Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy 2016. Pokaż wszystkie posty
Włosy w październiku

11/07/2016

Włosy w październiku

Co stosowałam:
Szampon: Garnier Oil Repair 3 do włosów zniszczonych, suchych, łamliwych na wyjazdach, w domu Organiczny szampon w kostce Secrets de Provence do włosów przetłuszczających się
Maska (dwa razy w tygodniu): L'Oreal Elseve Fibralogy - recenzja, później Maska jednominutowa z kolagenem do włosów bardzo zniszczonych L. Colutti - pięknie pachnie!
Odżywka d/s: Petal Fresh aloes i cytrusy nawilżająca, później Advance Techniques BB do włosów d/s Avon
Na końcówki: zielone serum z Avonu też seria Advance Techniques
Wcierka: Jantar - recenzja

W październiku odpuściłam olejowanie, ale muszę się zabrać do wykorzystania do końca olejku Loton :D

Dla porównania WRZESIEŃ

Zdjęcia z października: tak samo jak we wrześniu w trakcie schnięcia co jakiś czas przeczesywałam włosy szczotką. Wydaje mi się, że lepiej się wtedy układają niż gdy tylko je rozczeszę i zostawię do wyschnięcia. Różnicę możecie zobaczyć w wrześniowym podsumowaniu. Zdjęcia robione z lampą.
Włosy we wrześniu

10/05/2016

Włosy we wrześniu

Co stosowałam:
Przed myciem (tak z dwa razy w tygodniu): Loton olejek do ciała i włosów argan + jojoba oil
Szampon: Garnier Oil Repair 3 do włosów zniszczonych, suchych, łamliwych
Maska (dwa razy w tygodniu): L'Oreal Elseve Fibralogy
Odżywka d/s: Petal Fresh aloes i cytrusy nawilżająca
Na końcówki: zielone serum z Avonu

Dla porównania SIERPIEŃ

Zdjęcia wrześniowe po szamponie Garnier, odżywce Petal Fresh i serum z Avonu.
Wrześniowe co jakiś czas podczas schnięcia przeczesywałam szczotką (nie używam suszarki), sierpniowe tylko rozczesane po myciu i może przed zrobieniem zdjęcia. Nie pamiętam dokładnie.