Menu

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Oriflame - nawilżający krem na dzień z kompleksami multiwitaminowymi i ekstraktem z moreli Essentials

krem oriflame essentials oriflame  Ze strony Oriflame: 

By Twoja cera była pełna energii, podaruj zastrzyk witamin,
 nawilżenie i blask z nową lekką formułą kremu Essentials.

Cena: przecena z 16, 90 na 9, 90

Ode mnie:
Pojemność: 75 ml
Opakowanie: plastikowy słoiczek. Myślę, że wygląd całkiem przyciąga uwagę - miły dla oka.
Kolor: jasny morelowy
Konsystencja: dosyć rzadka, ale krem nie ucieka.
Zapach: delikatny, morelowy.

Skład:

Działanie: kupiłam go już jakiś czas temu, a używałam może przez tydzień. Dlaczego tak krótko?
Moja skóra w strefie T jest tłusta, błyszcząca a policzki takie normalne, ale czasami skłonne do podrażnień. W przypadku tego kremu wyszło tak, że w strefie T nie robił nic a skórę na policzkach wysuszał.
Krem oddałam mamie - u niej się sprawdza. Przynajmniej nie leży bezużyteczny. Ja go na pewno nie kupię.

Znacie?

* * *
Gdzieś tak o 13 będę miała gości. Lubię święta z tego powodu, że możemy się spotkać w większym, rodzinnym gronie, ale później w moim obowiązku leży zmywanie tony naczyń po spotkaniu - tego nie lubię.
Jak tam Wasze święta?:)

6 komentarzy:

  1. Nie używałabym go raczej do twarzy. Myślę że jego zapach przypadłby mi do gustu, ale to przesuszenie skutecznie mnie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie używam - oddałam Mamie i dla niej jest ok.

      Usuń
  2. mało mam styczności z oriflame.
    a krem do twarzy to najlepszy z nivea ;)
    zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez siostrę sporo.
      Dawno nie używałam - może trzeba do niego wrócić :)
      Dziękuję, zajrzę :)

      Usuń
  3. Nie mam niestety dobrych doświadczeń z ich kremami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się stało?:(
      Mi tylko ten szkody narobił, chociaż jakoś wielu nie używałam

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.