Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biotaniqe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biotaniqe. Pokaż wszystkie posty
ONSKIN Łagodny żel oczyszczający do twarzy by Biotaniqe

2/21/2022

ONSKIN Łagodny żel oczyszczający do twarzy by Biotaniqe

onskin żel do mycia twarzy

Żel ten ma oczyszczać skórę z wszelkich zanieczyszczeń, nawet mocnego makijażu a przy tym utrzymywać jej naturalne nawilżenie, zapewniać komfort wygładzenie. Również minimalizować pory i zapobiegać niedoskonałościom.

SKŁAD:  Aqua Purificata, Coco Glucoside, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Niacinamide, Zinc PCA, Squalane, Lactobacillus Ferment Lysate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Polyglyceryl-4 Caprate, Ethylhexylglycerin, Glycol Distearate, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Citric Acid, CI 17200, Parfum.

POJEMNOŚĆ: 150 ml
Mamy 9 miesięcy na zużycie od momentu otwarcia.
CENA: ja kupiłam w Rossmannie za 11,99 zł. Obecnie (informacja z 20.02.2022) kosztuje 16,99 zł.

OPAKOWANIE: niby moje ulubione bo z pompką, ale ta tutaj jest tak dziwna, że ja mam problem z jej zamknięciem, więc cały czas mam ją odkręconą i w podróż już jej bym nie zabrała. Trzeba też pilnować żeby przy otworze nie zasychał żel bo wtedy to żelem można sobie strzelić nie wiadomo gdzie.

ZAPACH: bardzo słabo wyczuwalny, delikatny, w niczym nie przeszkadza.

KONSYSTENCJA: przed producenta określona jako żel. Ja dodam, że baardzo rzadki a tak najbardziej to kojarzy mi się z emulsją. Jest śliska i tworzy bardzo delikatną piankę.

DZIAŁANIE: używam rano i wieczorem (również jako drugi etap demakijażu) i w obu przypadkach się sprawdza. Co prawda przez tą śliskość żelu trochę dłużej trzeba go zmywać, ale nie stanowi to jakiegoś wielkiego problemu. Nie wywołuje ściągnięcia skóry, nie wysusza, no można powiedzieć, że nasze standardowe nawilżenie jest utrzymane. W moim przypadku nie podrażnia skóry, na oczach też tego nie odczułam. Nie wypowiem czy zmywa mocny makijaż bo takiego nie robię. Normalnie i tak zawsze najpierw używam płynu micelarnego a resztki domywam żelem i tutaj ten żel jako drugi etap sprawdza się super. Raz się zapomniałam i od razu zaczęłam myć buzię żelem to musiałam przede wszystkim domyć micelem tusz z rzęs i ze skóry gdzie się tam rozmazał. Podsumowując jestem zadowolona z tego żelu. Czy do niego wrócę nie wiem bo tyle jest tego do wypróbowania :D nawet teraz dwa inne czekają w szufladzie na swoją kolej, ale może kiedyś nie będę miała pomysłu jaki kolejny wypróbować to sięgnę jeszcze raz po ten.

Jeśli chodzi o walkę z niedoskonałościami to tu za bardzo nie chcę liczyć na żele do mycia. Przecież długo kontaktu ze skórą nie mają. Tutaj walczę raczej tonikami, kremami itp. Pory jakoś tam wstępnie oczyszcza.

Znacie markę OnSkin?
Biotaniqe Macro Hydro Therapy węglowy żel myjący

11/09/2017

Biotaniqe Macro Hydro Therapy węglowy żel myjący

Jest to mój drugi węglowy żel do mycia twarzy. Pierwszy był od Bielendy i bardzo go polubiłam. Jak wypadł żel Biotaniqe? Zapraszam do dalszej części wpisu!

Biotaniqe to profesjonalne kosmetyki produkowane na bazie unikalnej wody pro.aQua z technologią probiotyczną z zawartością botanicznych wyciągów. Macro Hydro Therapy to linia łącząca intensywne nawilżenie z ukierunkowanym działaniem będącym odpowiedzią na bieżące potrzeby skóry.

żel węglowy do twarzy

Węglowy żel myjący to innowacyjna formuła, która w kontakcie ze skórą tworzy delikatną mikropiankę natychmiastowo rozpuszczającą makijaż oraz zanieczyszczenia. Głęboko oczyszcza i detoksykuje skórę. Konsystencja fluidu przywraca skórze jedwabistą gładkość i nawilżenie, pozostawiając ją świeżą i idealnie czystą. Daje przyjemne uczucie orzeźwienia. Aktywny węgiel z drzewa Ubame przyciąga i absorbuje toksyny, usuwa martwy naskórek, eliminuje i zapobiega niedoskonałościom. Odblokowuje i ściąga pory.

SPOSÓB UŻYCIA: Niewielką ilość żelu rozprowadzić kolistymi ruchami na wilgotnej skórze twarzy. Odczekać kilka sekund, następnie dokładnie spłukać wodą.

SKŁAD: Aqua Purificata (woda oczyszczona), Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, PEG-7, Glyceryl Cocoate, Acrylates Copolymer, Polyquaternium-7, Charcoal Powder (węgiel aktywny), Panthenol, Lactobacillus Ferment Lysate, Leuconistoc/Radish Root Ferment Filtrate, Acrylates Steareth-20 Methacrylate Copolymer, Glycereth-18, Glycereth 18 Ethylhexanoate, Polyglyceryl-10 Stearate, Polyglycein-10, Polyglyceryl-10 Myristate, Sodium Dehydroacetate, Parfum, Styrene/Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Sodium Hydroxide, Tetrasodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Alcohol, DMDM-Hydantoin, Benzoic Acid, Sodium Benzoate, Citric Acid.

POJEMNOŚĆ: 250 ml

CENA: ja kupiłam w Rossmannie za 14,99 zł i obecnie również tyle kosztuje.

żel węglowy do twarzy

OPAKOWANIE: plastikowe, wyposażone w pompkę co bardzo lubię. Zużyłam więcej niż pół opakowania i jak na razie pompka działa bez zarzutu. Samo opakowanie może wydawać się zwyczajne bo przezroczyste, z przezroczystą naklejką, na której są napisy, ale jednak ta naklejka ma w sobie coś uroczego. Konkretnie wytłoczone listki. Mały element, ale przykuwa uwagę i nadaje ładnego wyglądu.


KONSYSTENCJA: ja mam tutaj skojarzenia z emulsją.
KOLOR: czarny to to nie jest. Raczej coś bardziej wpadającego w grafit?

węglowy żel myjący biotaniqe

ZAPACH: po raz kolejny przy węglowym żelu spodziewałam się brzydkiego zapachu i się zdziwiłam gdy się taki nie okazał. Co prawda ten tutaj nie jest tak ładny jak zapach żelu Bielendy, ale wciąż jest to przyjemny zapach. Z niczym konkretnym mi się nie kojarzy.
DZIAŁANIE: pieni się dość słabo. Rano dobrze radzi sobie ze zmyciem kremu i nieczystości nagromadzonych w nocy. No może pory na nosie nie są idealnie oczyszczone, ale to jestem w stanie wybaczyć. Peelingi/maseczki robią robotę. Podkład/fluid również zmywam żelem. Tutaj jednak nie schodzi on w stu procentach. Przy przemywaniu twarzy płynem micelarnym na waciku zostają jakieś pozostałości. Niewielkie, ale jednak. Żel nie powoduje uczucia ściągnięcia ani wysuszenia. Za to pozostawia ją przyjemną w dotyku i matową. Co przy moim święcącym nosie jest na plus. Brakuje mi tutaj tego uczucia orzeźwienia z opisu producenta. Jest tak... normalnie. Z tym nawilżeniem też bym nie przesadzała, ale tak jak napisałam wcześniej nic złego się nie dzieje. Podsumowując ten żel szału nie zrobił. Jest ok, poprawny, ale jednak czegoś zabrakło żeby został ze mną na dłużej.

Mieliście okazję używać tego żelu? Co sądzicie?