Menu

środa, 31 sierpnia 2016

Co się działo w sierpniu?

Koniec sierpnia, wakacji (dla niektórych) i mojego trzydniowego urlopu...
Zapowiadam duużo zdjęć, ale wybierałam z około 350. Mam nadzieję, że wybaczycie ;D
mały rudy pies
Śniadanie na świeżym powietrzu i Pimpek proszący o jakiś kąsek :)
Później spacer...
Widoki pewnie już Wam znane z moich spacerowych/rowerowych wypadów z mamą.
jezioro woda mazury
Miejsce zwane przez mieszkańców "Groble"
Jakiś tradycyjny widok z mojego okna jest ;D
04.08.
 Mój drugi (na pewno nie ostatni) koncert zespołu LemON <3
To była energia :D widać było, że Igor był naładowany energią :)
Deszcz w trakcie koncertu mi nie przeszkadzał. Było po prostu cudownie <3
koncert zespołu LemON w Łomży
LemON, 06.08.2016, Łomża (Gościniec Łomżyński)
 No może nie licząc osób, które stały przede mną z telefonami w górze przez cały występ...
Rozumiem zrobić kilka fotek na pamiątkę (sama tak robię), ale tak cały czas?!
I osoby pchające się pod samą scenę a później komentujące "o ta piosenka jest fajna/tą znam". :/
LemON, 06.08.2016, Łomża (Gościniec Łomżyński)
 Ale podobne sytuacje dzieją się niemalże na każdym koncercie. Trudno, przeżyję.
Cieszę się, że mogłam znów usłyszeć zespół na żywo.
LemON, 06.08.2016, Łomża (Gościniec Łomżyński)
 Dodam, że przed koncertem jadłam najgorsze hot-dogi jakie w ogóle miałam okazję jeść... Byłam tam z chłopakiem, siostrą i jej mężem. Najpierw szukaliśmy lokalu, w którym moglibyśmy zjeść. Byliśmy w kilku, ale koniec końców wróciliśmy na teren imprezy i padło na te hot-dogi. Masakra.

A tu będzie historia chmury ;D
Siedziałam w domu i z podwórka przybiegł mój siostrzeniec, że babcia mnie woła (moja mama). Ja już taka zmarnowana, że pewnie mam grzyby przebierać. On, że nie i mam aparat zabrać. Wzięłam, wyszłam i mama mi pokazała chmurę. Bo taka ciekawa ;D Zdjęcia mam. Najlepsze jest to, że następnego dnia na fb zobaczyłam, że koleżanka wrzuciła zdjęcia chmury o podobnym wyglądzie i w komentarzu ktoś też jeszcze swoje zdjęcie chmury wrzucił :D
Pimpek pilnuje śliwki... :D
Am :D
Tutaj coś z kolejnego spaceru.
Groble w innej odsłonie :)
I mój widok z okna :D
11.08.
Serduszkowa chmura :)
13.08.
Iii kolejny spacer :D
I będzie historia ^^ Uwielbiam chmury, niebo, to jakie wzory i kolory tworzą. Ten dzień akurat był taki chmurzasty. Ja miałam ochotę na lody i nie miałam jak robić zdjęć. To za zdjęcia wziął się mój M i zamiast robić zdjęcia widoczkom to robił mi. I tak powstała sesja z rożkiem xD Tak, z tego powyższego zdjęcia go wycięłam haha Gdybym tam jakiś bukiet trzymała to by było fajnie :D
Ale chmurzastych zdjęć też trochę powstało. Nawet więcej niż trochę ;D bo jak już jak się dorwałam do focenia tooo :D
Sprawca zamieszania :D
Miał być w czterech smakach. Co do czego tylko czekoladowa część dobrze smakowała, reszta jakaś taka bez smaku była.
Kolejna odsłona Grobli.
Tym razem poszliśmy jeszcze dalej...
Takie wielkie fale były...
I droga powrotna....
My :D
 Kolejny spacer ;)
Na rozstaju dróg...
Tym razem nie z okna :) jakieś takie przed pójściem do pracy.
17.08.
Wieczór koncertowy. Mocniejsze brzmienie ;) 
Skład z poprzedniego wypadu powiększony o koleżankę.
 Przez kolejne 2-3 dni męczyłam się z bólem szyi... ale co się wyskakałam to moje :)
Elkstone
Messa
 Zdjęcia Materii nie mam bo już sporo ludzi było pod sceną i tak wyszło, ale... po koncercie z siostrą i koleżanką podeszłam do zespołu i mamy z nim zdjęcie :D

Teraz załamująca informacja bo mieszkając na Mazurach tylko raz pływałam w jeziorze. Wstyd normalnie. Jeszcze zobaczcie jaką pogodę miałam. Ciepło było, ale...
"Czyste" stopy ;D
Już w drodze powrotnej (na szczęście parę metrów przed domem) zaczęło grzmieć... 

I ostatni sierpniowy wspólny spacer z Moim.
Tutaj nasz "stary znajomy". Rok temu też tutaj był. Zawsze jak przechodziliśmy obok to on podchodził do płotu i przekładał przez niego głowę. Zawsze na chwilę się zatrzymywaliśmy a jak ruszaliśmy to on też szedł tak jakby z nami aż kolejny płot zagradzał mu drogę. Jakoś tak smutno mi się robiło bo był sam...
Serduszkowa kałuża ;D
Idziemy ;D
Malinki <3 z własnego ogródka :)
Pimpek po kąpieli.
Tutaj też :)
Któreś z nich jest na Instagramie :D
 Tak, znów (po raz trzeci) założyłam Instagrama. Zobaczymy jak długo się utrzymam...
Póki co zapraszam tutaj -> blogzmojejstronylustra
Jeśli chcecie to zostawiajcie swoje nazwy. Chętnie zajrzę :)
Motylek :)
29.08.
29.08.
30.08.
Dobranoc... :*
Mam nadzieję, że sami nie zasnęliście przy tak długim poście... ;D

Jak Wam minął sierpień? 
Jutro szkoła? Czy jeszcze studencka wolność? Lub coś całkiem innego? :D

39 komentarzy:

  1. This is such a great post! Have a nice day:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia :) Ale masz pięknego psa :) Widać, że ma takie puszyste futerko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) w dotyku jest dość szorstkie...

      Usuń
  3. Malinki z ogródka najlepsze :) ja codziennie robiłam sobie gorące malinki z lodami i bitą śmietaną <3 piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Ja z cukrem i śmietaną:) Dziękuję:)

      Usuń
  4. Mnie już na szczęście szkoła nie dotyczy :D Pimpek mistrz ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie, ale za to studia :D
      Wiadomo ;D

      Usuń
  5. Siedzę w poczekalni do lekarza i miło mi podziwiać widoki z Twoich zdjęć,na koncertach bywam rzadko, bardzo rzadko.... Twój piesek tak słodko śpi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że mogłam jakoś umilić Co ten czas. Mam nadzieję, że tam wszystko dobrze!
      Ja niestety też. Raczej nic się u mnie nie dzieje a koncerty uwielbiam!
      :)

      Usuń
  6. Lemonów uwielbiam - ulubiony zespół! :) Sama byłam na ich koncercie więc wiem jak jest świetnie - zazdro Tobie, bo poszłoby sie jeszcze na kilka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie byłaś na ich koncercie? Ja tam planuję jeszcze na jakichś być :D

      Usuń
  7. Ile zdjęć! Widzę aktywnie i kulturalnie u Ciebie w sierpniu. A piesio kochany taki <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam chodzić takimi drogami, fajne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam zdjęcia nieba < 333
    no i pieseł najsłodszy! ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Patrzę nie tylko ja uwielbiam robić zdjęcia nieba :) piękny piesek! Kocham takich słodziakow:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. :( ja jeszcze mam trzy tygodnie, ale to nie lato...

      Usuń
  12. Ja też uwielbiam chmury :D :D Zwłaszcza te, z których nie pada :) Widzę, że piesek już całkiem się zadomowił - super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D
      Też się cieszę :) Nawet już szczeka ;D bo na początku to nie wiedzieliśmy jaki na głos

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.