Menu

środa, 29 marca 2017

Nacomi kawowy peeling do ciała

Chociaż piję tylko kawę rozpuszczalną to zapach tej naturalnej uwielbiam! Długo nie musiałam się zastanawiać nad wyborem wersji peelingu Nacomi ;) Czasami nastawiamy się na cudowny zapach kosmetyku a przy pierwszym użyciu spotyka nas rozczarowanie... Jak było w tym przypadku? Zapraszam do czytania!

 Naturalny peeling cukrowy do ciała

masło shea, olej macadamia, kawa

bez konserwantów, sztucznych barwników, parabenów
  • Antycellulitowy
  • Ujędrniający

Do każdego rodzaju skóry.

Peeling złuszcza martwy naskórek oraz działa intensywnie antycellulitowo. Olej macadamia oraz kawa ujędrniają skórę i zwalczają cellulit.
STOSOWANIE: Nanieść na wilgotną skórę ciała i masować aż do wytopienia cukru.
SKŁAD: Sucrose. Butynosperspermum Parki Butter, Macadami Ternifolia Oil, Coffea Arabica Seed Powder, Cocos Nucifera Seed Oil, Tocopherol Acetate, Parfum.
POJEMNOŚĆ: 100 ml
OPAKOWANIE: plastikowy słoiczek, plastikowa zakrętka i dodatkowe plastikowe wieczko. Wszystko tak samo jak w czarnym mydle i maśle shea.
KONSYSTENCJA: bardzo mocno zbita! Na pierwszy rzut oka widać oczywiście kawę, ale jak się przyjrzy to się dojrzy cukier a nawet olej.
ZAPACH: kawa z migdałami, ale bardziej kawa! Cudo <3 Utrzymuje się na skórze bardzo długo. Użyty wieczorem - czuć na skórze rano. W ogóle tym zapachem przechodzi piżama, szlafrok... Jest energetyczny, że kawi pić nie trzeba :D Ja poproszę jeszcze żel pod prysznic o takim zapachu :)
DZIAŁANIE: nauczona używaniem peelingu Evree  od pierwszego użycia nabierałam małą ilość by nie czuć się znowu jak po oblaniu olejem. Masaż jest bardzo przyjemny za sprawą drobinek kawy.  To, że jest przyjemnie to jeszcze pozbywamy się suchych skórek i wygładzamy skórę! Do tego jest ona nawilżona, nieoblepiona i pięknie pachnie (jeśli oczywiście lubi się zapach kawy). Co tu dużo mówić. Peeling polubiłam. Działanie i zapach na 6!
WYDAJNOŚĆ: 100 ml wystarczyło mi na 9 użyć.
CENA: kupiłam za 16,53 zł w detal.nacomi.pl

Inne warianty:

  • róża
  • truskawka
  • wiśnia z wanilią
  • pomarańcza
Używacie peelingów kawowych? Może sami robicie?
Znacie w ogóle peelingi Nacomi? Co o nich sądzicie?

34 komentarze:

  1. Troche mało wydajny :P ja peelingów nie kupuje sama robie najczęściej z oleju kokosowego i cukru :D czasami dam inny olej albo na przykład płyn do kąpieli z cukrem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na całe ciało raczej normalna wydajność...
      Najlepiej :D można zaoszczędzić na gotowych peelingach :)

      Usuń
  2. Muszę w końcu wypróbować nacomi peeling ! :D Kawowy to mój ulubiony ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Skład ma super, zapach by mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie najlepiej sprawdza się domowy peeling kawowy, tylko sprzątnie po nim to już masakra :/ Czasem lubię jednak sięgnąć po coś gotowego, muszę sobie go zapamiętać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domowego dawno nie robiłam... Po tym też trzeba trochę posprzątać :)

      Usuń
  5. Lubię kawowe peelingi i lubię Nacomi :) Dodaję go do swojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie peelingi :) Z pewnością się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam pomarańczowej, kawowa czeka na swoją kolej. Czuję, że to będzie mój kolejny hit:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O zapachu kawy, to na pewno by się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio robiłam sama peeling kawowy, ale teraz mam wannę, więc słabo to widzę. Może skuszę się na taki gotowy? Skoro dobrze działa i pachnie kawą, to czemu nie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Ja mam wannę cały czas. Ten też brudzi (jak to kawowy), ale można go zmyć :D

      Usuń
    2. Ale chyba robi trochę mniej bałaganu, bo jest bardziej zwarty? Mam nadzieję, że tak jest:D

      Usuń
  10. Na ten peeling Nacomi do ciała z chęcią bym się skusiła. Super! Uwielbiam takie produkty. A akurat peeling mi się kończy. Choć chyba wybrałabym wariant pomarańczowy.
    Pozdrowionka serdeczne i... do zobaczenie na Meet Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling jest super a zapach można sobie dobrać :)
      Do zobaczenia! :)

      Usuń
  11. Peeling kawowy - dobra, działająca rzecz! Ale chyba nie ma skuteczniejszego i lepszego peelingu od tego domowego ☺

    OdpowiedzUsuń
  12. Też piję tylko rozpuszczalną, a zapach kawy uwielbiam. Chętnie wypróbuję,bo bardzo lubię peelingi. Kiedyś robiłam często sama taki z kawy, a teraz wolę te gotowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witaj w klubie! :) Sama chyba tylko raz zrobiłam :D Nie trzeba się babrać z robieniem :)

      Usuń
  13. I jeszcze ta kawa :)
    Obawiam się, że jak kupię to będę chciała próbować przez zapach :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię peelingi cukrowe, więc pewnie i za ten zabiorę się w niedalekiej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię kilka produktów tej marki :-) Tego peelingu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.