Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loris. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loris. Pokaż wszystkie posty
Loris balsam do ciała Strawberry Pound Cake - recenzja

6/23/2025

Loris balsam do ciała Strawberry Pound Cake - recenzja

Hej, hej :) Sezon na truskawki w pełni, więc i w mojej kosmetyczce znalazło się coś truskawkowego ;) To balsam marki Loris, która należy do polskiej firmy Gardenia Kosmetyka. Wygrałam go jakiś czas temu na instagramowym profilu marki. Żeby nie było jakiegoś zamieszania z tym, że dwa tygodnie temu pisałam o kremie do ciała to tego balsamu Loris zużyłam dobrą połowę przed rozpoczęciem testowania kremu. Teraz po prostu do niego wracam.

Loris balsam do ciała Strawberry Pound Cake - informacje

  • balsam nawilżający,
  • zapach ciasta truskawkowego.
SKŁAD: Aqua, Paraffinum Liquidum, Petrolatum, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Ceteareth-20, Ceteareth-12, Cetyl Palmitate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Allantoin, Carbomer, Disodium EDTA, Parfum, Limonene.

POJEMNOŚĆ: 236 ml

Mamy 12 miesięcy na zużycie od momentu otwarcia.

Loris balsam do ciała Strawberry Pound Cake - moje wrażenia

OPAKOWANIE: tubka z zakrętką. Dziurka była dodatkowo zabezpieczona i ciężko mi było to zabezpieczenie zdjąć. Tubka jest bardzo giętka, więc myślę, że nie będzie problemu z wydobyciem balsamu do końca. Kojarzy mi się z niektórymi opakowaniami past do zębów. Można ją zwijać i wyginać w różne strony.

ZAPACH: dla mnie to coś pomiędzy ciastem truskawkowym a takim perfumowanym zapachem. Wiem, że to może źle brzmieć, ale uwierzcie to jest idealnie wyważone. Za to mój chłopak uznał, że pachnie jak herbata owocowa :D Dosłownie jak wróciłam z łazienki do pokoju to pytał czy jakąś herbatę parzę.

KONSYSTENCJA: typowa dla balsamu. Nie bieli skóry.

DZIAŁANIE: używam jak zawsze wieczorem po kąpieli. Po posmarowaniu można od razu się ubrać. Zdarzają się pojedyncze dni, że rano muszę dodatkowo posmarować skórę na przedramionach. Tak to nic mu nie zarzucam. Łatwo się rozsmarowuje, całkiem szybko wchłania i pozostawia skórę bardzo gładką. Do codziennego stosowania do mało wymagającej skóry  jest super, ale raczej nie polecałabym skórom bardzo suchym. I oczywiście zapach mnie cały czas zachwyca <3 Serio a dawno nie miałam truskawkowych kosmetyków. Trzeba to zmienić ;)

W tej serii znajdziecie jeszcze żel pod prysznic i mgiełkę do ciała.

Znacie coś z tej marki?

Nowości kwietnia

5/10/2025

Nowości kwietnia

Hej, hej :) Przyszedł czas na podsumowanie nowości kwietnia. Chciałam je już wcześniej pokazać, ale problemy z internetem mi to uniemożliwiły.

Loris - wygrana w konkursie

Sama mogłam wybrać produkty z danej kategorii.

  • Room Spray Tango in mango - czy kogoś dziwi ten wybór? 😃🥭 Bardzo fajny zapach. Trzymam go w łazience. Nie dusi.
  • Balsam do ciała Strawberry Pound Cake - tutaj doszło do jakiejś zamiany, ale truskawki też lubię, więc żaden problem. Już używam tego basamu i zapach bardzo mi się podoba.
  • Perfumy N°288 Qu Gabban - świeży cytrusowy zapach. Nawet mama powiedziała, że ładny delikatny a zazwyczaj mówi, że czuje alkohol gdy jej pokazuje nowe zapachy.

Rossmann

  • Bielenda Glaze&Glow krem pod oczy rozświetlająco-rozjaśniający - 17,99 zł - kojarzę, że był szał na esencję z tej linii. Ja potrzebowałam kremu pod oczy, więc postawiłam na ten. Nie ukrywam, że spodobał mi się aplikator 😃
  • Isana Lovely Sunrise żel pod prysznic (malina i piwonia) - 3,79 zł
  • Isana Gemeinsam ist es am schönsten żel pod prysznic (wanilia i orzech laskowy) - 3,79 zł - pachnie jak Monte :D
  • Nau Cosmetics Delicate żel do higieny intymnej - 4,99 zł - już go kiedyś miałam.
  • Wilkinson maszynki do golenia - 8,49 zł

Kerastase - testowanie

  • Próbka olejku do włosów Glaze Drops

Beauty Club Polska x Floslek

Seria Flosmen - trafiła do mojego chłopaka

  • Żel pod prysznic 3w1 twarz, ciało, włosy - typowo męski produkt. Samochód pewnie też umyje 😃Muszę Wam powiedzieć, że pachnie cudnie ;) <3 Nie jest to taki typowy męski morski zapach :D
  • Nawilżający krem do twarzy do każdego typu skóry
  • Krem pod oczy do każdego typu skóry - jakiś czas temu przekonałam chłopaka do używania kremu do twarzy. Teraz uczy się używać kremu pod oczy 😂

Zajączek

  • Bielenda Future Rainbow krem-beauty maker nawilżająco-wygładzający
  • Bielenda japoński krem do rąk kamelia + olej ryżowy
  • Milka czekoladowy zając
  • Teekanne herbata karaibskie mango

Klub Recenzentki Wizaz x Tołpa white ON

  • Pasta do zębów white ON royal white gold 

Rossmann

  • Venus żel do golenia witamina E i aloes - 13,99 zł
  • Bielenda Skin Ozone mikroemulsja do mycia twarzy - 13,99 zł
  • èrnè dyskretne plastry na wypryski - 5,39 zł

W kwietniu na kosmetyki wydałam 63,93 zł. W marcu było to 42,97 zł.


Wpadło Ci coś w oko? :)

Loris patyczki zapachowe Lawenda & piżmo - recenzja

1/22/2025

Loris patyczki zapachowe Lawenda & piżmo - recenzja

Hej, hej :) Dzisiaj przychodzę z produktem, który pierwszy raz pojawił się w moim domu. To perfumy do pomieszczeń w formie patyczków. Ja swoje dostałam pod choinkę, ale już wypatrzyłam gdzie można je kupić ;) Loris należy do polskiej firmy Gardenia Kosmetyka.

Zapach do domu Loris lawenda i piżmo

Dekoracyjne patyczki zapachowe o zapachu lawendy i piżma. Kompozycja, która ma zapewnić odprężenie i relaks po ciężkim dniu.

NUTY ZAPACHOWE: lawenda, piżmo, paczula, nuty morskie

SPOSÓB UŻYCIA: odkręcamy plastikową nakrętkę i przykręcamy osłonkę z dziurką, przez którą wkładamy patyczki. Obracamy patyczki co 2 dni.

POJEMNOŚĆ: słoiczek 120 ml + 5 patyczków.

CENA: tak jak wspomniałam na początku dostałam je pod choinkę, ale wyczaiłam je stacjonarnie w chińczyku za 39 zł. Na stronie internetowej lorisperfumy.pl kosztują 49,90 zł.

MOJE WRAŻENIA: opakowanie moim zdaniem jest proste a zarazem eleganckie. Będzie pasować do każdego wnętrza. Flakonik i patyczki były zapakowane w czarny kartonik, na którym umieszczone są wszystkie potrzebne informacje. Co do zapachu to jakoś nie mogę "wyobrazić" sobie piżma, ale na pewno czuć tutaj lawendę z czymś jeszcze w tle. Mi zapach bardzo odpowiada. Co do intensywności zapachu to widzicie na zdjęciu trzy patyczki a napisałam, że w zestawie było ich pięć. Zaraz po rozpakowaniu do słoiczka włożyłam wszystkie patyczki. Jednak szybko okazało się, że zapach dla mnie jest wtedy zbyt intensywny chociaż pokój mam całkiem spory. Wyjęłam dwa patyczki i do tej pory stoją trzy i to jest dla mnie idealna intensywność. Zapach super roznosi się po pokoju szczególnie przy otwartym oknie lub po prostu przy jakimś ruchu powietrza. W moim przypadku nie wywołuje bólu głowy a jest przyjemny i relaksujący. Jeśli chodzi o wydajność to oceniam ją tak na miesiąc. Perfumy wyłożyłam w Wigilię i myślę, że za kilka dni się skończą. Przypominam, że mam trzy patyczki i staram się je obracać co te dwa dni, ale nie zawsze o tym pamiętam.

Spodobał mi się zapach i ta forma odświeżania powietrza, więc zajrzałam na stronę marki i okazało się, że w ofercie ma sporo ciekawych rzeczy:

  • perfumy damskie, męskie oraz unisex,
  • odświeżacze powietrza,
  • zapachy do samochodu,
  • zawieszki do samochodu/szafy,
  • żele pod prysznic,
  • balsamy do ciała,
  • mgiełki do ciała.
Ja jestem pozytywnie zaskoczona i chętnie poznam inne produkty. Znacie markę Loris?