Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fryzomania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fryzomania. Pokaż wszystkie posty
Maska do włosów kręconych i falowanych Fanola - recenzja

1/13/2021

Maska do włosów kręconych i falowanych Fanola - recenzja

 Daawno u mnie nie było u mnie recenzji kosmetyków pielęgnacyjnych do włosów, ale powoli próbuję wrócić do moich starych tematów. Myślę też na powrotem serii "Moja aktualna pielęgnacja włosów". Dajcie znać czy chcecie a ja zapraszam do zapoznania się z maską do włosów kręconych i falowanych Curly Shine marki Fanola! Moją włosy próbują sobie falować, więc z ciekawości czy ta maska im coś pomoże wybrałam ją do testów.

maska do włosów kręconych i falowanych

Wzbogacona o proteiny jedwabiu nawilża i ułatwia rozczesywanie włosów. Przywraca im elastyczność, zapobiega nadmiernej utracie wilgotności i ma właściwości antystatyczne. Pozostawia włosy delikatnymi i nadaje im blasku.

STOSOWANIE: po umyciu włosów szamponem nałożyć maskę na całą długość na 5 min, dokładnie spłukać.
SKŁAD: Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Amodimethicone, Parfum (Fragrance), C11-15 Pareth-5, C11-15 Pareth-9, Triethylene Glycol, Silicone Quaternium-18, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, trideceth-6, Benzyl Salicylate, Caprylyl Glycol, Acetic acid, Decylene Glycol, Trideceth-10, trideceth-12, Sodium Hydroxide, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Hydrolized Silk, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate.

POJEMNOŚĆ: 500 ml
Mamy 12 miesięcy na zużycie od momentu otwarcia.
CENA: Ja testuję w ramach współpracy ze sklepem Fryzomania. Obecnie kosztuje ona tutaj 22,58 zł.


OPAKOWANIE: plastikowy, zakręcany słoiczek. Przez te zwężenie na górze gdzieś w połowie opakowania zaczyna się ciężko wydobywać maskę palcami - można sobie ułatwić jakąś szpatułką.

ZAPACH: taki fryzjerski, bez zachwytu.
KOLOR i KONSYSTENCJA: jedno i drugie kojarzy mi się z silikonem.

włosy po masce fanola curly shine
DZIAŁANIE: maska łatwo rozprowadza się na włosach, nie spływa z nich. Ja ją raczej trzymam dłużej niż te 5 minut. Nakładam i idę poodkurzać czy piję sobie kawę. Łatwo ją spłukać, nie plącze włosów a nawet ułatwia ich rozczesywanie. Po wyschnięciu włosy są gładziutkie, można po nich przejechać palcami bez zatrzymywania się. Czy jakoś podbija skręt? Efekt widzicie na zdjęciu obok i tym wyżej. Były robione tego samego dnia. Niby włosy są zdyscyplinowane, ale brakuje mi tego czegoś. Mam wrażenie, że lepszy efekt otrzymałam po użyciu samego szamponu, o którym jakiś czas temu tutaj pisałam a po prostu przez chwilę włosy ugniatałam gdy były wilgotne. Jeszcze jak widać na tym pierwszym zdjęciu maska fajnie odbija włosy od nasady. Zachwycać się nie będę, maskę zużyję do końca, ale powrotu nie planuję. Może jeszcze dam siostrze do wypróbowania bo ona ma włosy grubsze i jej bardziej się kręcą.


Znacie kosmetyki marki Fanola? Co o nich myślicie?
Mydlarnia Cztery Szpaki peeling do ciała rozmaryn i konopie - recenzja

11/20/2020

Mydlarnia Cztery Szpaki peeling do ciała rozmaryn i konopie - recenzja

peeling mydlarnia cztery szpaki

Miało nie być wpisu w tym tygodniu, ale jednak się udało :)

Peeling cukrowo-konopny o zapachu rozmarynu i pomarańczy

SKŁAD: Sucrose, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cannabis Sativa Seed Oil, Brassica Campestris Seed Oil, Cannabis Sativa Seeds, Glycerin, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Euphorbia Cerifa (Candelilla) Wax, Argania Spinosa Kernel Oil, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Tocopherol Acetate, Citrus Aurantium Dulcis Oil, Limonene*, Linalool*, Citral*, Citronellol*.
* składniki naturalnych olejków eterycznych

SPOSÓB UŻYCIA: Nałóż peeling na dłonie przy użyciu załączonej szpatułki (postaraj się zrobić to tak, żeby woda nie dostała się do słoiczka). Intensywnie wmasuj w ciało kolistymi ruchami, a następnie spłucz ciepłą wodę. Peeling pozostawi na Twojej skórze warstwę ochronną - po jego użyciu nie musisz już używać balsamu/masła do ciała. Używaj 1-2 razy w tygodniu.

POJEMNOŚĆ: 200 ml
CENA: ja wybrałam go sobie do przetestowania w ramach współpracy ze sklepem Fryzomania. Kosztuje on tutaj 42,30 zł.


OPAKOWANIE: plastikowy słoiczek z zakrętka. Ja nie miałam dołączonej szpatułki, więc peeling nabieram suchymi palcami. Na spokojnie można wybrać go do końca. Mi zostało go tak oceniam na jedno użycie jeszcze, czyli opakowanie starczy na trochę ponad miesiąc stosowania 2 razy w tygodniu.

ZAPACH: pomarańczy tutaj raczej nie wyczuwam, ale rozmaryn zdecydowanie. Jest to zapach tego typu, że odetka zapchany nos :D Mi bardzo przypadł do gustu. W okresie przeziębień by się przydał.

KONSYSTENCJA: gęsta, napakowana olejkami i drobinkami, ale przy tym całkiem łatwo rozsmarowuje się na skórze.

DZIAŁANIE: mamy fajną konsystencję, super zapach, co z działaniem? I tu muszę przyznać, że też jest super! Peelingiem możemy wykonać przyjemny masaż ciała (nie jest nieprzyjemnie ostry, ale też nie jakiś tam mega delikatny. Dla mnie w sam raz) a przy tym pozbyć się latających skórek i wygładzić skórę. Peeling faktycznie pozostawia olejkową warstewkę, ale nie jest jakoś mocno klejąca czy nieprzyjemna. Ja po osuszeniu ciała od razu się ubieram i piżama nie przykleja się do ciała. Za to ciałko jest gładziutkie i ładnie pachnie. Tak zdrowo haha. Ode mnie pochwała za całokształt :) Chętnie będę polować na jakieś promocje i testować inne produkty marki.

Znacie sklep Fryzomania? A markę Mydlarnia Cztery Szpaki? To moje pierwsze zetknięcie z nią, ale mam nadzieję, że nie ostatnie.

fryzomania
Nowości października

10/30/2020

Nowości października


Jutro ostatni dzień października, już raczej nic nowego do mnie nie wpadnie, więc pokazuję nowości kosmetyczne z tego miesiąca :)

Superpharm