Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W. Bruce Cameron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą W. Bruce Cameron. Pokaż wszystkie posty
"O psie, który wrócił do domu" W. Bruce Cameron - Weekendowe polecajki #49

1/07/2022

"O psie, który wrócił do domu" W. Bruce Cameron - Weekendowe polecajki #49

Dzień dobry wieczór :D Jakie plany na weekend? Zapraszam na kilka domowych propozycji :)


MUZYKA

Krzysztof Zalewski - Tylko nocą feat. Justyna Święs

No nie umiem się uwolnić tej piosenki! Mogę słuchać w kółko :D

Five Finger Death Punch - Cold

Munn - YOU KILLED ME

Gibbs - Udawanko

KONIEC ŚWIATA - Herbata z kokainą

Paweł Domagała - Moje

Dawno żadna piosenka Pawła mi się tak do głowy nie wbiła <3

Three Days Grace - So Called Life

W końcu nowość od TDG <3 Jeden z ulubionych zespołów od lat.

Joda, Gibbs - Niepewno jutro

Gibbs i wiadomo, że coś fajnego ;)

Heima - Gdziekolwiek

Moje ostatnie "zespołowe" odkrycie i to uwaga z wokalistką :D

Łukasz Drapała & Chevy - Przyjaciele, których nie miałem


KONCERT

4-go grudnia byłam na koncercie Dżemu w warszawskiej Stodole. Powrót do tradycji grudniowych koncertów ;) Wrzucam post z instagrama tego mojego, mojego ;D Koniecznie sprawdźcie gościa, który grał support! Seed Holden się nazywa.


 KSIĄŻKA

"O psie, który wrócił do domu" W. Bruce Cameron

Jednak mogłam zrobić sobie przerwę od książek pana Camerona 🙈 Przez większość czasu czytania tej książki miałam wrażenie, że czytam kolejną historię jakiegoś wcielenia Baileya z "Był sobie pies", na początku nawet płeć bohaterki myliłam 😅

Niestety muszę powiedzieć, że ta książka najmniej mi się podobała z książek autora, które przeczytałam. Opisy wyczuwania krwi przez Bellę kojarzyły mi się z "Pamiętnikami wampirów", które teraz oglądam i chyba też przez jakoś zbyt drastyczne to dla mnie było. Biedne zajączki 🙈

Tak serio książka zaczęła mi się podoba od momentu gdy sunia dotarła do szpitala, czyli kilka ostatnich rozdziałów. No jeszcze historia małżeństwa Gavina i Taylora, do których Bella na jakiś czas trafiła.

Książka zahacza trochę o problem alkoholizmu, narkotyków i życia weteranów wojennych.


Filmów ostatnio jakoś nie oglądam. Jak już mam ochotę coś obejrzeć to po prostu odpalam kolejne odcinki "Pamiętników wampirów" :D Jestem w trakcie 5 sezonu. Jednak chodzi mi po głowie kino bo już nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam xd Grają coś teraz fajnego?

"O psie, który dał słowo" W. Bruce Cameron - Weekendowe polecajki #48

11/19/2021

"O psie, który dał słowo" W. Bruce Cameron - Weekendowe polecajki #48

 

MUZYKA

Gibbs - Lepsza Strona Słońca

W grudniu będę miała okazję usłyszeć na żywo!

PALAYE ROYALE - Mr. Doctor Man

Gibbs ft. DJ Ike - Abrakadabra

Five Finger Death Punch - Brighter Side Of Grey

Veason "Omen"

Opał, Floral Bugs, Profesor Smok - Ćmy

Miętha feat. Miły ATZ - Stolik dla dwojga

Veason "Paranoje"

Karolina Stanisławczyk feat. Michał Szczygieł - V.I.B.E.

KIWI - Tańcz

SERIAL

"Pamiętniki wampirów" (2009-2017)

Dwóch braci wampirów wraca w rodzinne strony, gdzie poznają Elenę, nastolatkę uderzająco podobną do wampirzycy, która ich przemieniła.

Gatunek: Fantasy, Horror, Romans

Takiego "starocia" sobie dorwałam. Tytuł pewnie większości znany. Kiedyś w tv widziałam pojedyncze odcinki, ale nigdy specjalnie nie oglądałam. Po prostu jak trafiłam to obejrzałam i mi się podobały. Nawet na filmwebie mam zaznaczone, że 11 lat temu oceniłam to jako arcydzieło xd W sensie 10 gwiazdek. Ale no miało się kiedyś fazę na wampiry. Zmierzchy i te sprawy ;D Jakoś niedawno na fanpage'u filmwebu zobaczyłam link do rankingu seriali o wampirach i tak sobie przypomniałam o Pamiętnikach. Pamiętam, że kiedyś czytałam opinie, że serial jest lepszy od książek. Nie wiem, nie czytałam ;d W serial się wciągnęłam. Oglądam po kilka odcinków dziennie. Obecnie jestem po połowie drugiego sezonu. W sumie sezonów jest 8, po 22 odcinki. Zobaczymy czy wytrwam do końca :D Póki co jestem na tak. Na pewno lepiej to się ogląda niż zmierzchowe filmy. Lata minęły, ale książki uwielbiałam i uważam, że filmy do stracony potencjał.

KSIĄŻKA

"O psie, który dał słowo" W. Bruce Cameron


Jest to trzecia książka z serii "Był sobie pies". Autor tak fajnie prowadzi narrację psa Baileya, że za każdym razem miałam wrażenie, że wracam do tej samej książki. Tak jest to wszystko spójne.

Na początku najbardziej skupiałam się na ludzkiej historii Burke'a i Wenling. Wyszło zamiłowanie do historii miłosnych 😅 Jednak dalej historia psa mocno wciąga a ludzkie historie są fajnym tłem a raczej wspólnym życiem z psami 😉

Czasami mówię sobie, że nie powinnam czytać książek o psach bo zawsze nad nimi ryczę. Serio bardziej wzrusza mnie smutna historia psa niż człowieka. Nawet niekoniecznie smutna. W tej książce był moment gdzie pies Oscar pomagał funkcjonować swojej psiej przyjaciółce z wózkiem a ja czytałam to ze łzami w oczach. Co do czego coś mnie zainteresuje i nie mogę się powstrzymać przed czytaniem.

Teraz czas na obejrzenie filmów na podstawie tych książek. Chociaż pierwszy już chyba kiedyś widziałam. Mam jeszcze jedną pieskową książkę Camerona, ale w niej bohaterem Bailey już nie jest. 

Tak w ogóle pomyślałam sobie o lekturach szkolnych o psach. Pamiętacie jakieś? O psie, który jeździł koleją?

Weekendowe polecajki #5

10/04/2019

Weekendowe polecajki #5

Lipiec kulturalnie

8/10/2017

Lipiec kulturalnie

 Dawno nie było kulturalnego podsumowania, ale po lipcu mam co nieco do przekazania :D
Zapraszam do mojego małego przeglądu ;) Muzyki oczywiście najwięcej.
Przegląd nowości lipca i szybkie podsumowanie zużyć kosmetycznych

8/01/2017

Przegląd nowości lipca i szybkie podsumowanie zużyć kosmetycznych

Rossmann & Biedronka