Menu

piątek, 11 listopada 2016

Jesienny spacer w zimowej scenerii

Wolny dzień, pospałam sobie dłużej niż zwykle. Mama zaproponowała spacer. Chyba czytała mi w myślach bo też miałam ochotę pospacerować ;D Zapraszam na małą relację :) Niby mamy jesień a widoki jednak zimowe :)
Po spacerze wpadłyśmy na kawę do mojej siostry :)

Tutaj możecie zobaczyć inne spacerowe notki z tego roku:
Wśród tych notek na pewno znajdziecie słoneczne ujęcia z tych samych miejsc co dzisiaj.

Jak wygląda Wasz długi weekend? Pracujecie? Odpoczywacie? U mnie piątek (jak widać) wolny, sobota pracująca i niedziela wolna (wybieram się ze znajomymi do Olsztyna i nie mogę się doczekać!).

36 komentarzy:

  1. A zauważyłaś zdziwienie przyrody na ten nagły opad śniegu? Brzozy z zielonkawymi jeszcze liśćmi i modrzewie z igłami? Listopad miewa swoje uroki, co widać na Twoich zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest! Dziękuję :) i właśnie wolę ten śnieg niż deszcz i takie ponure dni.

      Usuń
  2. U mnie dzisiaj prószył śnieg przez moment i już go nie ma :) Piękne zdjęcia, zazdroszczę takiego ładnego lasku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O a u mnie leży od kilku dni ;D dziękuję :)

      Usuń
  3. Ładnie; na początku sceneria niczym z mrocznego thrillera:D
    U mnie dzisiaj słoneczko świeciło, więc od razu cieplej na sercu:)
    Udanego wypadu do Olsztyna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Niezłe skojarzenie :D
      U mnie też dzisiaj było słonecznie :)
      Dziękuję!

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia :)
    Poza tym sama nie wiem, kiedy śnieg zdążył tak szybko ozdobić krajobraz :)

    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Troszkę się pośpieszył ;)

      Usuń
  5. Śliczne te tereny u Ciebie! Widzę, że wysłałaś zimę i do mnie, bo dzisiaj od rana prószy śnieg... Zobaczymy co będzie jutro! Przewiduje dużą warstwę białej pierzynki ;) Miłej niedzielki Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę! Uwielbiam moje tereny :) Oj, nie chciałam :( to nieźle pogoniła jak tam to Ciebie doleciała ;D Dziękuję i Tobie również miłej!:)

      Usuń
  6. ahhh gdzie do lata jak dopiero pierwszy śnieg spadł...

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie to co dopiero były jesienne spacery. Akurat jak padało nie miałam okazji pooddychać świeżym powietrzem :D

    Pięknie jest <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ej, pięknie jest! Niestety zanim wróciłam do Gdańska to śnieg zdążył stopnieć, a jak wracałam ze wsi to tam dopiero zaczynał padać, bez sensu zupełnie:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam, że na Podlasiu śnieg :D Ja niestety przyjadę prawdopodobnie dopiero na święta, to jego na pewno już nie będzie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już znika i tam pewnie też ;D Ja jednak liczę, że na święta jeszcze spadnie :)

      Usuń
  10. o! jak zimowo już u Was! piękne zdjęcia :) u mnie dopiero dzisiaj zaczęło prószyć i to lekko :D ale minus już jest :( zima nadchodzi chyba :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już śnieg znika... Dziękuję :) zimno niestety jest :(

      Usuń
  11. piękny spacer sobie z mamą zrobiłaś, niesamowicie wygląda to wszystko na zdjęciach. :) osobiście zachwycam się takimi widokami wyłącznie z okna bądź na fotografiach, bo naprawdę baaardzo rzadko chce mi się jesienią i zimą gdziekolwiek spacerować. ;)
    pozdrawiam serdecznie.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda widoki piękne. Jak jest zimno to też nie chcę mi się wychodzić ;D Tutaj trafiłyśmy całkiem dobrze i dopiero po jakiejś godzinie zaczęłyśmy odczuwać zimno ;D

      Usuń
  12. ale ślicznie tam u Ciebie :) u mnie dopiero wczoraj trochę śnieg popadał.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie :) U mnie też spadł śnieg i mam nadzieję ,że będzie go jeszcze więcej :)
    Zapraszam https://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja liczę, że spadnie na święta :)

      Usuń
  14. Zima zima już na dobre rozpanoszyła się w całej Polsce widać

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie dopiero raz padał śnieg i od razu się rozpuścił. Jeszcze cieszę się ostatnimi kolorowymi liśćmi na drzewach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dwa dni temu znów padał, ale już nic nie ma.
      :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.