Menu

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Avon płyn do kąpieli granat&piwonia

Znów Avon. Tym razem relaksujemy się w wannie ;)

Płyn do kąpieli z aromatem słodkiej peonii kontrastującej z soczystym granatem.

  • odświeża całe ciało
  • pozostawia delikatny zapach na skórze
  • pomaga ukoić obolałe mięśnie

Jak działa:

Pielęgnuje ciało jedwabiście miękką pianką. Aromatem słodkiej peonii z soczystym granatem pozwala się zrelaksować.
JAK STOSOWAĆ: Pod strumień bieżącej wody wlej 1 do 2 nakrętek płynu.
SKŁAD: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamide Mea, Sodium Chloride, Parfum, Cocamidopropyl Betaine, Disodium Edta, Citric Acid, Benzophenone-3, Sodium  Hydroxide, Alcohol Denat., Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI 14700, CI17200, CI 42090, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.
POJEMNOŚĆ: 500 ml 
CENA: na stronie Avonu znalazłam cenę 16,99 zł za 1000 ml w promocji. Cena regularna 22 zł. Nie pamiętam ile zapłaciłam za te pół litra.
 OPAKOWANIE: plastikowa, całkiem poręczna butla. Swobodnie możemy śledzić zużycie. Otwór jest dość spory, ale ja nie miałam problemu żeby mi się za dużo nie wylało. Sama z siebie sobie go nie żałowałam haha I jak widać otwór był zabezpieczony pazłotkiem.
 KOLOR: coś pokroju czerwieni :D
KONSYSTENCJA: rzadka.
ZAPACH: przyjemny, ale bez szału. Lekko słodki. Może zimą bardziej przypadłby mi do gustu. Teraz raczej stawiam na orzeźwiające zapachy. Tutaj pisałam o wersji orchidea&malina i ten zapach o wiele bardziej przypadł mi do gustu.
DZIAŁANIE: po zmieszaniu wody z tym płynem odniosłam wrażenie jakby była ona bardziej miękka/taka otulająca. Tworzył ogromną ilość piany (nawet przy mniejszej ilości płynu) a ja to uwielbiam jak już zdecyduję się na kąpiel w wannie :D Barwił też wodę na różowo. W roli żelu pod prysznic również się sprawdził. W połączeniu z gąbką znów duuża ilość piany i dobrze oczyszczona skóra. Kolejny raz przy płynie do kąpieli Avonu nie mam uczucia ściągnięcia skóry i szybkiej potrzeby użycia balsamu. Trzeba trafić na "swój" zapach i kąpiel będzie cudownym czasem!
Tyyyle piany <3 

Mam ochotę na wypróbowanie innych zapachów a Wy?

14 komentarzy:

  1. kiedyś bardzo często kupowałam te płyny do kąpieli z avonu, chyba muszę je znów wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. płyny tej firmy wywołują u mnie mega łzawienie oczu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jak zajrzałam do recenzji tej innej wersji to widziałam, że też o tym pisałaś. Szkoda, że tak się dzieje:(

      Usuń
  3. Miałam kiedyś jakiś płyn, piany dużo było:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. No niestety teraz będę miała tylko prysznic, więc koniec z kąpielami w wannie.

      Usuń
  5. hej!
    ja z kolei mam alergię skórną na coś w tych płynach, mam dwa i nie mogę korzystać, bo cała jestem w krostkach później

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.