Menu

poniedziałek, 7 listopada 2016

Włosy w październiku

Co stosowałam:
Szampon: Garnier Oil Repair 3 do włosów zniszczonych, suchych, łamliwych na wyjazdach, w domu Organiczny szampon w kostce Secrets de Provence do włosów przetłuszczających się
Maska (dwa razy w tygodniu): L'Oreal Elseve Fibralogy - recenzja, później Maska jednominutowa z kolagenem do włosów bardzo zniszczonych L. Colutti - pięknie pachnie!
Odżywka d/s: Petal Fresh aloes i cytrusy nawilżająca, później Advance Techniques BB do włosów d/s Avon
Na końcówki: zielone serum z Avonu też seria Advance Techniques
Wcierka: Jantar - recenzja

W październiku odpuściłam olejowanie, ale muszę się zabrać do wykorzystania do końca olejku Loton :D

Dla porównania WRZESIEŃ

Zdjęcia z października: tak samo jak we wrześniu w trakcie schnięcia co jakiś czas przeczesywałam włosy szczotką. Wydaje mi się, że lepiej się wtedy układają niż gdy tylko je rozczeszę i zostawię do wyschnięcia. Różnicę możecie zobaczyć w wrześniowym podsumowaniu. Zdjęcia robione z lampą.
Skończyłam kurację z Jantarem i mogę spokojnie wybrać się do fryzjera :D
Jak się mają Wasze włosy?

18 komentarzy:

  1. Widoczna różnica, na wielki plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Do pełni zdrowia trochę im brakuje, ale dziękuję :)

      Usuń
  3. o! ładnie Ci urosły :) moje włosy to w czasie ciąży jakaś totalna masakra, wszędzie ich pełno, okiełznać się nie da i w ogóle żyją swoim życiem. dobrze, że są długie to po prostu spinam je w kucyk :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantar dał radę :D Chyba po ciąży powinno się to unormować :) Szczęśliwego rozwiązania!

      Usuń
  4. będzie dobrze, na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie lśniące włosy, widać że zadbane i rosną jak na drożdżach :)
    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chciałam mieć długie to tak wzrostu nie było widać ;D
      Teraz gdy zdecydowałam się na krótkie to im się nagle chce rosnąć haha

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.