Menu

sobota, 8 lutego 2014

Venus pianka do golenia

pianka do golenia venus owoce leśne
Trochę informacji:
Pianka do golenia Venus z naturalnym ekstraktem z żurawiny została opracowana dla szczególnie delikatnych miejsc skóry tj. bikini, pachy. Ekstrakt z żurawiny wzbogacony wit. E jest najbogatszym źródłem tokotrienoli     i tokoferoli, związków witaminy E o działaniu nawilżającym i regenerującym dla skóry, a także chroniącym przed szkodliwym działaniem promieni UV. Formuła pianki nie zawiera konserwantów.

Sposób użycia: Przed użyciem wstrząsnąć. Na uprzednio zwilżoną skórę wydozować odpowiednią ilość pianki, rozprowadzić dłonią równomiernie na skórze. Golić przy użyciu nożyków do golenia. Spłukać ciepłą wodą, osuszyć skórę. Dla pełnej pielęgnacji zaleca się zastosowanie balsamu do ciała.

Skład: Aqua, Triethanolamine, Glycerin, Palmitic Acid, Stearic Acid, Butane, Paraffinum Liguidum, Cocos Nucifera Oil, Propane, PEG-75 Lanolin, Oleamide DEA, Dimethicone, Polyquaterminum-7, Vaccinium Macrocarpon Fruit Extract, Parfum, Isobutane, Tocopheryl Acetate.


Ode mnie:

Objętość: 200 ml
Cena: 6, 99 zł w Kauflandzie.
Konsystencja: piankowa ;d
Zapach bardzo przypadł mi do gustu. Mogłabym mieć taki balsam :)
Trzeba dosyć sporo nałożyć pianki żeby szybko nam nie zniknęła, ale przy tym i tak jest dość wydajna. Mam ją już prawie dwa miesiące i jeszcze na trochę starczy.
Poza tym jest bardzo wygodna - maszynka bez oporu sunie po skórze. 
Po goleniu skóra jest gładka, przyjemna w dotyku.
Ale i tak po osuszeniu nakładam balsam.
Nie wywołała żadnych podrażnień.
Jak jeszcze gdzieś na nią trafię to na pewno kupię.

Miałyście? Jak wrażenia?

Blog przekroczył 1000 wyświetleń. Dziękuję:)

Życzę udanego wieczoru :)

8 komentarzy:

  1. Nie znam tej pianki, ale z tego co piszesz wydaje się być ciekawa i to bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja ULUBIONA pianka ;) Tyle, że ja najczęściej sięgam po niebieską wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, proszę :) będę musiała wypróbować ;)

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam pianki z Venus :)

    Bardzo fajny blog, będę zaglądać częściej :) Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja pierwsza, ale polecam :)

      Dziękuję :) Zajrzę :)

      Usuń
  4. Uwielbiam ją. No i ten żurawinowy zapach <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.