Menu

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Co się działo w listopadzie?

Listopad rozpoczął się pięknie, jesiennie, słonecznie...
Polska złota jesień?
Widoki zza mojego okna...
 Postanowiłam je połączyć żeby post nie był zbyt długi, ale najlepiej będzie jak mi sami napiszecie czy wolicie pojedyncze czy mogą być kolarze.
Nowy kubkowy nabytek :) Kaufland, 9,99 ;)
Napis: All I need is coffee & mascara. - Może i mascara nie jest wszystkim czego potrzebuję, ale kubek jest świetny :D ładny i duży. Kawa się zgadza ;)
Kolejne widoczki... i zmienna pogoda.
Wielką fanką kwiatów nie jestem, ale  moja mama tak :)
Powrót z pracy...
Zarzucić jakieś lampki i będzie świątecznie ;)
Pimpuś musi być <3
Zimowe klimaty...
Jesienny spacer w zimowej scenerii.
Tutaj relacja ze spaceru. 

"Pamiątki" z wypadu do Olsztyna :)
 Siedem osób, wypad na dwa samochody. Jedzenie, zakupy, kino, Byliśmy na filmie "Pitbull. Niebezpieczne kobiety". Powiem szczerze, że żadnego innego Pibulla nie widziałam a ten mnie nie zachwycił. Jedynie Remek mi się podobał :D
Czekoladowa maseczka 7th Heaven już doczekała się recenzji. Zapraszam tutaj a maseczkę jak najbardziej polecam. Szczególnie gdy chcecie się rozgrzać i oczywiście lubicie czekoladę ;)
Nie ma to jak próba uchwycenia księżyca telefonem :D 15.11.
Warszawa.
 Moja listopadowa wizyta w Warszawie była związana z rezygnacją ze studiów. Stwierdziłam, że nie będę płacić za coś mi się nie podoba. Szczerze mówiąc to nigdy nie byłam w 100% procentach nastawiona na konkretny kierunek. Idąc do liceum myślałam o złożeniu papierów do Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Szybko te myśli uciekły. W czasie szkoły zaangażowałam się w działalność stowarzyszenia przy mojej szkole, jeździłam na szkolenia animatorów społecznych i padła myśl na animację kulturową (chyba tak się zwał ten kierunek), tym razem w Olsztynie. Po szkole miałam plan, że zrobię sobie rok przerwy, poszukam pracy, odłożę kasę, nie chciałam naciągać rodziców. I tak zrobiłam. Co z tym kierunkiem? Koleżanka od razu po maturze złożyła papiery na ten kierunek, ale co do czego go nie utworzyli bo było za mało chętnych. Rok później już na niego nie składałam dokumentów. Padło na matematykę finansową w Białymstoku. Kolejny rok przepadł, sytuacja taka sama jak u koleżanki. W końcu zaczęłam zastanawiać się między ekonomią a finansami w Warszawie. Postawiłam na finanse, ale teraz sama zrezygnowałam. Co dalej? Chcę się uczyć, ale nie wiem czego. Gdzieś tam sobie myślałam o turystyce (Mazury wiadomo :D), ale tutaj przydałyby się języki obce i to mnie zniechęca chociaż wiem, że w obecnych czasach języków jest bardzo ważna i pomocna. Jak tak dalej pójdzie to wyląduję na administracji... Miło mi będzie jeśli ktoś podzieli się swoimi doświadczeniami. Rzucenie studiów, zmiana kierunku a może całkowita rezygnacja i jakieś kursy/szkoła policealna? Może ktoś mi da kopa do dalszych działań, pomysłów.
Nie ma to jak kawa w deszczu :D
Po wizycie na uczelni wybrałam się z Moim do Costy. Miałam jeszcze trochę czasu do autobusu, wzięliśmy picie na wynos i staliśmy w deszczu na Starym Mieście :D Atrakcja, że hoho
Niedzielne leniuszkowanie :)
Moi rodzice obchodzili 40 Rocznicę Ślubu :)
 Przypomniała mi się sytuacja jak jeden pijaczek wypalił do mamy z tekstem "Basia a Ty masz już 40 lat?" Mama się roześmiała i mu powiedziała, że przecież on jest od niej młodszy a sama ma syna pod 40 :D
Wiosna?
Coś co kocham - koncerty <3
 Tutaj już możecie się domyślić, że jak koncert Dżemu i Cree to i sporo ich piosenek słuchałam od momentu kupienia biletów. Zawsze tak mam, że jak się wybieram na jakiś koncert to cały czas słucham danego zespołu ;D
Jednego dnia piękne słońce a zaraz śnieg...
Mój mały grubasek <3

Tak sobie odpoczywamy :) 
 Zdjęcie z lewej strony jest ostatnio moim ulubionym :D
Dzieciaki mojej siostry przygotowane na Zimę ;D
Jeden film już wspomniałam, ale widziałam ich więcej ;) aż 2 kolejne ;D
"Zupełnie jak miłość" - w sumie to nic specjalnego... Może nie licząc akcji z gitarą Oliviera (Ashton Kutcher) pod oknem Emily (Amanda Peet) :D Ja i te uwielbienie do gitary :P
"Bez bagażu" - historia taka jak w serialu "Singielka". Dziewczyna szuka faceta by pójść z nim na ślub młodszej siostry. Koniec końców schodzi się ze swoim przyjacielem. I tak jak "Singielkę" uwielbiam tak film nie za bardzo mi się spodobał... Na fimwebie dałam mu 4/10.

Polecicie mi jakieś fajne filmy? Klimaty komedii romantycznej mogą być zachowane.

Co do "Singielki" to niestety skończyłam już oglądać... a w podsumowaniu października pisałam Wam o 30 odcinku :P W listopadzie na trzy ostatnie odcinki musiałam czekać... Bardzo wkręciłam się w ten serial i uwielbiałam grę między Elką (Paulina Chruściel) a Tomaszem (Mateusz Janicki). Podobno na playerze ma być dodatkowe pięć odcinków i jeśli widzom się spodobają to serial będzie kontynuowany online. Ciekawe ile w tym prawdy ;]

Lakier, który towarzyszył mi przez większość miesiąca:
Recenzja

Najwięcej serduszek na ig zdobyło zdjęcie:
Kosmetyki pochodzą z boxa Only You "Dookoła włosów" - mojego pierwszego boxa ;)
Recenzje wszystkich kosmetyków pochodzących z tego boza znajdziecie już na blogu.

Na koniec pochwalę się Wam, że mój post o wyjeździe do Wrocławia znalazł w wyróżnionej piątce tekstów na temat "Take me away! - Wyjedźmy gdzieś!" :) !

Chciałam skrócić ten post a i tak wyszedł długi ;D i jeszcze się zastanawiam czy o czymś nie zapomniałam...
Dobra, koniec. Jak Wam minął listopad? :)

22 komentarze:

  1. Ale ja lubię obserwować takie zdjęcia mniej więcej tego samego miejsca o różnych porach roku czy też pogodzie... chyba sama muszę zacząć takie robić i później cieszyć się efektami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię i dlatego robię:)
      Polecam!

      Usuń
  2. Zrób sobie Technika w policealnej, nawet jest w większości szkół administracja. Przejrzyj oferty. Bo z takiego studiowania w kółko nic Ci dobrego nie przyniesie, tracisz kochana tylko czas. Zastanów się porządnie :) Świetna fotorelacja, a kawa musi się zgadzać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę:) Do studiów podeszłam tylko raz a tyle kierunków przeszło mi przez głowę. Nie mam zamiaru co roku zaczynać czegoś nowego ;D Może w końcu coś wymyślę.
      Dziękuję a kawa musi być ;D

      Usuń
  3. Super migawki, pimpuś jaki słodki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. super zdjęcia!
    Zapraszam do mnie na konkurs świąteczny, który trwa już tylko tydzień
    Do wygrania są super nagrody, dla każdego coś się znajdzie!
    https://nicoleotremba.blogspot.com/2016/11/wielki-konkurs-swiateczny.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero zaczęłam liceum, więc trudno mi cokolwiek powiedzieć na temat wybierania kierunków studiów, skoro sama intensywnie myślę nad swoją przyszłością ;)
    Podoba mi się pierwsze zestawienie czterech zdjęć w jedno - lubię takie widoczki :)
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę Ci żebyś pod koniec szkoły miała konkretny plan na siebie i nie miotała się tak jak ja teraz!
      I dziękuję za opinię:)

      Usuń
  6. wow 40 lat po ślubie.... - aż sie zamyśliłam nad tą "nowoczesnością" ile w przyszłości będzie par mogących pochwalić się podobnym stażem

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałaś bardzo śnieżny listopad! Gratulacje dla rodziców!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bardzo lubię łączone zdjęcia, sama mam u siebie kilka takich. Tylko ja zawsze oddzielam je, tzn rozgraniczam białymi kreskami, są wtedy bardziej czytelne i wydaje mi się, że lepiej to wygląda, jak u Ciebie zdjęcia księżyca;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne zdjęcie też są rozdzielone, ale fakt nie wszystkie.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.