Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anet. Pokaż wszystkie posty
Anet: Krem do rąk silikonowo - glicerynowy (cytrynowy)

3/10/2016

Anet: Krem do rąk silikonowo - glicerynowy (cytrynowy)

krem anet glicerynowy

Delikatny krem o właściwościach ochronnych i nawilżających 

Przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji rąk. Zawiera alantoinę oraz wyciąg z owocu cytryny. Są to substancje o działaniu kojącym i regenerującym.
Doskonale się wchłania nie powodując uczucia lepkości i tłustości. Stosowany systematycznie  czyni skórę rąk gładką, nawilżoną i jedwabistą.
Sposób użycia: po umyciu i osuszeniu rąk niewielką ilość kremu wsmarować w skórę.

Skład: Aqua, Glicerin, Allantoin, Glyceryl Steara(dalsza część słowa się starła( SE, Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Paraffinum Liquidum, Dimethicone, Isopropyl Myristate, Lemon Extract, Parfum, Phenoxyethanol/Metylparaben/Ethylparaben/Propylparaben/Butylparaben/Isobutylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1, 3-Diol
Cena: ja zapłaciłam za niego 2,80 zł w spożywczaku w mojej miejscowości. W internecie mniej niż 2 zł


Opakowanie: metalowa tubka, zakręcana, otwór dodatkowo zabezpieczony sreberkiem. Jak widać na zdjęciach w trakcie używania opakowanie traci na atrakcyjności - napisy się ścierają i nie tylko one. Zakrętka też nie jest dobrym rozwiązaniem bo po jakimś czasie tak się "wyrabia", że kremu nie można zakręcić. Poza tym wygodnie krem się wydobywa.


Konsystencja: średnio gęsta.
Zapach: cytrynowy, trochę chemiczny. Na szczęście nie jest jakiś nachalny.
Działanie: przy bardzo suchych dłoniach nie sprawdza się. Ulga jest chwilowa, ale zaraz wsiąka i jest to samo. Skórkom też nie pomaga. Aktualnie walczę tylko z tymi nieszczęsnymi skórkami i tego kremu używam po myciu rąk, parę razy w ciągu dnia. Aby zużyć ;D Chwilę trzeba poczekać aż się wchłonie - czuć warstewkę. Jak dla mnie to nadaje się do niewymagających dłoni a obietnic jest za dużo. Na szczęście dużo pieniędzy nie poszło ;)