • Regeneracja z efektem odżywienia - ostatnio siostrze dałam regenerujący krem do twarzy a teraz dostała balsam do kompletu.
  • Rozświetlenie z efektem odmłodzenia - zawsze muszę mieć w swojej kosmetyczce coś rozświetlającego. Uwielbiam używać szczególnie latem by podkreślić opaleniznę, ale też na jakieś wyjścia, więc oczywiście ten zostaje u mnie.
  • Ujędrnienie z efektem wygładzenia - ten zostawiłam sobie do codziennego stosowania. Już go testuję.
  • Nawilżenie suchej skóry - ten powędrował do mamy bo tak jak w przypadku kremu do twarzy chciała nawilżający.

Caudalie - testowanie

  • Vinoperfect serum rozjaśniające przebarwienia 10 ml - już drugi raz mam taką próbeczkę.
  • Vinoperfcet krem na przebarwienia z  niacynamidem 15 ml - krem mam pierwszy raz.

Prezent od chłopaka

  • Stara Mydlarnia masło do ciała Sweet Mango - już sama tubka cudnie pachnie <3

Rossmann - zakupy

  • So!flow dogłębnie nawilżający szampon do włosów Spring Edition zapach kwitnącej jabłoni + adaptogeny - 15,99 zł
  • So!flow dogłębnie nawilżająca maska do włosów Spring Edition zapach kwitnącej jabłoni + adaptogeny - 15,99 zł - bardzo chciałam poznać te kosmetyki i przywiozłam je sobie z Warszawy bo w moich Rossmannach ich nie było. Akurat kończą mi się szampon i maska, więc postawiłam na te kosmetyki. W linii są jeszcze odżywka i mgiełka.
  • Perfecta Sweet banana happy&hydro maska do twarzy - kupując dwa produkty z tej wiosennej linii so!flow można było dostać masełko na końcówki marki, ale już ich nie było. Ekspedientka dała mi tę maseczkę.
  • Eveline clean shot tonik esencja do twarzy peptypy miedziowe - 10,99 zł - kończył mi się tonik, więc przygarnęłam taki. Mogę już powiedzieć, że ma mega przyjemną konsystencję.
W marcu na kosmetyki wydałam 42,97 zł. W lutym było to 8,99 zł.

Wpadło Ci coś w oko? Może coś już znasz?
Nowości stycznia

2/07/2025

Nowości stycznia

Hej, hej :) Przyszedł czas na przegląd pierwszych nowości kosmetycznych nowego roku.

Bell Hypoallergenic - wygrana w konkursie

PR BOX Z NOWOŚCIAMI BELL HYPOALLERGENIC:

  •  Hypoalergiczny podkład-serum Tinted Serum Drop Foundation
✨01 Beige
✨02 Natural - testuję.

  •  Hypoalergiczny prasowany puder matujący Mat Skin Face Powder
✨No.01
✨No.02 - również testuję.

  •  Hypoalergiczny matowy róż do policzków Fresh Mat Blush
✨01 Dahlia 
✨02 Camelia - taki trochę neonowy 🤭 wykorzystałam go do przebrania za "Jessicę" na urodziny kolegi ;D Służył za róż i cień do powiek.
✨03 Hibiscus

  •  Hypoalergiczny puder brązujący Bronze Face Powder
✨01 Sunrise
✨02 Sunset

  • 🌟 Hypoalergiczne satynowo-kremowe cienie do powiek
✨05
✨06 - ta paletka powędrowała do siostry bo ja swoich brązów już trochę mam 😃🤎

Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie to wiecie, że część tej paczki oddałam w rozdaniu, ale też w mojej rolce możecie zobaczyć jak wyglądają te kosmetyki w środku. Niedługo też pokażę podkład i puder na twarzy.


Rossmann

Podałam ceny, ale nie będę tego wliczać do końcowego podsumowania bo płaciłam karta podarunkową.


Janda - prezent od marki

Seria CERAMIDES PREMIUM obejmuje trzy kremy przeciwzmarszczkowe na dzień dobry i dobranoc:

  • Nawilżający - ten wybrała sobie mama
  • Regenerujący - ten trafił do siostry
  • Redukujący przebarwienia - a ten zostawiłam sobie.

L'Oreal Professionnel - próbki

Gama Absolut Repair Molecular:

  • Szampon
  • Serum do spłukiwania
  • Maska
  • Maska bez spłukiwania
Na Instagramie możecie zobaczyć jak moje włosy wyglądają po jednorazowym użyciu tego zestawu.


Hebe

  • Bioelixire szampon lamelarny wygładzający - 12,85 zł - jakiś czas temu testowałam wodę lamelarną tej marki i dawała fajne efekty na moich włosach, więc gdy pojawiły się kolejne lamelarne kosmetyki postanowiłam je wypróbować. Póki co kupiłam szampon. Jak zużyję moje zapasy odżywek to pewnie lamelarną też wypróbuję 😃
  • Batiste suchy szampon Naughty - 12,84 zł - jestem zwolenniczką normalnego mycia włosów, ale zdarzają się różne sytuacje i chcę mieć pod ręką możliwość szybkiego odświeżenia włosów. Szczególnie teraz gdy zachciało mi się grzywki 🫣💇 Suche szampony Batiste są dla mnie najlepsze ❤️


Kosmetyczne prezenty urodzinowe

26 stycznia miałam urodziny i w domu zorganizowałam małą rodzinną imprezkę. To co tutaj widzicie to prezenty od siostry, brata i mojego chłopaka.

  • Miya myENERGYmask rozświetlająca maska z witaminą C do twarzy i okolic oczu - już od dłuższego czasu za mną chodziła 💛
  • Scented Candle świeca zapachowa Herbal Garden - na sucho pachnie cudnie 😍

  • Bielenda Private SPA sandal wood odżywienie - Bielendę uwielbiam, więc wiadomo, że taki zestaw cieszy 🩷
✨Nutri-mleczko do kąpieli i pod prysznic
✨Nutri-mleczko do ciała
✨Nutri-peeling do ciała
✨Nutri-masło do ciała - testowanie zacznę od masła, ale to jak skończę obecny balsam. Mleczko poczeka na troszkę cieplejsze czasy.

  • Bielenda Professional Supremelab maska kojąco-nawilżająca z kwasem poliglutaminowym i ekstraktem ze śluzu ślimaka

  • SPA Maroc Gloss! Verbena - fajny świeży zapach i piękny kolor całej linii 🩵
✨Mydło w kostce
✨Sól do kąpieli
✨Żel pod prysznic
✨Płyn do kąpieli
✨Mgiełka do ciała
✨Balsam do ciała


eZebra i Hean - wygrana w konkursie

Rozświetlacze do twarzy i ciała Hean Luminous Glow Highlighter:

  • 01 Shine
  • 02 Stellar
  • 03 Frozen
Na Instagramie możecie zobaczyć jak wyglądają w środku a niedługo pokażę też je na twarzy, więc zachęcam do obserowania mnie tam ;)

W styczniu na kosmetyki wydałam 25,69 zł. Fajna kwota, ale trzeba przyznać, że prezenty i wygrane w konkursach ratują mój budżet :D W grudniu wydałam 51,97 zł.

Wpadło Ci coś w oko z moich nowości kosmetycznych? :)

Janda hialuronowy tonik do twarzy - recenzja

5/13/2024

Janda hialuronowy tonik do twarzy - recenzja

Dzień dobry z pierwszą recenzją w maju :) W zeszłym roku używałam hialuronowego żelu micelarnego Janda, byłam z niego zadowolona, więc postanowiłam wypróbować kolejny hialuronowy kosmetyk marki. Wybór padł na tonik do twarzy. Zapraszam do zapoznania się z moimi wrażeniami z jego stosowania :)

tonik do twarzy Janda

Tonik tonizuje, oczyszcza i pielęgnuje; daje uczucie nawilżenia; łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, pozostawia skórę jedwabiście gładką i miękką w dotyku. Przeznaczony do każdego rodzaju cery.

SPOSÓB UŻYCIA: nanieść tonik na płatek kosmetyczny i przetrzeć nim twarz omijając okolice oczu. Stosować codziennie rano i wieczorem przed nałożeniem kremu.

SKŁAD: AQUA, GLYCERIN, SODIUM HYALURONATE, MALTOOLIGOSYL GLUCOSIDE, HYDROGENATED STARCH HYDROLYSATE, PANTHENOL, COCAMIDOPROPYL BETAINE, LACTIC ACID, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, BENZYL ALCOHOL, PARFUM/FRAGRANCE, CITRONELLOL, GERANIOL, HYDROXYCITRONELLAL, LIMONENE, LINALOOL

POJEMNOŚĆ: 400 ml

CENA: Ja kupiłam w Rossmannie za 15,49 zł. Obecnie (07.05.24) kosztuje z aplikacją 18,99 zł a bez niej 23,99 zł. Na stronie janda.pl 23,98 zł.

OPAKOWANIE: buteleczka jest bardzo poręczna, ale za to korek mi się odłamał. Na zdjęciu widać, że trzymał się tylko w jednym miejscu, w momencie pisania jest już oddzielną częścią. Przez ścianki można śledzić poziom zużycia toniku.

ZAPACH: tradycyjnie już chyba nie mam konkretnych skojarzeń, ale zapach jest delikatny, świeży i przyjemny.

KONSYSTENCJA: w buteleczce wydaje się zwyczajna, wodnista, ale gdy tylko przykładam wacik do skóry lub bezpośrednio palcami to zawsze mam wrażenie jakbym nakładała na twarz otulającą chmurkę. Mega przyjemne uczucie. Jeszcze chciałabym zaznaczyć, że on się nie pieni podczas używania. Na zdjęciu tak to wygląda bo jakoś niechcący go wytrząchałam niosąc z łazienki do pokoju.

DZIAŁANIE: tonik przeznaczony jest do wszystkich typów cery, ja tutaj przypomnę, że mam mieszaną. Jeśli zdarzyło się, że coś ściągnęło mi skórę to ten tonik zaraz usuwał to uczucie. Na pewno pomaga nawilżać skórę i daje uczucie świeżości. Nie doświadczyłam podczas jego stosowania żadnych podrażnień. Przyznam, że zdarzyło mi się wacikiem przejechać po oczach i tutaj też nic złego się nie działo, ale oczywiście nie zachęcam do robienia czegoś takiego. Sama się po prostu zapomniałam. Najlepsze jest to otulające uczucie na skórze, czuć, że pielęgnuje i dba o nią. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak się polubiłam z jakimś tonikiem.

Znacie ten tonik Janda? Jakiego teraz używacie? :)

Nowości grudnia/Ile wydałam na kosmetyki w roku 2023?

1/03/2024

Nowości grudnia/Ile wydałam na kosmetyki w roku 2023?

Hej, hej :) Nowy rok na blogu zaczynam jeszcze podsumowaniem nowości z grudnia i podliczeniem ile pieniędzy na kosmetyki wydałam w całym roku 2023. Porównam również kwotę z rokiem 2022. Ciekawi? Zapraszam do dalszej części wpisu :)


#cosmosanta

Czyli nasza zabawa mikołajkowa organizowana przez Anetę - Cosmeticosmos. W tym roku moją Mikołajką została Monika - Kosmetyczne raczkowanie.

  • Milka kalendarz adwentowy - nie pamiętam kiedy ostatnio miałam taki kalendarz 🙈 a czekolady Milka uwielbiam!
  • Zawieszki z krasnalami - świetne są 😍
  • Dwa śliczne kubeczki z choinkowym motywem
  • Bartek candles świeca Warn Evening Hot Tea - pachnie jak zimowa herbatka 😍
  • Cosmiq peeling kwasowo-enzymatyczny - moje pierwsze zetknięcie z marką.
  • Lirene kojący balsam do ciała Spicy Chocolate 🍫😋 - jeszcze chwila i zabiorę się za pisanie recenzji. Zdjęcia już mam zrobione.
  • Herla intensywnie nawilżający krem pod oczy - mam go od niedawna w użyciu.
  • Pastelove kula do kąpieli mango - mango wiadomo <3
  • Isana peeling do ciała coffee&mango - jedyny kosmetyk, który miałam okazję poznać wcześniej.
  • Laneige maska do ust na noc mango
  • Glam shop gąbeczka do makijażu

Janda - paczka PR - prezent dla mamy

  •  Wielozadaniowy krem na dzień dobry i dobranoc Gold C Premium
  • Żelazko zmarszczek krem na każdą porę dnia
  • Nici kolagenowe krem pod oczy 50+
  • Nici kolagenowe skoncentrowane bogate serum na twarz, szyję i dekolt
  • Nici kolagenowe krem na dzień dobry 50+
  • Nici kolagenowe krem na dobranoc 50+

Rossmann

Wyjątkowo post z insta bo mi gdzieś zdjęcie wcięło.

  • Bielenda Expert izotoniczny fizjo- płyn micelarny - 12,79 zł - jak zwykle złapałam coś co było w promocji, ale Bielendę oczywiście bardzo lubię 👌
  • Soraya probio care prebiotyczny krem do twarzy nawilżający - 15,99 zł - wcześniej miałam wersję normalizującą.
  • Carmex Tropical pomadka ochronna - 10,79 zł - to już tradycyjnie.

Rossmann/Sinsay

  • beBIO cosmetics intensywnie nawilżający naturalny balsam do ciała mango/słodka pomarańcza - 15,49 zł - mango mnie skusiło bo jakoś do samej marki beBIO mnie nie ciągnie.
  • Perfecta cukrowy peeling do ciała kwiat lawendy - 14,99 zł - nie pamiętam kiedy ostatnio miałam coś z Perfecty.
  • Naszyjnik - 5 zł - Szukałam czegoś "złotego" na Sylwestra. jeszcze kapcie kupiłam w Sinsayu, ale jakoś nie pomyślałam żeby do zdjęcia wrzucić ;D

Uwaga, uwaga tutaj będą podsumowania! :D

W grudniu na kosmetyki wydałam 91,03 zł. W listopadzie było to 33,26 zł.

Iii chwila prawdy. Cały rok 2023: 801,84 zł.

Dla porównania 2022: 1130,11 zł. O 328,27 zł mniej ;O


Vinted

  • "Ukryte ciała" Caroline Kepnes - 12,65 zł z ochroną i przesyłką.

Pod choinką

  • "Światła południa" Danielle Steel - niby kojarzę autorkę, ale jakoś nic od niej nie czytałam.
  • Kalendarz
  • Czekolada z orzechami - poszła na pierwszy ogień ;D
  • Ptasie Mleczko

House

  • Bluza i spodnie dresowe po 39,99 zł, ale była jakaś promocja przy zakupie dwóch rzeczy i wyszło 63,98 zł.

Shein

  • Sukienka - 34,32 zł
  • Kolczyki wiszące - 6,42 zł - myślałam, że będą troszkę mniejsze, ale całego Sylwestra w nich wytrzymałam i było wszystko w porządku, nie ciążyły.
  • Kolczyki - wkrętki - 5,87 zł

Ten post miał być wcześniej, ale dzisiaj przez pół dnia nie miałam prądu a przez to też i internetu, więc nie miałam jak dokończyć. Też ze swoją promotorką rozmawiałam dzisiaj przez telefon to pytała czy siedzę przy świecach haha Nie mogłam zajrzeć do mojego konspektu. Laptop staruszek, bateria od dawna zepsuta i działa tylko na kablu.

Dajcie znać co tam Wam w oko wpadło :)
Janda hialuronowy żel micelarny - recenzja

11/20/2023

Janda hialuronowy żel micelarny - recenzja

Dzień dobry w nowym tygodniu :) Nie lubię gromadzić kosmetyków, nie lubię przepłacać a lubię poznawać nowości ;) W momencie gdy kończył mi się żel do mycia twarzy w drogerii odkryłam bohatera dzisiejszej recenzji. Kosmetyk 2w1 w dużym opakowaniu i to jeszcze w promocji. Do tego stworzony przez markę, którą do tej pory znałam tylko ze słyszenia. Same plusy a co z działaniem?

janda hialuronowy żel micelarny

Żel micelarny, który jednocześnie ma oczyszczać i pielęgnować skórę. Ma dwa zastosowania. Jako żel mycia twarzy - nanosimy na wilgotną skórę, masujemy i spłukujemy. Jako żel do demakijażu - nakładamy na wacik i wtedy nim zmywamy makijaż. W efekcie otrzymujemy oczyszczoną, odświeżoną i gładką skórę. Kosmetyk ten ma również łagodzić podrażnienia i zaczerwienia.

SKŁAD: Aqua/Water, Glycerin, Coco Glucoside, Betaine, Sodium Lauroyl Methyl Isethionate, Sodium Hyaluronate, Linum Usitatissimum Seed Extract, Citrus Aurantifolia Fruit Extract, Pullulan, Caprylyl Glycol, 1,2-hexanediol, Acrylates/c10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Sodium Hydroxide, Disodium Edta, Hydroxyacetophenone, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum/fragrance, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool

POJEMNOŚĆ: 400 ml

Mamy 6 miesięcy na zużycie od momentu otwarcia.

CENA: kupiłam w Rossmannie za 15,49 zł. Tak jak pisałam na początku to cena promocyjna.

OPAKOWANIE: mój ulubiony rodzaj opakowania - z pompką. Mega wygoda gdy nie muszę się męczyć z wyciskaniem kosmetyku z tubki. Tutaj zużyłam trochę ponad połowę żelu i póki co pompka działa bez zarzutu. Dodatkowo mamy tutaj mój ulubiony kolor - niebieski - więc nie ma co się dziwić, że opakowanie przykuło mój wzrok na półce w Rossmannie.

ZAPACH: bardzo delikatny, przyjemny. Nie ma obaw, że będzie dusić czy kręcić w nosie.

KONSYSTENCJA: tak jak sama nazwa mówi jest to żel. Bezbarwny.

DZIAŁANIE: kupiłam ten żel micelarny głównie z myślą o stosowaniu jako żel do mycia twarzy. Miałam wtedy w użyciu jakiś płyn micelarny, więc nie potrzebowałam podobnego produktu. Tak więc jako żel do mycia twarzy sprawdza się świetnie. Mam takie uczucie trochę porównywalne do skrzypiących włosów po ziołowym szamponie tylko z tą różnicą, że tutaj czuję, że skóra jest nawilżona. Żadnego uczucia ściągnięcia czy suchości. Nie czuję potrzeby natychmiastowego nałożenia kremu. Nie szczypie w oczy - myślę, że to zasługa przeznaczenia również do demakijażu. Tego żelu używam do porannego oczyszczania, ale też jako drugi etap w demakijażu, po przetarciu twarzy wacikiem nasączonym płynem micelarnym. W obu przypadkach super odświeża - po nocy czy właśnie po zmyciu makijażu. Cudowne jest to uczucie czystości a jednocześnie tego, że skóra jest zaopiekowana - miękka, nawilżona. Nie wywołuje u mnie żadnych podrażnień.

Oczywiście też sprawdziłam jak wypada jako kosmetyk do demakijażu. Spokojnie zmywa tusz czy podkład, ale ja nie przepadam za taką "gęstą" konsystencją na waciku - to chyba przez niechęć do mleczek do demakijażu. Wolę jednak płyny/wody micelarne. Jednak najważniejsze, że sprawdza się w obu przypadkach. Po prostu kwestia przekonania się do konsystencji w danym przeznaczeniu.

Mój pierwszy kosmetyk marki Janda a już mogę go zaliczyć do grona ulubieńców i mam ochotę wypróbować inne. Znacie coś godnego polecenia? Znacie w ogóle markę Janda? Lubicie ją? :)