Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda perfumowana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda perfumowana. Pokaż wszystkie posty
Woda perfumowana dla kobiet Mon Bourjois La Formidable - recenzja

3/19/2025

Woda perfumowana dla kobiet Mon Bourjois La Formidable - recenzja

Hej, hej :) Gdy wykończyłam wodę perfumowaną Miya Night postanowiłam wrócić do używanej już wcześniej wody perfumowanej Mon Bourjois La Formidable. Dzisiaj chcę się podzielić wrażeniami z jej używania. Zdjęcia zrobiłam już w sierpniu zeszłego roku...

Nuty zapachowe Mon Bourjois La Formidable:

Nuty głowy: bergamotka

Nuty serca: nuty kwiatowe, frezja

Nuty bazy: paczuli

Grupa zapachów: cytrusowe, aromatyczne

POJEMNOŚĆ: 50 ml

CENA I DOSTĘPNOŚĆ: Ja kupiłam w Hebe za 30 zł. Była to cenówka z dopiskiem "ostatni raz". W Hebe już nie jest dostępna, ale widziałam, że można kupić ją w różnych drogeriach internetowych za około 50 zł.

MOJE WRAŻENIA: Wracając do dnia kiedy kupiłam ten zapach to szukałam czegoś świeżego na lato. Zapachy Bourjois kojarzyłam bo już kiedyś je sprawdzałam w drogerii. Tutaj zobaczyłam niską cenę, więc sięgnęłam po nią jako pierwszą i od razu uznałam, że to strzał w dziesiątkę. Może zapach nie jest jakiś super świeży i "letni", ale bardzo dobrze nosiło mi się go latem i dobrze mi się go nosi teraz. Nie jest taki "ciężki" jak mój ulubiony zapach z czekoladą. La Formidable określiłabym jako całkiem elegancki. Będąc w drogerii nie sprawdzałam nut zapachowych, ale jak już w domu zobaczyłam, że jest w nich paczula wcale się nie zdziwiłam, że od razu spodobał mi się ten zapach ;D Nie jest to zapach, do którego mam zamiar wracać, ale z przyjemnością zużyję go do końca. Co do trwałości zapachu to mogę powiedzieć, że na skórze czuję go jeszcze po około 6 godzinach. Na ubraniach utrzymuje się dłużej. Buteleczka bardzo mi się podoba. Nie jest to jakiś przesadzony flakonik i ładnie prezentuje się na moim stoliku z perfumami. Zużyłam już ponad połowę tej wody perfumowanej i atomizer działa bez zarzutu. Jedynie co mnie denerowało to to, że podczas robienia zdjęć odbijałam się w złotym korku. Dlatego na zdjęciach jest zakryty ;D Na Instagramie zobaczycie inne zdjęcia.

Znacie zapachy Bourjois? Czy raczej markę kojarzycie tylko z kosmetykami do makijażu?

Miya Night woda perfumowana - recenzja

1/27/2025

Miya Night woda perfumowana - recenzja

Hej, hej :) Ostatnio pisałam o perfumach do domu, dzisiaj będzie o tych dla nas :) Zapachy Miya zainteresowały mnie gdy tylko się pojawiły, szczególnie dzisiejszy bohater o nazwie #MiyaNight.

 Woda perfumowana Miya Night

NUTY GŁOWY: czarna porzeczka i mięta

NUTY SERCA: malina, magnolia i róża

NUTY BAZY: paczula, piżmo i kadzidło

POJEMNOŚĆ: 50 ml. 

CENA: kupiłam na Vinted za 30 zł (z wysyłką i ochroną kupujących 42,89 zł. W Rossmannie jest wycofana, ale w innych drogeria internetowych czy na Allegro można ją jeszcze dorwać.

OPAKOWANIE: minimalistyczne, ale bardzo mi się podoba. Flakonik był zapakowany w kartonik o tym samym kolorze co korek. Strumień wody jest delikatny. Atomizer nie zacina się.

MOJE WRAŻENIA: wciąż nie nauczyłam się "kwieciście" opisywać zapachów, więc będzie tak po mojemu - zapach wody perfumowanej Miya Night baardzo mi się podoba <3 Używam niemal codziennie od początku listopada, zostało mi jej około 1/4 buteleczki i coś czuję, że jak się skończy to będę szukać kolejnej. Zapach nie jest duszący. Ciężki również nie i nie ma co się obawiać kadzidła w nutach. Na moje szczęście róży też tutaj nie czuję :D Za to są ukochane czarna porzeczka i paczula. Myślę, że mięta tutaj nadaje zapachowi lekkości. Ja się w nim świetnie czuję w ciągu dnia i wieczorem również. Zapach ten zbiera komplementy i pytania czym pachnę. Trwałość jak dla mnie jest bardzo dobra. Czuję go dobre pół dnia (oczywiście po przytknięciu nosa do skóry a nie że cały czas wokół siebie). Uwielbiam to jak roznosi się po pomieszczeniu w którym się akurat psikam. Tak jakby otula wnętrze a przy tym w ogóle nie dusi. W pokoju utrzymuje się przez jakiś czas. No uwielbiam <3 Co tu dużo mówić ;D

Inne warianty:

  • Miya Morning

Nuty głowy: różowy pieprz, cytryna, brzoskwinia
Nuty serca: lawenda, konwalia, róża, wetiwer
Nuty bazy: tonka, benzoes, gałka muszkatołowa, piżmo
  • Miya Day

Nuty głowy: gruszka, brzoskwinia, bergamotka
Nuty serca: jaśmin, neroli, tuberoza, migdał
Nuty bazy: karmel, piżmo, drzewo sandałowe, wetiwer

Znacie te zapachy? Co myślicie o perfumach, które tworzą firmy kojarzące się głównie z pielęgnacją?

Woda perfumowana Oriflame Love Potion Sensual Ruby - recenzja

3/25/2024

Woda perfumowana Oriflame Love Potion Sensual Ruby - recenzja

Hej, hej :) Rzadko kiedy piszę o perfumach chociaż chętnie poznaję nowe zapachy. Tradycyjnie w takiej sytuacji musiałam sprawdzić kiedy poruszyłam dany temat i to był czerwiec 2021... Bohaterką była wtedy woda toaletowa Oriflame (to nie powinno nikogo dziwić bo często podobają mi się zapachy tej marki) Masquerade. I tak jak już nieraz wspominałam to klasyczna woda perfumowana Love Potion wciąż jest moim ulubionym zapachem. I również tak jak zawsze muszę poznać nową wersję. Tradycyjnie też nowy zapach kupiłam na Vinted :D

love potion sensual ruby

Zmysłowy zapach z rodziny kwiatowo-gourmand z soczyście owocowymi akcentami świeżości, z lekkością białych kwiatów i z uzależniającym, bogatym akordem rubinowej czekolady.

Nuty zapachowe:

GŁOWA: czerwone owoce jagodowe, peonia, pomarańcza

SERCE: akord rubinowej czekolady, bukiet białych kwiatów, róża

BAZA: drzewo cedrowe, karmelizowane orzechy, piżmo

POJEMNOŚĆ: 50 ml

CENA: tak jak wspomniałam na początku ja kupiłam na Vinted i z wysyłką i ochroną wyszło 44,50 zł. Na stronie internetowej Oriflame widnieje obecnie (25.03.24) 138 zł.

OPAKOWANIE: jeśli chodzi o kształt flakonika i zatyczki to są dokładnie takie same jak w klasycznej wersji. Tutaj nawet czerwony kolor mamy, tylko troszkę inny odcień. Gdy się ustawi buteleczkę pod światło to można zaobserwować poziom zużycia. Flakonik był zapakowany w kartonik i folię.

MOJA OPINIA O ZAPACHU: Niestety muszę przyznać, że pierwszy raz zapach Love Potion mnie zawiódł. Gdybym powąchała Sensual Ruby z zamkniętymi oczami nawet przez myśl by mi nie przeszło, że należy do rodzinki Love Potion. W ogóle nie czuję czekoladowych i "romantycznych" nut a tak kojarzą mi się pozostałe warianty. Ten jest jakiś taki nijaki... aż nie wiem do czego go porównać. Nie czuję czekolady, nie czuję karmelizowanych orzechów a one bardzo mnie ciekawiły jeśli chodzi o nuty zapachowe. Tą wodę perfumowaną zużywam siedząc w domu. Nie jest to też śmierdziuszek żeby nie było, że jest aż tak źle. Po prostu nic szczególnego. W sumie to ja czuję zapach tylko w momencie rozpylania. Ewentualnie chwilę później przytykając nos do skóry czy ubrania. Na mojej skórze utrzymuje się około 3 h. Wąchając bluzkę po około 8 h nie czułam NIC. Jakoś dziwnie wietrzeje ten zapach. W sensie nie kojarzę innych perfum, które znikałyby z ubrań bez prania. No jakoś nie gra ten zapach ze mną. Przykro mi bo liczyłam na fajną nowość, ale to pewnie i tak nie zniechęci mnie do poznawania kolejnych wariantów jeśli jeszcze jakieś powstaną ;D

love potion sensual ruby woda perfumowana

Pozostałe recenzje Oriflame Love Potion:

Woda perfumowana Avon Her Story

4/14/2021

Woda perfumowana Avon Her Story

Lubicie zapachy z Avonu? Ja mam z nimi różne relacje, chociaż tych, które mi się podobają jest raczej mniej. Ostatnio miałam okazję wypróbować na swojej skórze (i ubraniach) wodę perfumowaną Her Story. W nutach zapachowych ma paczulę, więc od razu zdecydowałam, że chcę żeby do mnie trafiła. Czy dzięki ulubionej nucie i cały zapach trafił do ulubionych? Zapraszam do dalszej części wpisu!


Według producenta jest to zapach dla przebojowych kobiet, podążających za swoimi marzeniami.

Nuty zapachowe: różowy pieprz, irys, paczuli

POJEMNOŚĆ: 50 ml


OPAKOWANIE: szklana buteleczka o ciekawym kształcie, plastikowa zatyczka. W środku płyn w słomkowym kolorze. Ciężko mi się z takimi barwami współpracowało przy robieniu zdjęć. Flakonik był zapakowany w jasnoszary flakonik.


ZAPACH: tak jak napisałam mnie skusiła paczula w nutach zapachowych. Jednak już przy zapoznaniu się z właściwym zapachem nie było efektu wow, nie przyciągał mnie. Nie śmierdzi on, ale gdybym miała możliwość powąchania przed rozpoczęciem testów to bym się na niego nie zdecydowała. Na szczęście zapach spodobał się mojej siostrze, więc nie będzie bezczynnie leżeć na dnie szuflady ;) Jeśli rozdzielacie zapachy na pory roku to ten poleciłabym raczej na wiosnę i lato. Dla mnie jest dość "lekki". Trwałość jest ok. Na moje 6 godzin w pracy dawał radę na skórze, na ubraniach utrzymywał się jeszcze dłużej i zwracał uwagę innych. Her Story leci do mojej siostry a ja będę kontynuować poszukiwania zapachu "na teraz" bo zauważyłam, że cała moja zapachowa kolekcja należy do raczej cięższych zapachów a ja mam ochotę na coś lżejszego, może już powoli świeższego. Czy ten zapach Was zainteresował, czy może macie ochotę na coś innego to konsultantka firmy Avon na pewno pomoże w doborze odpowiedniego zapachu.

Podzielcie się zapachami, które towarzyszą Wam wiosną :)

Woda perfumowana Love Potion Midnight Wish od Oriflame - recenzja

3/05/2021

Woda perfumowana Love Potion Midnight Wish od Oriflame - recenzja

Jeśli często do mnie zaglądacie to wiecie, że pierwsza wersja wody perfumowanej Love Potion należy do moich ulubionych zapachów. Oczywiście nie używam jej cały czas, uwielbiam zmieniać i próbować nowych zapachów, ale czerwoną buteleczkę mam zawsze pod ręką już paru ładnych lat ;) Gdy zobaczyłam, że wyszła nowa wersja Love Potion Midnight Wish oczywiste było, że muszę ją wypróbować! Czy wpasowała się w gust jak pierwsza? Zapraszam do dalszej części wpisu!

oriflame love potion midnight wish

Limitowana edycja Love Potion Midnight Wish otwiera się kuszącym pocałunkiem ciemnych kandyzowanych wiśni, następnie ujawnia kontrastowy smak słodko-gorzkiej kawy, po czym poddaje się on delikatnej nucie drzewnego piżma.

SKŁAD: ALCOHOL DENAT., AQUA, PARFUM, LINALOOL, COUMARIN, CITRONELLOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, LIMONENE, EUGENOL, CITRAL, GERANIOL

Wciąż mnie zastanawia czy ktoś w ogóle zwraca uwagę na skład perfum ;D

POJEMNOŚĆ: 50 ml
CENA: ja dorwałam na Vinted zestaw woda + krem do ciała w cenie 35 zł (oczywiście trzeba do tego dodać przesyłkę i ochronę kupujących). W tym samym czasie zestaw w katalogu kosztował 49,90 zł, ale to przy jakichś określonych warunkach. Chyba trzeba było w poprzednim katalogu zrobić zakupy za jakąś kwotę. Obecnie na stronie Oriflame woda kosztuje 119,90 zł. Radzę polować na promocje lub właśnie na Vinted czy w innych miejscach gdzie można dostać ją taniej.


Kształt opakowania jest dokładnie taki sam jak w pierwszej wersji. Drugiej (różowa Love Potion Secrets) w sumie też :D Tutaj mamy czarną buteleczkę i czarny brokatowy korek. Przez buteleczkę nie da się śledzić poziomu zużycia wody. Wciąż nie mogę się do tego przyzwyczaić i próbuję zerkać ile jej zostało xD Nie kojarzę innych perfum gdzie tego poziomu nie widać. Dodatkowo flakonik był zapakowany w czarny kartonik i bezbarwną folię.
 

Zapach bardzo mnie interesował, zawarta w nim kawa zdecydowanie kusiła, ale dzień przed otrzymaniem paczki przeczytałam kilka opinii gdzie dziewczyny pisały, że zapach jest mocny, duszący, bardziej niż czerwona wersja. Przestraszyłam się. Przykładowo mojej mamie i siostrze czerwona się nie podoba, jest dla nich za mocna. Stąd mój strach, że w końcu i dla mnie może być coś za mocne. Gdy już miałam paczkę w rękach, otworzyłam wodę, powąchałam, nastąpiło zaskoczenie. I nie chodzi tutaj o to, że zapach był za mocny, tylko właśnie delikatniejszy, bardziej owocowy. Wyczułam taką jakby wiśnie z kompotu (może i kandyzowaną - nie wiem jak taka pachnie) w otoczeniu czegoś cieplejszego, otulającego, kobiecego. Od tamtej pory (od grudnia) używam go niemalże codziennie, na dzień :D wieczorową porą wciąż wolę wersję czerwoną. Może ja mam jakieś dziwne odczucia, ale Midnight Wish jeśli już dopasowywać zapach do pory dnia jest dla mnie dzienniaczkiem ;) dzięki wyczuwalnemu owocowi. Chociaż w pewnym sensie ma swój "pazur", takie otulające tło, więc i dla kogoś może być idealnym zapachem na wieczór/randkę :) Dodam, że zapach przypadł do gustu mamie i siostrze, więc zdecydowanie jest to zapach z tych delikatniejszych. Ja pewnie flakonik wyczerpię do końca, ale jednak nie jest to zapach, do którego będę wracać. O trwałości jeszcze nie wspomniałam xD W godzinach tego nie podam, ale jak dla mnie jest zadowalająca. Popsikam się rano (ostatnio te moje rano to 9-10 xd) i do końca dnia tego nie ponawiam. Chociaż wieczorem to bardziej zapach czuć z ubrań niż ze skóry.

Poznaliście już nowy zapach Love Potion? Znacie poprzednie? Lubicie?

HotNotyAvon: Maxima woda perfumowana dla niej

11/13/2019

HotNotyAvon: Maxima woda perfumowana dla niej


Avon Maxima to pełna szyku niebiańska kompozycja ze szlachetnymi nutami kwiatu Immortelle.
HotNotyAvon: Woda perfumowana Perceive Sunshine

10/14/2019

HotNotyAvon: Woda perfumowana Perceive Sunshine

woda perfumowana damska avon perceive sunshine

Obudź się do życia, jak wschodzące słońce, które budzi cały świat! Woda perfumowana Perceive Sunshine to radosne nuty lśniących kropli soczystej mandarynki i nieodparcie apetycznego mango. To otulone promieniami słońca płatki magnolii, jaśminu i złociście połyskujące ciepło sandałowca. 
HotNotyAvon: Attraction Sensation woda perfumowana dla kobiet

8/14/2019

HotNotyAvon: Attraction Sensation woda perfumowana dla kobiet

Jakiś czas temu dołączyłam do programu HotNotyAvon dzięki, któremu mogę testować nowości marki. Dzisiaj chcę Wam przedstawiać wodę toaletową z pierwszej przesyłki. Recenzje z programu będę oznaczać w tytule wpisu i w tagach. Jak wiecie sama też czasami kupuję produkty Avonu.

attraction sensation avon dla niej

Woda perfumowana Avon Attraction Sensation to najnowszy zapach z bestsellerowej linii, który obudzi każdy z 5 zmysłów, zrodzony z pasji, idealny na wieczór we dwoje.

Woda perfumowana NOU Bergamot

1/17/2019

Woda perfumowana NOU Bergamot

pour femme nou bergamot

NUTY ZAPACHOWE:

Woda perfumowana So Fever Her od Oriflame - recenzja

12/03/2018

Woda perfumowana So Fever Her od Oriflame - recenzja

kobiecy zapach na co dzień

Uwodzicielski zapach, który intryguje i zniewala. Za soczystym uderzeniem czarnej porzeczki podąża słodkie ukojenie drzewa sandałowego, by na koniec pobudzić zmysły do granic możliwości ognistą nutą kwiatu imbiru. Przygotuj się na intensywność doznań, która przejdzie Twoje najśmielsze oczekiwania.

GŁOWA: bergamotka, czarna porzeczka, różowy pieprz.
PODSTAWA: drzewo sandałowe, lukrecja, wanilia.
SERCE: imbir, kwiat jabłoni, śliwka.

SKŁAD: ALCOHOL DENAT., AQUA, PARFUM, BENZYL SALICYLATE, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, LIMONENE, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, GERANIOL, HYDROXYCITRONELLAL, LINALOOL, COUMARIN, ISOEUGENOL, BENZYL BENZOATE, CITRONELLOL, CITRAL, PHENOXYETHANOL, CI 19140, CI 16035

POJEMNOŚĆ: 50 ml
CENA: regularna to 109,90 zł, ale myślę, że warto polować na promocje w katalogu. Przykładowo zapach, do którego chętnie wracam, czyli Love Potion w cenie regularnej kosztuje 119,90 zł a ja dorwałam go za 39,99 zł. Zapach So Fever Her trafił do mnie za sprawą liderki w klubie Oriflame.

so fever her oriflame review

MOJA OPINIA: Mój wybór padł na ten zapach ze względu na nuty zapachowe. Nie miałam wcześniej okazji go powąchać u kogoś a tak z katalogu to nawet nie pamiętam czy go kiedyś wąchałam. Siostra jest konsultantką Oriflame, więc mam zawsze dostęp do nowego katalogu, ale jakoś tego zapachu nie kojarzyłam. Zaintrygowała mnie tutaj czarna porzeczka i imbir. Również jak zawsze miałam obawy przed wanilią. Historia z waniliowymi kadzidełkami ciągnie się za mną do tej pory i ciągle mam obawy przed jej zapachem. Kosmetyków, w których wanilia występuje solo nie wybieram. Jeśli jest jednym z kilku zapachów zazwyczaj wypada ok, więc aż tak bardzo tej wody perfumowanej się nie bałam :D Szczerze mówiąc to w perfumowanej wodzie So Fever Her nie wyczuwam jej w ogóle. Na moje szczęście. Na mojej skórze najbardziej wybija się ostrość imbiru a w tle wyczuwam porzeczkę i coś delikatnie otulającego. Dla mnie jest to zdecydowanie zapach codzienny. Do pracy, na uczelnię. Widziałam kilka opinii, że to zapach zmysłowy/uwodzicielski/ciężki. Nawet opis producenta o tym mówi. Moim zdaniem obok takiego zapachu nawet nie leżał. Dla mnie zmysłowe są zapachy Love Potion (takie porównanie jeśli chodzi o markę Oriflame). Nawet wersja Secret - delikatniejsza, ale również zmysłowa. Jednak dopuszczam do siebie myśl, że każdy może mieć inne pojęcie zmysłowości ;) Ja So Fever Her na pewno będę używać właśnie na co dzień. Na wieczory lub jakieś wyjścia wybiorę coś innego. Zapach zapachem a buteleczka? Moim zdaniem świetnie prezentuje się na półce. No w moim przypadku to na stoliku. Uroku dodaje bursztynowy kolor samej wody. Chociaż kanciasta to wygodnie leży w dłoni. Atomizer wydobywa odpowiednią mgiełkę, nie zacina się. Macie tak czasami, że szkoda Wam wyrzucić buteleczkę po wykończeniu perfum bo jest taka ładna? Ja tutaj pewnie będę tak miała :D Buteleczka była zapakowana jeszcze w czerwony kartonik, który mogliście zobaczyć na Instagramie lub Facebooku. Zapach na skórze wyczuwam przez około 6 godzin, na ubraniach utrzymuje się o wiele dłużej.

Znacie ten zapach? A może Was zainteresował? Panowanie znacie wersję So Fever Him (Ogniste akordy papryki piri piri, namiętne nuty pelargonii i wyrazisty akcent drewna imbirowego)?
Wody perfumowane Love Potion od Oriflame

3/21/2018

Wody perfumowane Love Potion od Oriflame

perfumy dla czekoladoholików

Love Potion (czerwona)

Uwolnij swoją namiętność z wodą perfumowaną Love Potion. Ten orientalny zapach rozbrzmiewający nutami imbiru, czekolady i białej lilii pomoże Ci stworzyć wyjatkową atmosferę nasyconą zmysłowością i podekscytowaniem. Ulegnij nieprzepartej sile, jaką niosą ze sobą przyjemności ciała. (oriflame.pl)
Głowa: rum, imbir
Serce: lilia, kakao, wanilia, kawa, mandarynka
Podstawa: drzewo sandałowe, fasola Tonka, czekolada

Love Potion Secrets (różowa)

Uzależniający, dekadencki zapach, który oszałamia iskrzącym aromatem owoców, z zaskakująca białą truskawką w roli głównej. Jego serce otwiera się łożem białych kwiatów, a w nucie głębi odsłania swą seksowną naturę, zaklętą w kremowej ambrze, drzewie sandałowym i smakowitej, białej czekoladzie. (oriflame.pl)
Nuty zapachowe: białe truskawki, mandarynka, ananas, nektarynka, białe kwiaty, ambra, drzewo sandałowe i biała czekolada
Akcja Detoks z Helfy.pl

2/20/2018

Akcja Detoks z Helfy.pl

Jakiś czas temu zostałam zaproszona do Akcji Detoks przez Helfy.pl (była zorganizowana na Facebooku i Instagramie). W ramach tej akcji testuję mydełko detoksykujące Mohani oraz kilka innych produktów. Dzisiaj chcę je Wam przedstawić. U pozostałych uczestniczek po za mydłem znajdziecie inne ciekawe rzeczy bo paczki się różniły ;) Zacznę od mydełka.
NOU Secret Blanc Perfumowana woda dla kobiet

5/29/2017

NOU Secret Blanc Perfumowana woda dla kobiet

Dzisiaj będzie króciutko ;)

nou woda perfumowana

NOU Secret Blanc owocowo-kwiatowa woda perfumowana


Przeznaczona dla nowoczesnych, dynamicznych kobiet, które nie boją się wyzwań. Prosta i elegancka, pełna tajemniczej świeżości. W pierwszym momencie oszałamia lekkością schłodzonej cytryny, białej herbaty, rabarbaru i ananasa, by po chwili porwać nas do ogrodu pełnego jaśminu, peonii i żurawiny. W ostatnich akordach otula piżmem, paczulą i bobem tonka.
Avon Today żel pod prysznic i woda perfumowana

4/30/2017

Avon Today żel pod prysznic i woda perfumowana

Rzadko kiedy piszę o perfumach (wiem, mam tutaj wodę perfumowaną, ale to tak ogólnie :D), ale jak mam jakiś zestaw to jakoś łatwiej to idzie i o zapachu mogę wspomnieć ;)
 Zacznę od żelu bo powinniśmy się najpierw umyć :D