Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mery Spolsky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mery Spolsky. Pokaż wszystkie posty
"Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj" Mery Spolsky - Kulturalny weekend

12/22/2023

"Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj" Mery Spolsky - Kulturalny weekend

Hej, hej :) Postanowiłam troszkę zmienić formułę tych weekendowych wpisów. Głównie będzie to widoczne w części z filmami. Do tej pory pojawiały się tam tylko te, które mi się podobały. Teraz będę pokazywać wszystkie. To, że mi się coś nie spodobało nie oznacza, że nie spodoba się Wam a może też wymienimy fajne odmienne wrażenia.

jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj Mery Spolsky


MUZYKA

1.

Opał ft. JANEK. - Północ słońca

"Wyjeżdżam jak się da najdalej od tego świata"

2.

Opał x Jonatan - MAGNOLIA ft. Gibbs

3.

Enej - Nowy Moment

Taka nawet pozytywna. Jakoś dawno nie słuchałam Eneja (czy jak to się tam odmienia ;D).

4.

Gibbs ft. Kiełas - Czarna Róża

Nie jestem fanką kwiatów, ale takie muzyczne kwiatki mogą być <3

"Codzienność mówi "sorry, wybacz"

(Nie wróci wczoraj ani dzisiaj)"

5.

BARANOVSKI - Ucieczki i powroty

Piękna jest. Od zeszłorocznego koncertu chętnie sprawdzam jego nowości.

6.

Dziwna Wiosna - Odolany

Tydzień temu byłam na koncercie Dziwnej Wiosny. Przez większość koncertu szalałam. Na tej piosence stałam ze łzami w oczach.

7.

Dziwna wiosna - Samotność/odwrotność

8.

Dziwna Wiosna - Chwilowy brak słów

9.

Dziwna Wiosna - Śnieg

"przecież musi być miejsce dla takich jak my"

10.

Sarius feat. Mery Spolsky - Testy

A to wrzucam w ramach przejścia do tematu książki Mery Spolsky.


KSIĄŻKA

"Jestem Marysia i chyba się zabiję dzisiaj" Mery Spolsky - recenzja

Ten tytuł śmignął mi przed oczami już dawno, ale książkę zdecydowałam się przeczytać dopiero po spotkaniu na studiach z Mery (jest zdjęcie na potwierdzenie ;D). Po jej zamówieniu zerknęłam na komentarze i się troszkę przeraziłam bo parę osób pisało, że to książka o niczym. Jednak najlepiej sprawdzić i przeczytać samej 😉

Przeczytałam i nie rozumiem jak można powiedzieć, że jest to książka o niczym. Ja w niej znalazłam sporo swoich własnych doświadczeń/ przemyśleń i myślę, że wiele dziewczyn odnajdzie tam coś swojego.

  • Też się czasami zastanawiam czy ktoś się uśmiecha czy się ze mnie śmieje.
  • Podoba mi się w jaki sposób pisze o tacie.
  • Najsmutniejsza dziewczyna roku - do tego rozdziału będę wracać gdy znów będą mnie przerażać myśli o śmierci. Jakoś lżej mi się zrobiło po jego przeczytaniu.
  • Tekst od nauczycielki na obozie o brzuchu. Mi się przypomniała wizyta u dermatologa gdy byłam jakoś w gimnazjum. Poszłam z plamami na plecach a usłyszałam pytanie dlaczego mam taką brzydką twarz (bo trądzik). Więcej do tej kobiety nie poszłam.
  • Tatuaże. Na starość będą przypominać o fajnych czasach a skóra z nimi czy bez i tak będzie pomarszczona 😅
  • Ból po piesek odszedł. Ból bo samotne urodziny. Tylko ja w takich sytuacjach nie umiem zasnąć.
  • Ulubione chrupki duszki. Dodam też jeszcze orzechowe 😋
  • Też nie przepadam za różanym zapachem, ale kwiatki czasem miło dostać 😅
  • Zazdroszczę odwagi do samotnych wycieczek. Chociaż ja się odważyłam chodzić sama na koncerty to może i na wycieczki przyjdzie czas.
  • Też mi się ciężko zebrać żeby zadzwonić i umówić się do fryzjera. Już mi łatwiej będąc na mieście przy okazji zajść do salonu i umówić się osobiście 🙈

I sporo innych spraw, z którymi mniej lub bardziej się utożsamiam.

Tytułu nie odbieram jako kontrowersyjnego. Bardziej kojarzy mi się z takim potocznym powiedzeniem "chyba się zabiję" bo coś nie wyszło, nie mam siły, czas odpocząć niż miałabym mieć to dosłownie na myśli.

KONCERT

Dziwna Wiosna, 14.12.2023, Klub Stodoła w Warszawie

FILMY

Opisy i plakaty pochodzą z filmweb.pl

1.

"Randki od święta" (2020)

Dwoje singli postanawia sobie wzajemnie przez rok towarzyszyć podczas świątecznych spotkań z rodzinami.

Gatunek: komedia romantyczna, świąteczny

MOJA OCENA: 8/10. Zacznę od czegoś świątecznego. Ten film znalazłam w Filmowym Kalendarzu Adwentowym Sabiny (Okiem Marzycielki) - koniecznie sprawdźcie jeśli jeszcze poszukujecie inspiracji na świąteczne filmy. Jak widać po ocenie spodobał mi się. Iii bardzo się cieszę, że moja rodzina nie naciska na to żebym przyprowadziła kogoś na święta. Nic na siłę.


2.

"Napisz przed Bożym Narodzeniem" (2019)

Jessica wysyła kartki bożonarodzeniowe do ważnych dla niej osób – ciotki, która ją wychowała, brata, starzejącej się gwiazdy muzyki pop, nauczyciela, który ją zainspirował oraz przyjaciółki, która zawsze mówi prawdę.

Gatunek: romans, świąteczny

MOJA OCENA: 7/10. Drugi i ostatni film świąteczny jaki widziałam. Fajne były, ale z drugiej strony w tym roku świąt mogłoby dla mnie nie być i jakoś więcej ochoty na tego typu filmy nie mam. Szkoda mi tu było dziecka, któremu matka wciskała na siłę skrzypce. Na szczęście koniec końców kupiła mu wymarzony instrument.

3.

"Bez urazy" (2023)

Maddie odkrywa intrygujące ogłoszenie o pracę: bogaci i nadopiekuńczy rodzice szukają kogoś na "randki" z ich introwertycznym 19-letnim synem Percym, zanim ten wyjedzie na studia do Princeton.

Gatunek: komedia

MOJA OCENA: 4/10. Przez większość tego filmu miałam w głowie myśl "co za żenada". Obejrzałam do końca bo już nie chciało mi się szukać czegoś innego. Od samego początku rodzice, którzy szukają starszej dziewczyny, który "rozdziewiczy" i nauczy imprezowania ich syna przed pójściem na studia. Później mamy kilkanaście starszą desperatkę, która odpowiada na to ogłoszenie. Rozumiem - chciała ratować dom rodzinny, ale kurde nie takim sposobem. Jeszcze ta scena gdzie w rolkach wchodzi na wysokie schody a za chwilę po domu chodzi w szpileczkach. Jakby nie mogła ich założyć przed wspinaczką po schodach.

4.

"Miasto złodziei" (2010)

Podczas jednego z napadów na bank szajka Douga bierze zakładniczkę. Dziewczyna, nieświadoma, że mężczyzna, którego właśnie poznała, to jednocześnie jej oprawca, powoli się w nim zakochuje.

Gatunek: dramat, kryminał

MOJA OCENA: 7/10. Miła odmiana od typowych romansideł.




5.

"Zostaw za sobą świat" (2023)

Rodzinny wypad na weekend przybiera kiepski obrót, gdy cyberatak sprawia, że ich urządzenia stają się bezużyteczne, a w drzwiach pojawia się dwójka nieznajomych.

Gatunek: dramat, thriller

MOJA OCENA: 6/10. Sobotni wieczór z filmem u siostry. Padło na ten tytuł bo szwagier słyszał, że fajny i polecany. Przez większość czasu oglądałam go z zaciekawieniem, ale też co do czego to siostra zasnęła przed końcem, ja zgadłam co zrobi na koniec najmłodsza z bohaterek a szwagier powiedział, że to głupi film xD

W niedzielę Wigilia, więc życzę Wam udanych świąt, spędzonych w spokoju. Bez niepotrzebnych kłótni rodzinnych i takich tam nieprzyjemnych sytuacji.

"Kobiety nie kłamią i mają najwyżej 39 lat" Monika Bittl - Weekendowe polecajki #42

6/13/2021

"Kobiety nie kłamią i mają najwyżej 39 lat" Monika Bittl - Weekendowe polecajki #42

 

MUZYKA

SEXBOMBA - Dzisiaj jeszcze nie

Pawbeats ft. Roksana Węgiel - Przyjdź po mnie

W życiu bym się nie spodziewała, że wrzucę tu kiedyś coś Roksany, ale jednak ten utwór coś w sobie ma.

Kartky feat. czarli - sen nocy letniej

Sarius feat. Mery Spolsky - Testy

Póki co ta piosenka podoba mi się najbardziej z nowej płyty.

Kuba Kawalec - Koty

Przypadkowa wymiana zdań na grupie na fb i poznałam taką piosenkę :D

Ira - Planety

Kacper HTA - Kołysanka prod. Gibbs

Bloody Mess - W poszukiwaniu straconego czasu

W końcu po polsku :D Byłam na połowie koncertu chłopaków (zepsułam zamek w drzwiach i przez to się spóźniłam). Grali support przed Normalsami. Uwielbiam za energię na scenie. I czerwone trampki :D

Smash Into Pieces - Broken Parts

Piekielny x Blizna ft. Jagła - Moje emocje są sold out

FILMY

"Nić widmo" (2017)

Reynolds Woodcock jest znanym w całym Londynie krawcem. Pewnego dnia zakochuje się w Almie, która burzy jego uporządkowane życie.

Gatunek: dramat

7/10. Zobaczyłam reklamę w tv i jakoś tak mnie zainteresował.

"Ja, robot" (2004)

W roku 2035 roboty pomagają ludziom w codziennym życiu. Gdy ginie twórca zaawansowanego modelu, detektyw podejrzewa, że zabiła go maszyna.

Gatunek: Thriller/Sci-Fi

7/10. Tym razem oglądałam w tv. Jakoś włączyłam przy kolacji i obejrzałam do końca. Jakiś taki dziwny niepokój wywołuje we mnie ten film. I może nie jest to strach, że roboty nas zastąpią czy coś, ale przywodzi to na myśl jak ludzie są wpatrzeni w telefony/komputery.

KSIĄŻKA

"Kobiety nie kłamią i mają najwyżej 39 lat. Mentalny lifting dla początkujących" Monika Bittl

Przed trzydziestką przeczytałam poradnik dla 40latek 🙈 i nie czuję się jakoś przygotowana na ten wiek. Bardziej czułam się jakbym czytała poradnik dla nastolatek wchodzących w dorosłość. I to momentami dość słaby poradnik.

Na szczęście książkę czytało się szybko (nie licząc momentów kiedy chciałam ją rzucić w kąt już na zawsze) i znalazłam kilka ciekawych lub może po prostu zgodnych ze mną fragmentów oraz parę śmiesznych historyjek.

Sensowny rozdział o wyrzutach sumienia "Morderstwo doskonałe".

I fajne było zdanie, że "każda kobieta może zdecydować się na na nieposiadanie dzieci". Chcesz - miej, ale innej kobiecie nie wciskaj, że ona też musi. I odwrotnie oczywiście.

"nie jestem doskonała, ale przynajmniej nie jestem atrapą."

I to, że trzeba w życiu zachować ciekawość 😊

Rozdziały o relacjach damsko-męskich zupełnie mnie nie przekonały. Nie pomaluję ust na podryw na czerwono bo źle się czuję w tym kolorze i nie założę szpilek bo nie lubię obcasów.

Może to do mnie większość nie przemawia a może jestem na te rady za młoda 😅