Menu

niedziela, 11 czerwca 2017

Moje koktajlowe wymysły #12 Miętowe orzeźwienie

Dawno nie było wpisu koktajlowego, ale dzisiaj mam dla Was coś orzeźwiającego!

 Składniki:
  • 2 banany
  • 2 jabłka
  • 2 pomarańcze
  • pół marchewki
  • i o oczywiście tytułowa mięta! (z własnego ogródka)

Każdy owoc był w pewnym stopniu wyczuwalny (wyjątkowo nawet jabłka), marchewka niekoniecznie. Najważniejszą miętę było fajnie czuć. Żadnej przesady a jak orzeźwiająco ;)
Szczerze mówiąc to jakoś bardzo nie byłam przekonana do łączenia mięty z tymi składnikami (nie licząc jabłek. Tymbark jabłko-mięta górą haha) a co do czego wyszło bardzo fajnie. Polecam!

Życzę udanej niedzieli a jutro pojawi się recenzja olejku w balsamie Nivea. Z tego co zauważyłam zainteresowanie było spore, wiele osób czeka na recenzję, więc mam nadzieję, że będziecie zadowoleni :) Zapraszam!

12 komentarzy:

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.