Menu

sobota, 5 sierpnia 2017

Co się działo w lipcu?

Wyjątkowo nie zamęczę Was ogromem zdjęć :D
 Na początek takie zdjęcie po pogoda była... sami wiecie jaka. Słońce, deszcz, wiatr.
  •  Koncert Cleo w Orzyszu :D Nie jestem jej fanką, ale pojechałam z dziewczynami. Dobre towarzystwo i można wszystko przeżyć :D Padał deszcz a Cleo i tak zarażała ludzi energią i dobrym nastawieniem. W sumie to na plus ;)
  • Spacerki jak zawsze :)
  • Chłodzenie tyłka czy coś takiego haha
  •  Przed spacerem :)
  • Sznurówki jaki zwykle mi wyszły :D
  • Kawa musi być :)
  •  Tak się odpoczywa z Pimpkiem :D
  • Spacer...
  • Powrót z pracy i chmury, które wyglądały na takie mięciutkie.
  • Jakaś lepsza pogoda i czytanie na podwórku.
  •  Bez Pimpka się nie obędzie :)
  •  Kiecka dzięki której zawsze słyszę, że wyglądam jak Pocahontas lub Indianka xd
  • Koncert Krzysztofa Wałeckiego (wokalista Oddziału Zamkniętego) i Darka Pietrzaka. Odziały Zamknięty w całości lubię. Tutaj... fajna sprawa z tymi gitarami, ale żadnej piosenki po polsku i zbyt wiele nie mogłam pośpiewać xd
  • Koncert zespołu Loka. Kilka lat temu byłam na ich koncercie i wtedy miałam z tego radochę. Nie wiem czy pamiętacie hit "Prawdziwe powietrze"? Teraz to był istny kabaret. Nie pamiętam żebym kiedykolwiek uśmiała się tak na koncercie.
  • #teamtrampki haha
  •  wieczór z siostrą. Nieźle lało, ale było taak cieplutko.
  • Spacerki :)
  •  Obozowi harcerskiemu nie będziemy przeszkadzać ;)
  •  Najbardziej rozbrajające zdjęcie nosa? Oczywiście te Pimpka!
  •  Spacery, spacerki...
  • Mój pies wcale nie jest leniwy :D :D
Pierwszy raz najwięcej serduszek na instagramie zebrało denkowe zdjęcie. Nie wiem dlaczego. Ani to ładne, ani... nie wiem. W każdym razie zapraszam do obserwowania @blogzmojejstronylustra :D

Post udostępniony przez Justyna (@blogzmojejstronylustra)

Piątka najchętniej czytanych postów na blogu?

  1. KONKURS z okazji czwartych urodzin bloga (cały czas zapraszam do udziału!)
  2. Himalaya Oczyszczająca pianka do mycia twarzy z neem
  3. Evree Magic Rose Tonik do twarzy do skóry mieszanej
  4. Bielenda Carbo Detox Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy
  5. Poluty, wpółdokwiecień, czyli kalendarz charytatywny dla Świetlikowa
Co ciekawego działo się u Was w lipcu? Ja cały czas ubolewam nad, że nie mogłam jechać na koncert Three Days Grace (właśnie słucham w trakcie pisania postu) i muszę wybrać koniecznie wybrać się na jakiś porządny koncert!

12 komentarzy:

  1. Piesek jest rewelacyjny :) Słodziak i fajny towarzysz na spacerach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny mix :) lubię takie podsumowanie :) u mnie lipiec minął szybko zdanie pracy magisterskiej i obrona a na koniec wyjazd na See Bloggera a tak więcej to się chyba nic nie działo ogólnie to praca i inne obowiązki :D a życie leci jak szalone gdzie jest połowa roku Ja się pytam?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię! To ogólnie pozytywnie:) Dokładnie cała reszta to praca i te inne :D To fakt, czas strasznie szybko leci

      Usuń
  3. Dużo koncertów, więc troche zazdro bo u mnie po 1 jest ich bardzo mało (w sumie to w moim miasteczku ich wcale nie ma xd), a po 2 jak już jakiś koncert jest to nie lubię/nie znam :DD haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie coś próbują robić, ale jak widać bez większego szału:D Parę lat temu było super i ze wstępem wolnym zaliczyłam koncerty Dżemu, Perfectu, Iry, TSA, Oddziału Zamkniętego właśnie i innych fajnych a tak to trzeba gdzieś dalej jeździć...

      Usuń
  4. Jaki słodki piesek!!!
    Zapraszam https://cakemonika.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pimpek jest najlepszy te jego pozycje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale super ;D mi nie wychodza takie podsumowania jakoś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dzięki :D U mnie zazwyczaj strasznie się ciągną :D

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.