Menu

czwartek, 6 grudnia 2018

Co się działo w listopadzie?

  • Ostatnio mam fazę na sukienki. To znaczy nigdy od nich nie stroniłam, ale za bardzo nie miałam okazji do ich noszenia. Teraz nawet na uczelnię w nich jeżdżę :D
  • W tych ogólnych podsumowaniach miesiąca raczej kosmetyków nie pokazuję, ale tutaj muszę zaznaczyć, że po wykończeniu tego kawowego suchego peelingu ciężko mi wrócić do tych normalnych :D
  • Pyszne pierniczki <3 Rok temu takie same kupowałam w Biedronce. Te ze zdjęcia dorwałam w Kauflandzie. Polecam!
  • Moje leniuchy <3
  • Wieśka ;)
pomagamy zwierzakom
  • Pimpek otrzymał paczkę ze sklepu Karmimy Psiaki jedzonko i zabawkę. Dochód z tego sklepu w 100% jest przekazywany na potrzebujące psiaki i kociaki! Na hasło "zmojejstronylustra" macie 10% rabatu. Rabat ważny jest przez miesiąc.
  • Do Pisza po kilku latach wróciła impreza "Rock nad Pisą!" Tym razem odbyła się w lokalu Pub Biały Kot. Wystąpiły zespoły The Sick Rabbits z Pisza i Truffic Junky z Olsztyna (na zdjęciach). Chociaż byłam przeziębiona to koncerty były udane ;) Do tego pierwszy raz wypiłam grzańca z wina (czerwonego) :D Polecam, był smaczny a jak pachniał! *.*
  • Dzień po koncercie miałam uczelnie i prezentację... Na szczęście głosu nie straciłam :D Nie lubię przemawiać publicznie, nawet jeśli ludzi już trochę znam. Tyle dobrego, że prezentacja była w grupie.
  • Takie śmieszne saszetki z cukrem miałam w pokoju ;) To kiedy kolejna kawa? :D
  • Poranne warszawskie niebo.
  • Warszawskie niebo i Wieśka buszująca po moim oknie :D
  • Raz poważny, raz uśmiechnięty ;)
  • Idziemy na spacer? :D
  • Wieśka obczajała karton po paczce Pimpka ;)
  • Czy powinnam próbować zrozumieć kota? xD
  • Takie widoki funduje nam jesień...
  • Pimpek z Kają też musi być ;)
  • Jak przy takiej pogodzie siedzieć na uczelni?
  • W listopadzie miałam również okazję być na spotkaniu blogerek w siedzibie marki Catzy. Dowiedziałyśmy się co nieco o pielęgnacji włosów, szczególnie w temacie wypadania włosów i łupieżu. Mogłyśmy skorzystać z badania trychologicznego i porad Anny Kuznetsovy oraz małej metamorfozy włosowej za sprawą pani Renaty prowadzącej Salon Urody Estyma.
  • Muszę przyznać, że naprawdę szkoda, że kosmetyki nie są ogólnodostępne (można je kupić w salonach fryzjerskich) bo poza znanymi zapewne wielu osobom szamponom przeciwłupieżowym marka ma w asortymencie naprawdę ciekawe kosmetyki do włosów. Choćby odżywki koloryzujące ;)
  • Zadbano również o nasze brzuszki z uwzględnieniem "nakarmienia włosów" - czyli catering dietetyczny Przełom w Odżywianiu. Pierwsze i drugie śniadanie, soczki  obiad. Chociaż smacznie to ja na dłuższą metę bez mięsa nie dałabym rady. Mięsna dziewczyna ze mnie :D
  • Drugie zdjęcie - akurat ktoś pukał do domu :D
  • Jednorożce, które mnie prześladują xD Byłam z siostrą w Ełku w Galerii Brama Mazur. Siostra chciała kupić sobie kurtkę, ja pojechałam dla towarzystwa... Co z tego wyszło? Siostra kurtki nie kupiła, ja zupełnie nieplanowanie kupiłam sobie sukienkę w Sinsayu :D Jeśli chcecie to pokażę ją w poście z nowościami. Jeszcze zajrzałyśmy do Hebe bo chciałyśmy kupić czekoladowe maseczki rozgrzewające 7th Heaven, ale ich nie było :( Na pocieszenie kupiłyśmy sobie po mydle w płynie haha
  • Znów porównanie jesiennych widoków.
  • <3 !
Najwięcej serduszek na Instagramie zdobyło zdjęcie:




Dzień dobry w poniedziałek☺ Kremy, o których ostatnio pisałam skończyły się i chcę Wam pokazać moje nowości w pielęgnacji twarzy. Zakupy zrobiłam w internetowej drogerii @wwwmakeuppl: 🔆Floslek krem upiększający All-Day Blur SPF15 - 23,92 - miałam kupić bazę rozświetlającą (miałam jej próbkę i zrobiła fajne pierwsze wrażenie) i do tej pory nie wiem jak ja to zrobiłam, że do koszyka wrzuciłam ten krem😂😂 🔆Bielenda matujący krem na dzień Zielona herbata - 13,58 - już od dłuższego czasu ciekawi mnie ta seria, więc powoli kupuję. 🔆Bielenda regulujący krem na noc Zielona herbata - 13,58 - Znacie te kosmetyki? - Życzę udanego nowego tygodnia!☺ - #makeuppl #makeup #drogeriainternetowa #zakupy #kosmetyki #floslek #kremupiększający #spf15 #alldayblur #allday #blur #bielenda #zielonaherbata #kremnadzień #kremnanoc #kremmatujący #kremregulujący #kremdotwarzy #kremydotwarzy #nowościkosmetyczne #pielęgnacjatwarzy #cosmetics #zakupyonline
Post udostępniony przez Justyna Krajewska (@blogzmojejstronylustra)

Pięć najchętniej czytanych wpisów na blogu:
  1. Kosmetyczna piątka na szóstkę! #6
  2. Nowości października
  3. Co się działo w październiku?
  4. Kremy do twarzy z kwasem ferulowym marki Ekseption
  5. Żel do golenia Isana kwiaty moreli z aloesem - recenzja

Co ciekawego wydarzyło się u Was w listopadzie? Czy czas Wam też tak szybko leci? Zaraz święta, Sylwester i co najgorsze sesja na studiach xD

38 komentarzy:

  1. Jakie cudne zwierzaki! Czas leci bardzo szybko, to prawda :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje psiaki wygrywają wsyztsko! :) a terz aż żałuję,ze mnie nie było na tym spotkaniu Catzy ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jednego psiaka! :D Kaja to koleżanka Pimpka ;D
      Oo szkoda. Mogłyśmy się poznać :(

      Usuń
  3. Lubię takie zdjęciowe podsumowania miesiąca :D Zaciekawiłaś mnie... saszetkami z cukrem :D Nigdy nie zwracałam uwagi na ich "szaty graficzne" a tu takie fajne drobnostki można dostrzec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię oglądać i sama robić ;D Haha ;D w domu mam zawsze kilogramowy cukier a tu takie fajne saszetki :)

      Usuń
  4. Świetne migaweczki, ale wesołe zwierzaczki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja raz kupiłam świąteczne grzane wino na rynku i chociaż początkowo się zmuszałam, aby je wypić (w końcu zapłacone), to razem z chłopakiem wyrzuciliśmy do kosza xD

    OdpowiedzUsuń
  6. co za urocze zwierzaki! <3 bardzo fajnie spędzony listopad :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez zwierzaki naprawdę rozczulają :o

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia widoków przecudne ;) Sukienki uwielbiam, ale do noszenia ich zimą nie mogę się przekonać :D Jestem strasznym zmarzluchem, więc pewnie bym zamarzała :D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie był to jeden z najbardziej udanych listopadów w historii. Nigdy jakoś nie przepadałam za tym miesiącem, ale piękna pogoda, wyjazd do Włoch i nowa praca sprawiły, że tegoroczny zapamiętam na długo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne zwierzaki! :* zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach te zwierzaki, skradły moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super post! Widać, że zwierzaki królują! Podobnie jak u mnie ;)

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. sory kochana ale zwierzaki zajęły pierwszy plan :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nabrałam ochoty na te pierniczki z Kauflandu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.