Menu

czwartek, 15 stycznia 2015

Pierwsze zakupy w sklepach Yves Rocher i Kalina + inne nowości

YVES ROCHER
Zamówienie złożyłam w poprzedni wtorek i do wczoraj nie miałam żadnych informacji. Tzn. 
w poniedziałek na moim koncie pojawiła się dopiero historia zakupów i zamówienie było w toku. Wczoraj dotarło. Czasem trwania tego wszystkiego jestem troszkę zawiedziona. Tak, jestem niecierpliwa przy zakupach internetowych.
 Na pierwszy ogień w tym sklepie poszły:
Żel-krem matujący sebo vegetal - 13,90 (zamiast 35,00)

 Gratis do zamówienia:
Orientalny peeling do ciała z glinką marokańską Traditione de hammam (30 ml)
Płyn micelarny (50 ml)
Gąbka
Właśnie zauważyłam, że na fakturze jest wpisany jeszcze jeden prezent, którego w paczce nie było...
Ale nie będę się kłócić o 50 ml darmowego kosmetyku.
Te rzeczy dostałam dzięki wpisaniu kodu, który dostałam na maila. W gratisie dostałam jeszcze budzik, który wylądował w pokoju rodziców (do wyboru były jeszcze 3 szminki i perfumy, ale myślę, że kolory i zapach by mi nie odpowiadały) i dwie malutkie próbki (serum przeciwzmarszczkowe i perfuma).

 KALINA
Zamówienie złożyłam w środę około godziny 22, w czwartek po południu dostałam wiadomość, że paczka została wysłana i w piątek już była u mnie. Szybko i sprawnie :)
Moja pierwsza styczność z kosmetykami rosyjskimi.
Sole bocheńskie do kąpieli (róża, sosna, pomarańcza, konwalia) - po 1,44
Pierwszą rzeczą, która mnie zainteresowała w tym sklepie była maska do włosów, później na blogach wypatrzyłam peelingującą pomadkę i odnalazłam ją w tym sklepie, dorzuciłam sole, namówiłam na zakupy siostrę i bratową i zamówienie gotowe ;d
Myślę, że jeszcze tu zajrzę :)

 ORIFLAME
Gąbeczki do podkładu
Próbki podkładu The One (light ivory, porcelain)
Tusz do rzęs Very Me Extendablack - 7,90
Scrub do twarzy Essentials
Reszty cen nie pamiętam xd przepraszam.

 Prezent świąteczno-urodzinowy  od Mojego:*
Słodycze już zjedzone i na zdjęcie się nie załapały ;d
Kolejne w mojej kolekcji książki Trudi Canavan:
1. "Kapłanka w bieli"
2. "Ostatnia z dzikich"
3. "Głos bogów"
I płyta "Scarlett" zespołu LemOn :)

Piątkowe zakupy z siostrą :)

Moodo
Przeceny do -75% + osoby z kartą -10%
Za sweterek zapłaciłam 17,99

 Zrobiłyśmy rundkę po używańcach. Wygrzebałam aż jedną rzecz. Szare bolerko ze srebrną nicią.
H&M - 7 zł

 Dzisiaj byłam zarejestrować się w UP i później wpadłam na małe zakupki do Rossmanna
Płyn do kąpieli Isana Źródło energii (750 ml) - 4,29 
Już od jakiegoś czasu czaiłam się na ten płyn. Zaintrygował mnie opis zapachu "Stymulujący świeży zapach w połączeniu z nutą egzotycznego drewna im orientalnych perfum wzmacnia i odżywia zmysły, a miękka piana otacza ciało."  Zapach jest całkiem ładny. Nie jakieś cudo, ale ładny.
Pianka do golenia Venus - 5,19
Żel do mycia twarzy Soraya Care&Control - 10,99
Zmywacz Isana - 4,99

No to koniec zakupów ;d trzeba się oszczędzać a raczej swój portfel. Chociaż karta pamięci do aparatu jest konieczna bo obecna ledwo żyje...

Coś Was zainteresowało? A może już macie wypracowaną opinię na temat któregoś produktu?

26 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś ten peeling do ciała z glinką marokańską Traditione de hammam. Ciekawe jak Tobie sie sprawdzą kosmetyki z YR. Ja z tej firmy najbardziej lubie żele pod prysznic:)))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling ładnie pachnie ;d Mam nadzieję, że dobrze się sprawdzą :) Jak się jeszcze kiedyś skuszę na zakupy u nich to na pewno jakiś żel wypróbuję :)

      Usuń
    2. oj żele najbardziej lubię:))

      Usuń
    3. Może i mi przypadną do gustu :)

      Usuń
  2. Maska do włosów z papryczką mnie zaciekawiła ;) Sporo nowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie dobra :) na razie czeka na swoją kolej.

      Usuń
  3. o tuszu z oriflame mbede niedługo pisac ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdził :) będę śledzić.

      Usuń
  4. Pianki z Venus są dosyć dobre:) najlepsza jest żurawinowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ją. Jednak dla mnie najlepsza jest ta niebieska :)

      Usuń
  5. Ja tyle razy się przymierzałam do zakupów na YR i jeszcze nigdy nie doprowadziłam zamówienia do końca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam ;d aż w końcu mnie coś skusiło.

      Usuń
  6. Nie miałam jeszcze nic z Yves Rocher :)
    Zainteresował mnie :
    - scrub do twarzy z Oriflame
    - bioformuła papryczkowa maska do włosów wzmocnienie i wzrost.
    Też zamówiłam sobie tusz do rzęs z Oriflame, ciekawe jak się spisze :)
    A pianka z Venus jest jak na razie moją ulubioną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się będę im uważnie przyglądać:)
      Ja go na razie raz użyłam.
      Moją też :)

      Usuń
  7. W sklepie kalina widzę ,że muszę koniecznie złożyć zamówienie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składaj, składaj i chwal się na co się tam skusiłaś ;D

      Usuń
  8. Pierwsze zakupy w Yves Rocher przede mną ale listę mam gotową :) W rossmannie też kupiłam płyn do kąpieli hibiskus i kokos- zapach obłędny. Dobrze wspominam jabłko i wanilia ale to była limitowana edycja (jakoś rok temu). Koniecznie napisz jak się sprawdziła maska paprykowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Zapach kokosów w kosmetykach lubię. Ciekawa jestem jak ten płyn pachnie :)
      Będę informować :)

      Usuń
  9. Pomadka Sylveco z peelingiem zbiera świetne opinie i chyba sama kiedyś ją wypróbuję, a póki co jestem ciekawa jak się sprawdzi u Ciebie. Kosmetyki Yves Rocher lubię, choć nie wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przeczytałam kilka takich i mnie bardzo zaciekawiła. Mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzą :)

      Usuń
  10. Daj znać jak spisuje się ta odżywka d/s z YR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się za jakiś czas napisać :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.