Menu

poniedziałek, 15 lipca 2019

Kosmetyczna piątka na szóstkę! #8


Ostatni taki wpis pojawił się w lutym ;O Przyszedł w końcu czas na kolejną porcję ;D Linki do pełnych recenzji w nazwach kosmetyków. Wystarczy kliknąć ;)

1.

płyn do demakijażu ziaja

Ziaja Uniwersalny płyn do demakijażu oczu


Z makijażem jakoś bardzo nie szaleję, ale na urodziny kupiłam sobie paletkę cieni bo chciałam coś tam na oczkach pokombinować, tuszu do rzęs też czasami na jakieś wyjścia używam, więc i kupiłam produkt do demakijażu. Takim to sposobem od razu trafiłam na taki, który spełnił moje amatorskie oczekiwania.

2.

perfumy oriflame

Oriflame On the Edge woda toaletowa


Ogólnie rzadko kiedy wracam do zapachów, co chwila coś zmieniam i na co dzień mam kilka do wyboru. Jednak jeśli chodzi o Oriflame to już kolejny zapach, który bardzo mi się spodobał i może kiedyś do niego wrócę. O ile go nie wycofają ;) Jeśli lubicie dopasowywać zapachy do pory roku to ten polecam raczej na jesień i zimę lub na wieczory, randki ;)

3.

maska oczyszczająca glinka loreal

L'Oreal Czysta Glinka Maska złuszczająco - wygładzająca


Późno ją wypróbowałam bo wyskakiwała wręcz z lodówki, ale jednak okazała się fajną maską i nie żałuję, że w końcu po nią sięgnęłam :D

4.

żel pod prysznic z biedronki

Żel pod prysznic Oceania z Biedronki Egzotyczne pobudzenie


Kilka jego butelek przewinęło się przez moją łazienką. Coś dla fanów egzotycznych zapachów pod prysznicem za niewielkie pieniądze.

5.

olejek do ciała bielenda z konopiami

Bielenda SKIN LOVING OIL Nawilżający olejek do ciała - konopie


Olejek, który dobrze nawilża, nie zostawia tłustej warstwy, nie brudzi piżamy i pięknie pachnie.

Znacie coś z grona moich ulubieńców? Co ostatnio trafiło do Waszego?

26 komentarzy:

  1. Miałam maskę czysta glinka, ale wersję zieloną. Bardzo ją lubiłam :) Muszę inne wersje wypróbować też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tylko kojarzę te kosmetyki :) do mojego grona ostatnio wpadł piling ale niestety była to tylko edycja limitowana. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam płyn z Ziaji oraz żel pod prysznic mango z BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego grona znam tylko płyn do demakijażu z Ziaji, w sumie to już dawno go miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ta woda toaletowa się u mnie nie sprawdziła niestety

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za rekomendację! To już wiem, co jest dobre. Nic z tego nie znam.
    A moja ostatnia "Szóstka" to maseczka kokosowa z Biedronki, kupiona za jedyne 1,69 zł - działa świetnie, pisałam zresztą o niej niedawno na blogu. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że coś poznasz i również polubisz ;)
      Zobaczę co to za maska. Lubię kokosowe kosmetyki :D

      Usuń
  7. Znam płyn do demakijażu oczu z Ziaja, miałam go dawno temu, ale nie zrobił na mnie większego, a zapach On The Edge jakoś nie trafił w moje gusta i zaprzestałam znajomość z nim na powąchaniu próbki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam płyn ziaji, ale był jakiś taki po prostu okej :D Maska Loreal jest mi znana w wersji zielonej i była nie specjalna, nie warta swojej ceny moim zdaniem. Z żeli z biedry bardzo lubię morskie - co roku je kupuję praktycznie, mango muszę sprawdzić, chociaż nie przepadam za tym owocem ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn na moje potrzeby jest wystarczający :D No faktycznie, że te maski Loreala mogłyby być tańsze. Szkoda, że ta zielona kiepsko wypadła. I znów się spotyka z opinią, że morskie są spoko. Muszę w końcu wypróbować :D Ja uwielbiam mango <3

      Usuń
  9. Nic nie miałam, a najbardziej ciekawi mnie ten olejek Bielendy, zresztą ta seria ogólnie wydaje mi się warta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Ziai wolę płyn dwufazowy. Ten też miałam, ale był znacznie słabszy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Po ten olejek do ciała z Bielendy chętnie sięgnę i zobaczę co to za cudaczek :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.