8/17/2020
Co się działo w lipcu?
- Pierwszy wypad na zakupy z siostrą w czasach koronawirusa. Okazało, że połowa sklepów z ubraniami w Bramie Mazur była zamknięta. Jednak udało mi się kupić "idealne" spodnie. Dobre na długość (zakrywające kostki), w pasie - rozmiar S. Później w domu zajrzałam na stronę internetową Diverse'a i okazało, że te moje spodnie to mają "krótszą" długość a modelka na zdjęciu miała je jakoś do łydki ;D Oczywiście ja noszę jak takie normalne.
- Zakupy bez zajrzenia do księgarni się nie obejdą ;)
- Kawa na pocieszenie bo nie było książki, którą chciałam kupić.