12/16/2022
natu.care wegańka witamina D SUNNY MOOD - suplement diety
- wsparcie w prawidłowym funkcjonowaniu mięśni
- wsparcie w utrzymaniu kości i zębów w zdrowiu
- wsparcie układu odpornościowego
Hej, hej :) Witam się po miesięcznej przerwie. Jeszcze nie obiecuję pełnego powrotu bo często po pracy zebrać mi siły żeby usiąść do laptopa i pisać, ale są recenzje, które nie mogą czekać, więc się mobilizuję i dzielę pierwszą z nich.
Kiedy dostałam propozycję wypróbowania suplementów diety w formie mieszanek ziołowych w mojej głowie od razu pojawiła się myśl, że nie wezmę niczego typu "skóra, włosy i paznokcie", Już dawno przestałam do takich podchodzić. Przejrzałam asortyment marki i mój wybór padł na herbatkę na dzień "Energia i pobudzenie" bo chciałabym porzucić poranne picie kawy i na noc "Dobry sen". Dzisiaj chcę Wam przekazać moją opinię o pierwszej z nich.
Opakowanie powinno starczyć na 25 dni i chociaż dokładnie tego nie liczyłam to na pewno skończyło się szybciej. Mam choćby porównanie do wersji nocnej, którą miałam zdecydowanie dłużej.
Pijecie rano kawę czy coś innego? Próbowaliście jak ja odzwyczaić się od tego niezdrowego (na pusty żołądek) nawyku? Udało się?
Jutro pojawi się wpis o mieszance "Dobry sen".
Chociaż może bardziej powinnam dać w tytule coś o szczerości opinii w internecie.
Jakiś czas temu na jednym portalu zgłosiłam się do testowania suplementu diety na sen Novanoc. Często chodzę późno spać, nawet jak się położę powiedzmy o 23 to i tak będę się kręcić do 1-2. Byłam ciekawa takiego produktu. Jeszcze na plus było to, że pokazanie zdjęcia w swoich social media nie było warunkiem koniecznym. Wystarczyło wypełnienie ankiet. Ja raczej nie pokazuję tutaj suplementów, nawet jakoś specjalnie ich nie biorę. Tylko co jakiś czas wracam do magnezu. Kiedyś próbowałam brać coś na włosy, skórę i paznokcie, ale po kilku dniach zapominałam i odpuściłam. I serio nie miałam zamiaru o nich pisać, ale ruszyło mnie to co widziałam w sieci a jak suplement działa u mnie.
Zajrzałam na bloga projektu związanego z tym suplementem a zalew pozytywnych komentarzy. U wszystkich działa super już od pierwszej tabletki, przespane noce, dzień rozpoczęty z energią. Trafiłam na jeden komentarz, że ciekawe czy opinie są prawdziwe bo u tej komentującej osoby nie działa.
Jakoś zaraz po skończeniu pierwszej paczki, rozpoczęłam drugą. I tak kończąc pierwszą, zaczynając drugą zauważyłam, że gdy budzę się w nocy jest masakra - czułam jakby głowa była taka ociężała, trochę jakby na kacu? No ogólnie ciężko. Suplement odstawiłam. Po kilku dniach spróbowałam. Pierwsza nocka wrażenia jak na samym początku, czyli trochę lepiej niż zwykle, ale po kilku dniach znów ta ociężałość. Nie wiem czy coś mi tu szkodzi czy o co chodzi, ale nie mogę go brać codziennie. Tzn. teraz już w ogóle nie biorę.
Jeszcze na instagramie widziałam kilka wpisów na temat tego suplementu i były to głównie kalki z obietnic producenta "szybsze zasypianie, nieprzerwany sen, nocna regeneracja" i w ogóle wszystkie problemy znikają. Może i faktycznie u kogoś tak jest, ale weź napisz to szczerze swoimi słowami. Pisząc ten post zajrzałam jeszcze raz na bloga projektu i zobaczyłam pytanie w komentarzach czy ktoś jeszcze ma więcej skutków ubocznych niż pozytywnego działania... Czy ludzie pisząc na siłę pozytywne komentarze myślą, że dzięki temu będą dostawać się do kolejnych kampanii?
Tu mogę dodać, że najbardziej z zawartości paczki byłam zadowolona z opaski na oczy bo faktycznie daje moim oczom odprężenie. Wystarczy, że założę ją kilka minut i oczy odpoczywają. Dobra, długopis jeszcze spoko - zawsze się przyda.
Musiałam się wygadać. Kilka dni temu w nocy właśnie tak sobie rozmyślałam i musiała to z siebie wyrzucić. Nie miałam tutaj na celu zjechać ten suplement, polecać też nie. Myślę, że jest tutaj podobnie jak z kosmetykami - nie wszystko u każdego będzie się sprawdzać tak samo.