Menu

czwartek, 9 listopada 2017

Biotaniqe Macro Hydro Therapy węglowy żel myjący

Jest to mój drugi węglowy żel do mycia twarzy. Pierwszy był od Bielendy i bardzo go polubiłam. Jak wypadł żel Biotaniqe? Zapraszam do dalszej części wpisu!

Biotaniqe to profesjonalne kosmetyki produkowane na bazie unikalnej wody pro.aQua z technologią probiotyczną z zawartością botanicznych wyciągów. Macro Hydro Therapy to linia łącząca intensywne nawilżenie z ukierunkowanym działaniem będącym odpowiedzią na bieżące potrzeby skóry.

żel węglowy do twarzy

Węglowy żel myjący to innowacyjna formuła, która w kontakcie ze skórą tworzy delikatną mikropiankę natychmiastowo rozpuszczającą makijaż oraz zanieczyszczenia. Głęboko oczyszcza i detoksykuje skórę. Konsystencja fluidu przywraca skórze jedwabistą gładkość i nawilżenie, pozostawiając ją świeżą i idealnie czystą. Daje przyjemne uczucie orzeźwienia. Aktywny węgiel z drzewa Ubame przyciąga i absorbuje toksyny, usuwa martwy naskórek, eliminuje i zapobiega niedoskonałościom. Odblokowuje i ściąga pory.
SPOSÓB UŻYCIA: Niewielką ilość żelu rozprowadzić kolistymi ruchami na wilgotnej skórze twarzy. Odczekać kilka sekund, następnie dokładnie spłukać wodą.
SKŁAD: Aqua Purificata (woda oczyszczona), Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, PEG-7, Glyceryl Cocoate, Acrylates Copolymer, Polyquaternium-7, Charcoal Powder (węgiel aktywny), Panthenol, Lactobacillus Ferment Lysate, Leuconistoc/Radish Root Ferment Filtrate, Acrylates Steareth-20 Methacrylate Copolymer, Glycereth-18, Glycereth 18 Ethylhexanoate, Polyglyceryl-10 Stearate, Polyglycein-10, Polyglyceryl-10 Myristate, Sodium Dehydroacetate, Parfum, Styrene/Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Sodium Hydroxide, Tetrasodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Alcohol, DMDM-Hydantoin, Benzoic Acid, Sodium Benzoate, Citric Acid.
POJEMNOŚĆ: 250 ml
CENA: ja kupiłam w Rossmannie za 14,99 zł i obecnie również tyle kosztuje.

żel węglowy do twarzy

OPAKOWANIE: plastikowe, wyposażone w pompkę co bardzo lubię. Zużyłam więcej niż pół opakowania i jak na razie pompka działa bez zarzutu. Samo opakowanie może wydawać się zwyczajne bo przezroczyste, z przezroczystą naklejką, na której są napisy, ale jednak ta naklejka ma w sobie coś uroczego. Konkretnie wytłoczone listki. Mały element, ale przykuwa uwagę i nadaje ładnego wyglądu.


KONSYSTENCJA: ja mam tutaj skojarzenia z emulsją.
KOLOR: czarny to to nie jest. Raczej coś bardziej wpadającego w grafit?

węglowy żel myjący biotaniqe

ZAPACH: po raz kolejny przy węglowym żelu spodziewałam się brzydkiego zapachu i się zdziwiłam gdy się taki nie okazał. Co prawda ten tutaj nie jest tak ładny jak zapach żelu Bielendy, ale wciąż jest to przyjemny zapach. Z niczym konkretnym mi się nie kojarzy.
DZIAŁANIE: pieni się dość słabo. Rano dobrze radzi sobie ze zmyciem kremu i nieczystości nagromadzonych w nocy. No może pory na nosie nie są idealnie oczyszczone, ale to jestem w stanie wybaczyć. Peelingi/maseczki robią robotę. Podkład/fluid również zmywam żelem. Tutaj jednak nie schodzi on w stu procentach. Przy przemywaniu twarzy płynem micelarnym na waciku zostają jakieś pozostałości. Niewielkie, ale jednak. Żel nie powoduje uczucia ściągnięcia ani wysuszenia. Za to pozostawia ją przyjemną w dotyku i matową. Co przy moim święcącym nosie jest na plus. Brakuje mi tutaj tego uczucia orzeźwienia z opisu producenta. Jest tak... normalnie. Z tym nawilżeniem też bym nie przesadzała, ale tak jak napisałam wcześniej nic złego się nie dzieje. Podsumowując ten żel szału nie zrobił. Jest ok, poprawny, ale jednak czegoś zabrakło żeby został ze mną na dłużej.

Mieliście okazję używać tego żelu? Co sądzicie?

32 komentarze:

  1. Marka ostatnio znana się na blogach zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji używać tego produktu, ale chętnie go wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, myślałam że się odrobinę lepiej sprawdzi w kwestii demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy kosmetyków z węglem nie używałam. Eeee kłamię-przecież mydełka ale to tylko to. Jeśli chodzi o tego typ żel chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  5. ehhh fantazja producentów by sprzedać produkt a w użytkowaniu wychodzi...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go i jestem zadowolona, ale używam jako trzeci krok demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego żelu. Teraz są popularne kosmetyki z węglem. Lubię takie mimo iż konsystencja jest średnia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że nie wyróżnił się niczym specjalnym.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego akurat nie próbowałam, ale mam z tej firmy taki niebieski i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z opinii widzę, że przeciętniaczek :) Nie skuszę się, tym bardziej, że skład jest kiepski :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam i pewnie nawet nigdy nie użyję :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze do czynienia z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam już kilka opinii na temat marki, ale szczerze mówiąc nawet kiedy produkty były w promocji jakoś szczególnie mnie nie zainteresowały.
    Tego żelu raczej bym nie kupiła, ponieważ staram się używam produktów do mycia bez Sodium Laureth Sulfate, które zazwyczaj wysuszają moją buzię, co negatywnie wpływa na stan mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ochotę wypróbować inne rzeczy.
      No tak, jak coś nam szkodzi to nie ma sensu brnąć w kupowanie kosmetyków z tym składnikiem.

      Usuń
  14. miałam tylko węglową Bielendę i raczej już inny tego typu żel mnie nie skusi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam okazji, ale jakoś te węglowe mnie nie kuszą...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ze względu na swoją wrażliwą i skłonną do rumienia cerę jakoś boję się używać tego typu produktów. Ale marka mnie ciekawi i chętnie sięgnę kiedyś po jakiś inny kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.