Menu

czwartek, 10 stycznia 2019

Nowości grudnia


Hebe

  • Ingrid korektor w płynie Ideal Skin Concealer nr 11 - 9,49 zł - zrobił na mnie dobre wrażenie gdy Natalia mnie malowała na otwarciu drogerii, więc kupiłam ;) akurat szukałam czegoś na moje cienie.
  • Hean Treasure metaliczny cień do powiek nr 918 Evening Flash - 11,99 zł
  • Ziaja hydrożelowa maska do twarzy i ciała GdanSkin - 10,99 zł


Apteka Gemini

  •  La Roche-Posay żel do mycia twarzy Effalcar - 45 zł a tutaj o nim pisałam. Szata graficzna się zmieniła, ale żel jest tak samo dobry ;)


iperfumy.pl

  •  Ziaja enzymatyczny peeling do twarzy Marine algae - 9,24 zł - 30+ nie jestem :D (26 stycznia 25 "dopiero"), ale najważniejsze są potrzeby skóry a podany wiek na opakowaniu mam nam jedynie pomóc dobrać odpowiedni kosmetyk.


Rossmann/Hebe/Biedronka/Oriflame

  • Ziaja peeling do ciała GdanSkin - 17,99 (Hebe)
  • BeBeauty maska w płacie Premium Gold odmłodzenie - 3,99 (Biedronka)
  • Bielenda nawilżająca maseczka Vege Detox - 3,99 (Hebe) - według napisu na opakowaniu miała starczyć na dwa użycia a opakowanie nie było podzielone. Zużyłam na jeden raz i wcale nie odczułam, że nałożyłam jej za dużo.
  • Isana żel do golenia kwiaty moreli - 7,99 (Rossmann) - powinniście go już dobrze znać bo ostatnio cały czas się u mnie pojawia :D
  • Oriflame podkład ujędrniający do twarzy Giordani Gold Light Ivory - 19,99 (Katalog) - kiedyś często z mamą i siostrą kupowałam różne podkłady Giordani. Przy takiej cenie postanowiłyśmy wrócić ;)
  • Alterra olejek do twarzy granat BIO - 11,39 (Rossmann) - kremy Bielendy Zielona herbata obecnie nie dają rady z nawilżeniem mojej mieszanej cery (wydaje mi się, że latem będą spoko) i jakoś musiałam się wspomóc.


Biedronka

polska autorka książka w klimacie dziewczyny z pociągu


Only You


Beauty Days Blogger - Targi Beauty Days

 Druga przesyłka po Targach. Tym razem od marki Full Mellow - moje pierwsze spotkanie z tą marką.
  • Kula do kąpieli Spring Mess - tutaj zapraszam do przeczytania recenzji.
  • Masło do ciała Energy
  • Olejek do ciała Sun kiss - co prawda nie ma żadnej etykietki, ale pogrzebałam na instagramie i odkryłam co to jest ;)
  • Sam węzełek, czyli kolorowa chusta, którą już przygarnęła moja mama❤

W ostatnim miesiącu roku 2018 na kosmetyki wydałam 152,05 zł. W listopadzie było to 85,84 zł.
Postanowiłam jeszcze zrobić coś szalonego i podliczyć cały rok ;O Wyszło 895,07 zł i to właśnie w grudniu najwięcej zaszalałam. Kto się odważy podliczyć swoje kosmetyczne wydatki? :D

Wpadło Wam coś w oko z moich nowości? A może coś już znacie?

32 komentarze:

  1. Muszę dorwać tą piankę do golenia Isany 😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla własnego zdrowia psychicznego wolę nie podliczać, ile wydałam na kosmetyki w 2018 roku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nazbierało się trochę tego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z podliczeniem miałabym mały problem, bo jakoś rzadko zapisuję ceny, jakbym wolała o tym zapomnieć :P Ale w tym roku mało kosmetyków kupiłam, w końcu byłam na detoksie :) Jestem ciekawa Twojej opinii o Full Mellow, ja uwielbiam ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :D ja jak na bieżąco pokazuje zakupy na ig to od razu z cenami i tak sobie mogę podliczyć :D Super, ja też staram się kupować tylko potrzebne kosmetyki. O kuli pisałam i nie do końca mi się spodobała a pozostałe powoli testuję :)

      Usuń
  5. Zainteresowała mnie ta hydrożelowa maseczka z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, ale ciekawi mnie ten zapach od NOU ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście zapach :D przymierzam się już do napisania recenzji.

      Usuń
  7. Nawet nie wiedziałam, że Rossmann ma w swojej ofercie żele do golenia Isany. Muszę to nadrobić, jak skończę te, których aktualnie używam! "Idealnej" nie czytałam, ale mam w planach, za to "Trzecia" tej autorki już za mną. Nigdy nie patrzyłam na to, ile wydaję na kosmetyki, a może to by pomogło trochę wygrzebać się z zapasów i niekupowaniu nowych bardzo na zapas? Bo z samym postanowieniem "nie kupuję, tylko zużywam to, co mam" czasem jest ciężko. Muszę to przemyśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma, ma a ten konrenty naprawdę polecam :)
      Ja muszę sięgnąć po inne książki tej autorki bo "Idealna" była pierwsza.
      Myślę, że takim sposobem można trzeźwo spojrzeć na swoje kosmetyki :) Mi minął szał na kupowanie wszystkiego co wpadło mi w oko i staram się kupować tylko te potrzebne. No czasami pozwolę sobie na coś nadprogramowego ;) wydatki liczę od jakichś dwóch lat.

      Usuń
  8. widzę dla siebie dużo fajnych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejek z Alterry jest super:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poradził sobie z moją skórę po przeziębieniu, więc spoko :D

      Usuń
  10. Sporo fajnych nowości :) Też bardzo lubię ten żel do mycia Effaclar :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nawet nie podliczam, bo bym się załamała :D:D
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko cukierki z Hebe:) hehe:)
    Na ten olejek z Alterry mam ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha zawsze coś :D

      Jeśli chodzi o nawilżenie skóry to jest super :)

      Usuń
  13. Bardzo ciekawy wpis, kilka rzeczy bym wybrała.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam olejek z Alterra ,wiele buteleczek już zużyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawią mnie maski - zwłaszcza ziaja (daj znać jak się spisze :D) i bielenda.

    OdpowiedzUsuń
  16. Złotej maski z Biedronki nie kupiłam, ale skusiłam, się na srebrną. ;) Oj, lepiej nie podliczać moich kosmetycznych wydatków. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.