Menu

niedziela, 7 maja 2017

Co się działo w kwietniu?

Kwiecień się skończył, pogoda była bardzo mieszana a w wielu podsumowaniach na blogach widziałam przysłowie "Kwiecień-plecień co przeplata trochę zimy, trochę lata.", ale wcale się nie dziwię bo w tym roku idealnie opisuje ten miesiąc!
 W moim podsumowaniu jak zawsze dużo widoków i dużo Pimpka ;) Zdjęcie nóg zrobione gdy czekałam na spotkanie z "moimi dziewczynami" z liceum. Miałyśmy spotkać się w piątkę, ale niestety dwie nie mogły dotrzeć. Pogaduchy, pizza, piwko i miło spędzony wieczór. Mam nadzieję, że szybko uda nam się spotkać całą ekipą!
 Tutaj zdjęcia z dwóch spacerów. Szaleńcze latanie Pimpka i zabawy z patykiem :D
 Tutaj trafił się taki gorący dzień, że nawet cienka kurteczka nie była potrzebna :)
Trudne maseczkowe wybory i moja LemONowa kolekcja :)
 Na drugim zdjęciu jest bocian!
 Pimpuś <3 
 Dwa widoczki z mojego okna.
"Kto ma pilot ten ma władzę." :D
 :)
 Powoli psująca się pogoda...
 Wypad rowerowy z mamą.
 Dalszy ciąg rowerów i święconka ;)
 To co najlepsze w świętach (po za rodzinnymi spotkaniami. Jednak fajnie spotkać się ze swoją czwórką rodzeństwa. Jestem piąta :) Te piątki to się mnie trzymają :D), czyli ryba po grecku.
Pogodzie coś się święta pomyliły i padał śnieg...
 Czekam na koncert Three Days Grace <3 Może ktoś z Was też się wybiera? Zespół poznałam już ładnych parę lat temu dzięki filmowi "Szansa na sukces". Swoją drogą film polecam!
Poranne zdjęcie Pimpka :D Ja wstałam do pracy a on poleciał do rodziców dalej się wylegiwać :D
Przez chwilę cieszyłam się okrągłą sumką obserwatorów, ale po kilku dniach ktoś uciekł...
I na koniec czterdziestka szwagra :D

Na Instagramie najwięcej serduszek zebrało zdjęcie:

Pierwszy raz też pokazałam Wam tam moją twarz! To tutaj też zrobię debiut :D Tylko się nie wystraszcie jak jeszcze nie widzieliście :P

Jestem ciekawa czy ktoś miał jakieś inne wyobrażenie mnie :D

I na koniec końców piątka najchętniej czytanych postów w kwietniu:

Jak Wam minął kwiecień? Wydarzyło się coś ciekawego? :)

14 komentarzy:

  1. Ja powtórzę - jestem wielką fanką Pimpka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne podsumowanie miesiaca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to jest z obserwatorami... a pogoda owszem, beznadziejna była, ale Pimpuś zadowolony był chyba cały kwiecień? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Szczególnie zaraz po konkursach uciekają:/
      Pimpek już taki z natury zadowolony :D

      Usuń
  4. Kwiecień minął zdecydowanie za szybko

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej! Jakiego masz cudownego psiaka :D
    Ślę pozdrowienia dla Ciebie i Pimpka ♥

    PS. Mogłabym Cię prosić o kliknięcie TUTAJ? Dziękuję pięknie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba uwielbiasz swojego psiaka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.