Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mus do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mus do ciała. Pokaż wszystkie posty
Ziaja mus do ciała kokos i pomarańcza - recenzja

10/09/2024

Ziaja mus do ciała kokos i pomarańcza - recenzja

Hej, hej :) Ostatnio pisałam o balsamie do ciała marki Ziaja. Tym razem padło na mus do ciała tej samej marki ;)

mus do ciała ziaja
Zadania musu:

  • pielęgnacja i relaks,
  • wygładzenie,
  • nawilżenie,
  • odżywienie,
  • ujędrnienie.
SPOSÓB UŻYCIA: wmasować w skórę i pozostawić do wchłonięcia.

SKŁAD: Aqua (Water), Isopropyl Myristate, Glycerin, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Tocopheryl Acetate, Vegetable Collagen (Collagen Amino Acids), Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Water, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Sodium Polyacrylate Starch, Carbomer, Disodium EDTA, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Coumarin, Hexyl Cinnamal, Sodium Hydroxide.

POJEMNOŚĆ: 200 ml

CENA: ja swój dostałam w prezencie, ale tak przykładowo na stronie ziaja.com kosztuje 15,23 zł.

OPAKOWANIE: tubka stojąca na głowie, przez którą można śledzić poziom zużycia musu (co widać na zdjęciach). Chociaż tubka jest dość miękka to pod koniec trzeba kombinować z wydobyciem kosmetyku - mocno ściskać opakowanie a w końcu można je rozciąć (ja jeszcze tego nie zrobiłam).

ZAPACH: jedyny minus tego musu, ale niestety bardzo istotny. Pomarańczy w ogóle nie czuć a kokos jest dość sztuczny. Z czasem się przyzwyczaiłam, ale zachwytu nie ma. Na szczęście nie utrzymuje się jakoś długo na skórze.

KONSYSTENCJA: GENIALNA! *.* Taka jakby mięciutka, mega przyjemna w dotyku. Nie jest to typowy balsam ani mleczko. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania, więc szybko można się ubrać.

DZIAŁANIE: tutaj również nie mam nic do zarzucenia. Skóra pozostaje gładziutka i nawilżona. Wystarczy mi jedno smarowanie dziennie (po kąpieli), nawet teraz gdy już powoli zaczynamy sezon grzewczy. Nie wywołuje żadnych podrażnień i mogę go używać po goleniu. Podsumowując bardzo fajny mus o dobrym działaniu i przyjemnej konsystencji, ale przez nietrafiony zapach do niego nie wrócę. Mam nadzieję, że w ofercie Ziaja pojawi się coś podobnego o innym zapachu.

Inne kosmetyki w tej serii:

  • tonik
  • krem-maska do twarzy
  • balsam do ust
  • peeling-puch 2w1
  • szampon
  • odżywka do włosów
  • żel pod prysznic i do kąpieli (miałam i niestety zapach wypada tak samo jak w tym musie).
Znacie coś z tej serii kokos i pomarańcza? Co myślicie o zapachu?

Kaktusowy mus do ciała Soraya water bomb - recenzja

7/24/2023

Kaktusowy mus do ciała Soraya water bomb - recenzja

Dzień dobry w nowym tygodniu :)

kaktusowy mus do ciała soraya

SORAYA water bomb Długotrwale nawilżający kaktusowy mus do ciała

ZADANIA:

  • długotrwałe i intensywne nawilżenie
  • poczucie lekkości i odświeżenia
  • efekt przyjemnej w dotyku, satynowej skóry
  • poprawa komfortu i wyglądu skóry

SKŁAD: Aqua, Glycerin, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Cocoglycerides, Trehalose, Opuntia Ficus - Indica Flower Extract, Hydroxypropyl Guar, Sodium Stearoyl Glutamate, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Caprylyl Glycol, Alcohol, Phenoxyethanol,Parfum, Citronellol, CI 19140, CI 60730.

POJEMNOŚĆ: 200 ml
Mamy 12 miesięcy na zużycie od momentu otwarcia.
CENA: ja kupiłam w Rossmannie za 9,99 zł jakoś w maju. Obecnie (23.07.23) kosztuje 13,99 zł.

OPAKOWANIE: standardowa tubka stojąca na głowie. Dość miękka, ale na koniec można ją rozciąć żeby zużyć mus do końca.

ZAPACH: na mój nos powiedziałabym, że taki świeżo-owocowy. Z tyłu opakowania przeczytamy że to "odświeżający zapach z nutami ogórka, ozonu, geranium i czarnej porzeczki". Po chwili zastanowienia mogę powiedzieć, że faktycznie porzeczka i ogórek w takim delikatnym wydaniu. Mi się bardzo podoba.

KOLOR: może troszkę zaskoczyć bo zielony mus w różowym opakowaniu. Z drugiej strony do kaktusowego musu bardzo pasuje.
KONSYSTENCJA: ładnie nazwana musem. Ja bym powiedziała, że lekkie mleczko. Z tyłu opakowania jest mowa o "hydrożelowej formule" i to w sumie też pasuje.

DZIAŁANIE: tu już od razu zdradzę, że jest to idealne smarowidło na lato. Lekka konsystencja, która całkiem szybko się wchłania i zostawia skórę przyjemną w dotyku (producent określa to jako satynowy efekt i jest to dość trafne porównanie). Daje też efekt takiego ukojenia i odświeżenia - fajna sprawa po opalaniu czy po prostu przebywaniu na słońcu. Nawilżenie jest ok, ale ja się wypowiadam tak od wieczora do wieczora bo zawsze smaruję ciało po wieczornej kąpieli. Ten jeden raz mi wystarczy. Zapach również fajny nienachalny - na lato super bo nie dusi. Podsumowując świetny lekki balsam na lato.

W tej linii są jeszcze dwa smarowidła do ciała:

  • supernawilżający melonowy sorbet do ciała
  • ekspresowo nawilżająca galaretka do ciała

Jak dla mnie oba brzmią kusząco i może jeszcze je wypróbuję :)

Znacie kogoś z tej trójki? :)

Nivea lekki mus do ciała świeży ogórek & herbata matcha

4/04/2018

Nivea lekki mus do ciała świeży ogórek & herbata matcha

Powiem szczerze, że ostatnia przesyłka w ramach Przyjaciółek Nivea mocno mnie zaskoczyła. Lekkie musy do pielęgnacji ciała w okresie zimowym?! Jednak po wykończeniu masła do ciała Cosnature zabrałam się za testowanie musu Nivea w wersji świeży ogórek & herbata matcha. Drugi - dzika malina i biała herbata podarowałam mamie. Jak świeży ogórek wypadł na mojej kapryśnej zimą skórze? Zapraszam do dalszej części wpisu!
 Pozwól Twojej skórze zanurzyć się w orzeźwiającym, zmysłowym zapachu lekkiego musu do pielęgnacji ciała NIVEA® Świeży Ogórek i Herbata Matcha. Ciesz się zmysłową ucztą z nowym musem NIVEA. Delikatny i lekki jak chmurka szybko się wchłania i zapewnia natychmiastowe nawilżenie. Puszysty mus nasycony zapachem świeżego ogórka i herbaty Matcha zaspokoi pragnienie Twoich zmysłów na prawdziwe orzeźwienie!
Venus multifunkcyjny mus CC 8w1 do ciała

10/08/2015

Venus multifunkcyjny mus CC 8w1 do ciała

Venus mus CC 8w1 do ciała

 Informacje:


Skład: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Cetearyl Alcohol, Mica, Hydroxypropyl Starch Phosphate, Allantoin, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Carbomer, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, CI 77499, CI 77491


Opakowanie: plastikowa tubka o pojemności 200 ml, zamykana na klik. Póki co nie mam problemu z wydobyciem produktu, zamknięcie działa bez zarzutu.
Konsystencja: w jakimś stopniu przypomina mus. Nie jest za rzadka ani za gęsta. Łatwo się rozsmarowuje.


Kolor: ciemnobrązowy z błyszczącymi drobinkami. Można się przerazić, ale jednak nie ma czego. Efekty zobaczycie na końcu notki.
Zapach: delikatny, przyjemny.
Działanie:  na wstępie napiszę, że nie ma co liczyć na ujednolicenie koloru skóry. Jak dla mnie to pod względem koloru mus nie jest widoczny ani na opalonych partiach ciała jak i tych, do których "słońce nie dochodzi". Nie rozumiem pozytywnych opinii pod tym względem, na które natknęłam się w sieci. Moja skóra jest idealna do testowania tego typu kosmetyków (np. przebarwienia na plecach) i  niestety ja nie widzę cudownego wyrównania skóry. 
Największy plus daję za subtelny efekt rozświetlenia. Nie ma efektu posypania brokatem i ładnie opalone ciało może wyglądać naprawdę pięknie.
Mus nie pozostawia tłustej warstwy, ale trzeba uważać na jasne i obcisłe ubrania bo można je pobrudzić - trzeba chwilę odczekać zanim się je założy. Po jego nałożeniu skóra jest aksamitna w dotyku. Nie wysusza i nie powoduje podrażnień.

I na koniec zdjęcia porównawcze:


Mus otrzymałam do przetestowania od portalu KobietaMag.pl (znacie?). Co jakiś czas są organizowane akcje testowania i wybierane dwie osoby (jedna za aktywność na portalu, druga na blogu). Mi udało się załapać drugi raz. Pierwszy był żel oczyszczający-peeling-maseczka Soraya i drugi mus. Moje opinie są podpisane moim imieniem - Justyna. Jeśli na nie klikniecie przeniesiecie się do mojego profilu i zobaczycie blogową nazwę Madness.

Miałyście okazję wypróbować ten mus?
Obecnie w Rossmannie kosztuje 13,49 zł.
Apis arbuzowy mus do ciała z mango i witaminą E

8/25/2015

Apis arbuzowy mus do ciała z mango i witaminą E

Apis arbuzowy mus do ciała z mango i witaminą E

Informacje: