11/20/2020
Mydlarnia Cztery Szpaki peeling do ciała rozmaryn i konopie - recenzja
Peeling cukrowo-konopny o zapachu rozmarynu i pomarańczy
SPOSÓB UŻYCIA: Nałóż peeling na dłonie przy użyciu załączonej szpatułki (postaraj się zrobić to tak, żeby woda nie dostała się do słoiczka). Intensywnie wmasuj w ciało kolistymi ruchami, a następnie spłucz ciepłą wodę. Peeling pozostawi na Twojej skórze warstwę ochronną - po jego użyciu nie musisz już używać balsamu/masła do ciała. Używaj 1-2 razy w tygodniu.
ZAPACH: pomarańczy tutaj raczej nie wyczuwam, ale rozmaryn zdecydowanie. Jest to zapach tego typu, że odetka zapchany nos :D Mi bardzo przypadł do gustu. W okresie przeziębień by się przydał.
KONSYSTENCJA: gęsta, napakowana olejkami i drobinkami, ale przy tym całkiem łatwo rozsmarowuje się na skórze.
DZIAŁANIE: mamy fajną konsystencję, super zapach, co z działaniem? I tu muszę przyznać, że też jest super! Peelingiem możemy wykonać przyjemny masaż ciała (nie jest nieprzyjemnie ostry, ale też nie jakiś tam mega delikatny. Dla mnie w sam raz) a przy tym pozbyć się latających skórek i wygładzić skórę. Peeling faktycznie pozostawia olejkową warstewkę, ale nie jest jakoś mocno klejąca czy nieprzyjemna. Ja po osuszeniu ciała od razu się ubieram i piżama nie przykleja się do ciała. Za to ciałko jest gładziutkie i ładnie pachnie. Tak zdrowo haha. Ode mnie pochwała za całokształt :) Chętnie będę polować na jakieś promocje i testować inne produkty marki.
Znacie sklep Fryzomania? A markę Mydlarnia Cztery Szpaki? To moje pierwsze zetknięcie z nią, ale mam nadzieję, że nie ostatnie.
