Menu

poniedziałek, 31 października 2016

Co się działo w październiku?

W sumie to nic ciekawego... Praca, dom i dwa zjazdy. Teraz mam miesięczną przerwę od uczelni co mnie bardzo cieszy. Jeszcze miłym akcentem były urodziny mojej chrześnicy :)
01.10.
01.10.
01.10.
Takie wariactwa Pimpka :)
01.10.
01.10.
02.10.
Z lewej Pimpek odwozi mnie na dworzec, z prawej już w domu :) Przyjeżdżać też po mnie przyjeżdża. W ogóle to gdy tylko otworzy się drzwi samochodu to się do niego wślizguje i ciężko go stamtąd wyciągnąć :D

Kilka ujęć z drogi do Warszawy.
To ja się chyba położę na jego legowisku :D
13.10.
Taki ładny dzień i wypad na zakupy :)
14.10.
14.10.
Cześć :)
Pierwsze urodziny mojej chrześnicy :)
18.10. rano przed pójściem do pracy.
 Znów Warszawa
Oczekiwanie na tramwaj | Pałac Kultury | PGE Narodowy
Przypomniał mi się tekst z ćwiczeń "ciszej kradnijcie ten prąd" :D
Tak się u mnie zmieniała pogoda...
26.10.
26.10.
26.10.
26.10.
27.10.
28.10.
Powrót z pracy.
29.10.
<3
30.10.
30.10.
30.10.
Przytulaski :)
"Ja dzisiaj nie wstaję".
31.10.
 A tu jakieś przypadkowe podczas robienia zdjęć do włosowej notki :D 
Za krótki samowyzwalacz ustawiłam.

Film? "Dwunastu gniewnych ludzi" z 1957. Mój chłopak miał go na zajęciach z psychologii i w domu obejrzeliśmy go jeszcze raz (tzn. ja pierwszy). Chociaż akcja dzieje się w jednej sali to z zainteresowaniem śledziłam rozwój akcji i to czy jednej osobie uda się przekonać resztę do swojego zdania (które co prawda brzmiało "nie wiem" no ale...). Polecam!
Seriale? Wróciłam do oglądania "Singielki" (jestem na 47 odcinku) i czasami zerkam na "Królową jednej nocy" z aktorką, która grała młodą rudą we "Wspaniałym stuleciu". Jeszcze "Pierwsza miłość" na bieżąco :D

Piosenka? Często towarzyszyła mi:
Jakoś ta wersja refrenu mnie przyciąga i przyciąga.

Ale! w trakcie tworzenia tego postu na youtubie dokopałam się do Paktofoniki. 
Wieku tego nie słuchałam!

Co do książki to próbuję przebrnąć przez "Bankowość". Miałam już jedno kolokwium z tego przedmiotu i zaliczenie całego innego przedmiotu (udało się na 5!).

Wybiera się ktoś może 2 lub 3 grudnia na koncert Dżemu i Cree do Stodoły?

Jak Wam minął październik? Mam nadzieję, że ciekawiej i intensywniej niż mi ;)

Zapraszam do śledzenia na Instagramie <klik>

29 komentarzy:

  1. Niebo jest piękne i to bez dwóch zdań ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twojego psa! Jest taki kochany z mordki, podejrzewam, że bardzo bym się z nim polubiła, bo uwielbiam psy ;) A tort szkoda było jeść, taki piękny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekażę mu :D napewno byście się polubili. Przyjazny psiak z niego :)
      Haha, smaczny też był :P

      Usuń
  3. Mi październik minął ciekawie, chociaż trochę żałuję że tak mało było słonecznych jesiennych dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, chociaż prawda mogłoby być więcej słonecznych dni :)

      Usuń
  4. Miałam mieć aktywny październik, ale za każdym razem pogoda krzyżowała mi plany :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niefajnie :( oby w listopadzie było lepiej!

      Usuń
  5. LemonoweLOVE <333
    Singielkę też oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3
      Na bieżąco czy tak jak ja w internecie gdy znajdzie się czas?

      Usuń
    2. W internecie jak znajdę czas - czasami jestem na bieżąco jak teraz dzięki wolnemu, a czasami muszę nadrabiać cały tydzień, jak przed wolnym :D Ale Ty chyba jesteś duuużo wcześniej niż ja :P

      Usuń
    3. Na 50, czyli daleko od bycia na biężąco :D i właśnie zabieram się za oglądanie :D

      Usuń
  6. u mnie październik wyglądał dokładnie tak samo, o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę sobie i Tobie lepszego listopada :D

      Usuń
  7. Październik zleciał mi tak szybko, że ledwo się zorientowałam o trwającym nowym miesiącu :P
    Wspaniałego listopada :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no nieźle :D
      Dzięki i nawzajem :)

      Usuń
  8. Jaki ten piesio słodki:) Uwielbiam patrzeć i fotografować chmury

    OdpowiedzUsuń
  9. Październik niestety nie rozpuszczał nas pod względem pogody, mam nadzieję, że w listopadzie będzie kilka słonecznych dni. Pimpuś jest przesłodki!

    OdpowiedzUsuń
  10. cooo, nigdy nie spotkałam się ze straganami we Wszystkich Świętych! no, oprócz tych ze zniczami i kwiatami, ale te akurat staram się rozumieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety od kilku lat spotykam się z nimi w jednym mieście. Akurat znicze i kwiaty akceptuję. Sama z nich korzystam :)

      Usuń
  11. Ładne widoki i czadowy tort :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.