Menu

niedziela, 19 lutego 2017

Avon rozgrzewająca maseczka do twarzy planet spa Volcanic Iceland

Wiecie już, że rozgrzewającą maseczkę 7th Heaven pokochałam. Pojawiła się w moich ulubieńcach 2016 roku
Jak wypadła maseczka Avonu? Czy mam nowego ulubieńca? Zapraszam do czytania!

 Wygładzająco-oczyszczająca maseczka do twarzy z efektem rozgrzewania


• oczyszcza, usuwając martwy naskórek 
• zmniejsza widoczność porów i drobnych zmarszczek 
• przywraca skórze młodszy i gładszy wygląd 

Jak działa: 


Maseczka z minerałami z Islandii i woda termalna oczyszcza, rozgrzewając skórę, i zmniejsza widoczność porów oraz drobnych zmarszczek, przywracając skórze młodszy wygląd. Testowana dermatologicznie i klinicznie. 

Jak stosować: 


Nałóż na zwilżoną skórę i masuj przez minutę – maseczka rozgrzeje skórę i otworzy pory, by je oczyścić i zmniejszyć ich widoczność. Następnie spłucz letnią wodą. (avon.pl)

 Skład: Dipropylene Glycol, Magnesium Sulfate, Talc, Xanthan Gum, PEG-20 Methyl Glucose Sesquistearate, PEG-32, Phenoxyethanol, Hydroxypropylcellulose, Caprylyl Glycol, Parfum, Disodium Edta, Bentonite, Volcanic Rock, Aqua.
Opakowanie: dość miękka tubka, zamykana na klik. Bez problemu można otwierać/zamykać, nic się nie połamało.
Pojemność: 50 ml
Zapach: mi kojarzy się trochę z męskimi perfumami. Mi nie przeszkadzał.
Kolor: biały.

Konsystencja: niech zdjęcie Was nie zmyli bo konsystencja jest dość gęsta. Łatwo rozprowadza się po twarzy.
Działanie: skoro maska rozgrzewająca to zacznę od tego. Jeśli znacie rozgrzewającą czekoladową maskę 7th Heaven to ta avonowa jest o wiele słabsza. Nie ma tego przyjemnego uczucia ciepła, wręcz rozpływania się... Druga sprawa to radzę zmywać ją letnią/chłodną wodą bo ciepła wzmaga ciepło tej maski, ale jest to bardzo nieprzyjemne uczucie. Grzeje nie wtedy co trzeba i jak tego uczucia nie polubiłam. Trzeba uważać na ranki bo może szczypać. Ja podczas jej rozsmarowywania miałam wrażenia, że ona ściera naskórek. I chociaż najczęściej nakładam maskę po peelingu to bez niego ta maseczka usuwała latające skórki. Jak radziła sobie z oczyszczaniem? Ogólnie twarz była dobrze oczyszczona, ale miałam problem z nosem. Niestety odwiedzają go czarne kropki i tak po tej masce raz był niemalże całkowicie oczyszczony a raz takimi plackami. Może gdybym nałożyła grubszą warstwę lub potrzymała dłużej to byłabym zadowolona w 100%? Jeszcze do tego gdy wrzuciłam denkowy post z tą maseczką na ig to paulina_szaraniec (nick z insta) napisała, że maska świetnie sprawdza się w połączeniu ze szczoteczką soniczną. No prostu mam wrażenie, że nie wykorzystałam jej właściwości w 100%. Może jeszcze kiedyś kupię i wycisnę więcej z niej dla siebie.
Wydajność: 1,5 miesiąca przy stosowaniu dwa razy w tygodniu. Kilka razy trzeba odliczyć bo używałam też jednorazowych maseczek. To tak może miesiąc.
Cena: kupiłam za 9,99 zł. na stronie avon.pl 20 zł,

Znacie? Lubicie?

38 komentarzy:

  1. szkoda że nieprzyjemne uczucie przy zmywaniu jest... z 7heaven miałam smoczy owoc i lubiłam ją:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maski wcześniej nie znałam. Szkoda, że to uczucie ciepła jest słabe. Lubię dostarczać takie wrażenia mojej twarzy. Kurcze, jakoś nie zachęciła mnie ta maseczka.

    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna nie sięgam po Avon - swego czasu bardzo mocno mnie uczulał ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię maski z serii planet spa, ale tej nie.Miałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja dopiero druga. W użyciu mam już trzecią ;D

      Usuń
  5. Kiedyś bardzo lubiłam te maseczki z Avonu, teraz już ich nie kupuję bo wolę te rosyjskie - naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie cierpie rozgrzewajacych kosmetykow:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej nie znam, ale miałam inne maski z tej serii i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Avon ma bardzo fajne maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie przepadam za avonowymi kosmetykami:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat tę serię kosmetyków Avon lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze żadnej maseczki z Avon, ale moja koleżanka kupuje regularnie i sobie chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam o niej głównie pozytywne recenzje :) ja mam z tej serii maskę do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ;D Maski do ciała chyba nie widziałam... Jak się sprawdza?

      Usuń
  13. Mam ją, ale zwykle nakładam partiami na mokrą twarz, bo wtedy grzeje, potem moczę palce w zimnej wodzie i masuje, bo znowu się rozgrzewa, a potem całkiem zmywam. Nie wiem może z 2 minuty ją trzymam na twarzy? Fajnie wygładza, ale nie zauważyłam, żeby wyciągała coś z porów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenie z ciepłą wodą jest nieprzyjemne... Może to i jest jakiś sposób na nią:)

      Usuń
  14. Mimo nieprzyjemnego uczucia przy zmywaniu chyba w końcu wypróbuję jakąś maseczkę z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nieźle ;D życzę żeby dobrze się spisała :)

      Usuń
  15. Bardzo fajna ta maseczka, kto wie może ją sobie zamówię

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam uraz do maseczek z Avonu, ponieważ jedna strasznie mnie uczuliła. Teraz już nie pamiętam, która dokładnie to była, jednak czerwoną twarz przez kilka dni pamiętam dokładnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie miała jakiś składnik, który Ci nie pasuje :( Szkoda, że nie pamiętasz która to.

      Usuń
  17. Mam ją w zapasach, ale prawdopodobnie podaruję dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubie maseczki i często sobie jakaś na twarz kładę ale nie sięgam po rozgrzewające ,nie lubimy sie. Z avonowych polecam te z morza martwego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się je robić 2 razy w tygodniu. Rozumiem :) Będę musiała w końcu wypróbować bo wiele osób ją zachwala :D

      Usuń
  19. Dawno temu kupowałam maseczki z avon teraz już dawno nic nie miałam z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.