Menu

wtorek, 31 stycznia 2017

Co się działo w styczniu?

Warszawa Bielany



Zapraszam na "szybkie" podsumowanie stycznia. 
Wybaczcie, wybierałam z ponad 300 zdjęć :D a gwiazdą będzie Pimpek ;)                                                                                                                                        
 Początek roku w Warszawie. Tak jak to pisałam to już w grudniowym podsumowaniu Sylwestra spędziłam pod Pałacem Kultury. 
Na zdjęciu widok z okna Mojego ;)

Był też wypad do Wedla, z którego oczywiście wróciłam z zakupami. 


Spacery z psem :)
pies na spacerze Mazury
Mamy już swoją trasę, która zajmuje nam około godziny. Najpierw musimy przeprowadzić Pimpka przez wioskę na smyczy a później hasa sobie po lesie :)
kawa w dużym kubku
Kawa musi być :D
piesek kundelek
Wypiłaś kawę? Przeczytałaś książkę? To chodź na spacer!
Mazury pies spacer las
 Jakieś jeden widok z mojego okna :)
niebo mazury drzewa zima śnieg zima na mazurach
05.01.
Niewiniątko | A daj spokój... | Idę spać
I drugi :D 
mazury zimą
odpoczywający piesek
Leniuchujemy...
śmieszny piesek
Przed spacerem i po :D
Kolejne zdjęcia ze spacerów...
słońce zimą zima na mazurach
zachód słońca na mazurach
Taki groźny jestem :D
pies buszujący w śniegu
Buszując w śniegu :D
 Przed świętami zdecydowaliśmy się kupić blender i teraz szaleję mieszając różne rzeczy :D
koktajle owocowe
 Dzięki temu powstała nowa seria postów na blogu "Moje koktajlowe wymysły"
Zapraszam już na kolejne :) Myślę, że tak raz w tygodniu będę coś wrzucać.

Pimpek przed spacerem :D Zobaczcie jak robi swoją pozę "na wiewiórkę" :)
 Odrobina słońca...
 Zabawy z piłką :D
Zawsze rozbraja mnie to gdy Pimpkowi spadnie piłka z łóżka a ten spogląda jak na pierwszym zdjęciu jakby sama miała do niego wrócić :D W końcu sam do niej zeskakuje ;)

26 stycznia miałam urodziny. Z tej okazji poszłam do fryzjera (efekty w najbliższym podsumowaniu włosowym)
i zrobiłam małe zakupy kosmetyczne. Czekolada też musiała wpaść :D
prezenty urodzinowe
 Różyczka to pozostałość po moim torcie :D W sobotę miałam małą imprezkę. W niedzielę chodziłam połamana po naszych tańcach. Czułam się jakbym poszła na wyciskający trening po długim zastoju :D Na dole moje prezenty. Dostałam jeszcze wino, ale na zdjęcie się nie załapało. Może innym razem :D

 Zmieniłam moją nazwę autora. Pożegnałam się z "Madness", teraz jest chyba jaśniej i gdy u Was komentuję wiadomo już z jakiego bloga jestem :D W ogóle całą historię opisałam na ig.
Odświeżyłam też "Lakierowy kącik"
Tak się Pimpek wylegiwał z moją mamą :D
Dobra, skończ już nudzić :D
Zdjęcie, które uzbierało najwięcej serduszek na ig:

Piątka najchętniej czytanych postów w styczniu:


Co ciekawego działo się u Was w pierwszym miesiącu roku? :)

34 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy mix :) Śliczny piesek <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodziak z psiaka! A i widok z okna super :*

    OdpowiedzUsuń
  3. No i Twój psinek zrobi teraz furorę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. kawę to ja kocham bezgranicznie:D omomomomm:D od razu dzień lepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przegląd, masz słodkiego pieseczka :) Mmmm aż nabrałam ochotę na kawę!!! :)))))
    obserwuję kochana :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W takim razie życzę smacznej kawki :D
      Cieszę się!:)

      Usuń
  6. Ale masz fajnego piesia, widać masz gdzie chodzić na spacerki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Mam, mam. Mazurskie lasy pozdrawiają :D

      Usuń
  7. Śliczny ten Twój piesek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny piesio. Zdecydowanie skradł Twoje podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kawa to must have każdego dnia:D

    OdpowiedzUsuń
  10. ten pieseł jest cudowny:D mogę po pomiziać?:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Psa masz przeuroczego, jeszcze więcej zdjęć poproszę :D!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny Pimpek, wydaje się tak samo "dziki" jak moja Mia :D Ale to dobrze - im więcej pies ma w sobie energii tym lepiej. No i ładne widoczki :)
    Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzin, chociaż już kawałek czasu temu były ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały szaleniec :D ale czasami wychodzi z niego leniwiec i nawet ogonem nie machnie jak się go zawoła :D
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.