Pokazywanie postów oznaczonych etykietą White Flower's. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą White Flower's. Pokaż wszystkie posty
White Flower's naturalny peeling solno - olejowy - recenzja

11/18/2024

White Flower's naturalny peeling solno - olejowy - recenzja

Dzień dobry w nowym tygodniu :) Poniedziałek to taki mój peelingowy dzień, więc też postanowiłam dzisiaj podzielić się opinią o używanym obecnie peelingu.

Naturalny peeling solno-olejowy z Morza Martwego kawa White Flower's

ZADANIA:

  • usuwanie martwego naskórka
  • poprawienie krążenia i stymulowanie skórnej przemiany materii
  • wygładzenie i odżywienie skóry
  • nawilżenie skóry
  • doskonały element kuracji antycellulitowej

SKŁAD: Maris Sal (Dead Sea Salt), Sodium Chloride, Prunus amygdalus Dulcis Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Maris Aqua (Dead Sea Water), Butyrospermum Parkii Seed Butter, Macadamia Oil, Glycerin, Trihydroxystearin, Polyglyceryl-4 Caprate, Coffee Arabica Seed Powder, Parfum, Tocopherol, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Glyceryl Oleate, Citric Acid.

SPOSÓB UŻYCIA: nakładamy na mokrą, umytą skórę okrężnymi ruchami. Bez pośpiechu, tak aby minerały Morza Martwego zdążyły zadziałać ;) i spłukujemy.

POJEMNOŚĆ: 300 g

Mamy 3 miesiące na zużycie od momentu otwarcia.

CENA: ja kupiłam w Rossmannie za 13,99 zł. Cena regularna to 19,99 zł.

OPAKOWANIE: plastikowy, zakręcany słoiczek. Pod zakrętką miał jeszcze dodatkowe zabezpieczenie. Ja je zwykle oderwałam i wyrzuciłam bo nie lubię jak mi się tam coś pod tą zakrętką majta.

ZAPACH: moje pierwsze skojarzenie to kawowe cukierki Kopiko! Mega długo utrzymuje się na skórze a nawet rano czuć go jeszcze na pościeli. Na szczęście nie przebija tu jakiś solno-morski zapach.

KONSYSTENCJA: gęsta, solno-olejowa. Wiem, na zdjęciu nie wygląda zbyt zachęcająco. Bardziej jak coś zepsutego... ale naprawdę wszystko jest z tym peelingiem ok. No może warto zaznaczyć żeby nie przesadzać z nabieraną ilością bo może niepotrzebnie spadać do wanny czy brodzika.

DZIAŁANIE: z ostrożnością podchodzę do olejowych produktów, więc tutaj od początku nie nakładałam tego peelingu na górną część pleców i na dekolt bo miałam obawy o wysyp niedoskonałości. Na reszcie ciała nie mam takich problemów. Trzeba też uważać na ranki i zadrapania bo przez sól może coś zapiec. Z raz mi się zdarzyło. Tak to używałam z przyjemnością. Można nim wykonać przyjemny masaż (dość mocny). Skóra pozostaje gładka, miękka i przy tym nawilżona - ja po tym peelingu nie używam balsamu. Pozostawia delikatną warstwę, ale na szczęście nie jakąś klejącą i nieprzyjemną.

Znacie ten peeling lub inne kosmetyki marki White Flower's?

Jest jest jeszcze wersja solno-błotna peelingu. Wiecie, że pisałam o niej na blogu 9 lat temu? ;O Widzę, że teraz skład się delikatnie różni.

White Flower's czarne mydło z minerałami z Morza Martwego

5/07/2018

White Flower's czarne mydło z minerałami z Morza Martwego

savon noir z minerałami z morza martwego
Tradycyjne mydło z Maroka, produkowane ręcznie ze zmiażdżonych oliwek o uniwersalnym zastosowaniu: do codziennego mycia twarzy i całego ciała oraz jako peeling enzymatyczny.
Znane z rytuału Hamman dogłębnie oczyszcza, wygładza i nawilża skórę przygotowując ją do intensywnego wchłaniania składników odżywczych, m. in. wit. E, zawartej w oliwkach oraz cennych minerałów Morza Martwego.
White Flower's - Naturalny peeling solno-błotny z Morza Martwego

9/10/2015

White Flower's - Naturalny peeling solno-błotny z Morza Martwego

White Flower's  Naturalny peeling solno-błotny z Morza Martwego

Informacje:
Peeling solno-błotny z Morza Martwego dogłębnie usuwa martwy naskórek, jednocześnie poprawia krążenie i stymuluje skórą przemianę materii. Wspomaga wytwarzanie tzw. płaszcza solnego, który przez działanie osmotyczne sprzyja nawilżeniu skóry, ułatwiając jednocześnie wchłanianie całego bogactwa minerałów Morza Martwego. Peeling ten to doskonały element kuracji antycellulitowej. Olej kokosowy dzięki dużej zawartości antyoksydantów spowalnia starzenie skóry i opóźnia powstawanie zmarszczek, efekt ten jest wzmocniony dodatkiem oleju z pestek winogron, który znany jest z wysokiej zawartości witaminy E – „witaminy młodości” oraz oleju arganowego. Efektem stosowania peelingu solno-błotnego będzie jedwabiście gładka i odżywiona skóra, a jej niedoskonałości zredukowane. Egzotyczna nuta zapachowa olejków eterycznych – pomarańczy i goździka sprawiają, że cały zabieg stanie się odprężający i relaksujący. (rossnet.pl)
Co kupiłam, co wygrałam :)

7/08/2015

Co kupiłam, co wygrałam :)

Miałam poczekać na jeszcze jedną paczkę, ale jeszcze do mnie nie dotarła. Jutro jadę do Warszawy, w piątek wrócę już z  chłopakiem, więc będzie mnie tutaj mniej. Mam porobionych trochę zdjęć to postaram się co jakiś czas coś wrzucić.
Zapraszam na przegląd nowości :)

KAUFLAND
Nie było mojej ulubionej niebieskiej to wzięłam tę.

ROSSMANN
White Flower's Błoto z Morza Martwego

3/10/2015

White Flower's Błoto z Morza Martwego

U Was też dzisiaj była taka ładna pogoda? Słoneczko świeciło?:) 

Jestem gdzieś tak w połowie drugiego opakowania, więc  co nieco Wam opowiem o tym błotku :)

Błoto z Morza Martwego White Flower's

 Informacje:

Prezenty i zakupy :)

12/25/2014

Prezenty i zakupy :)

Zacznę od Mikołajkowego prezentu. 
Dostałam jeszcze słodycze, ale jakoś nie załapały się do zdjęcia ;d
Oriflame
Nowości w szafie i kosmetyczce

10/27/2014

Nowości w szafie i kosmetyczce

Zacznę od szafy.
Jakiś czas temu z mamą złożyłam zamówienie na ebutik.pl
5 rzeczy zmieściło się w takiej zgrabnej torebeczce: