Menu

środa, 18 maja 2016

Bochneris: Sól bocheńska do kąpieli Floris (wiśniowa)

wiśniowa sól do kąpieli Floris Bochneris
 Informacje:
 Opakowanie: plastikowy, przezroczysty słoik. Zakręcany. Moim zdaniem kartonik w pewnym sensie dodaje uroku, tego "czegoś", że opakowanie przyciąga wzrok i ładnie wygląda na pólce.
Kolor: różowy.
Konsystencja: sól jest bardzo drobna, łączy się w większe kawałki przez co przypadkiem możemy wysypać jej za dużo.
 Zapach: liczyłam na typową wiśnię. jednak jest to bardziej guma balonowa. Podoba mi się. Na opakowaniu mamy napisane żeby wsypać połowę opakowania. Szczerze to było mi szkoda przy 600 g. Zaczęłam więc od dwóch zakrętek. Zapach jednak był słaby i przy kolejnych razach zwiększałam ilość. Żeby zapach był wyczuwalny w kąpieli potrzeba co najmniej czerech zakrętek. Po kąpieli przez krótką chwilę czuć go jeszcze ze skóry.
Działanie: jak widać na powyższych zdjęciach sól się pieni i barwi wodę na różowo. Po pierwszej kąpieli miałam wrażenie, że nie będę po niej potrzebowała balsamu. Wrażenia podobne do kąpieli z olejkiem. Niestety po 15-20 minutach po kąpieli odczułam potrzebę nawilżanie. Po każdej następnej kąpieli używałam jakiegoś smarowidła i nic złego się nie działo, nie wystąpiły żadne podrażnienia. Jest to fajny umilacz kąpieli - ładnie pachnie, pieni się, relaksuje, jeśli ktoś lub kolor różowy to i barwienie wody jest na plus, ale właściwości pielęgnacyjnych nie ma co się doszukiwać. 


Inne wersje:
Cytryna
Grejpfrut
Konwalia
Lawenda
Morska
Róża
Sosna
Aloes z pomelo
Jabłko
Kokos
Stracciatella

Ja mam ochotę jeszcze na jabłko i sosnę.

Są te większe pojemności - 1,2 kg

Znacie te sole?

32 komentarze:

  1. Nie znam ich, ale sporo jednak jej trzeba wsypać do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. W sumie też ciekawe jak ta cytryna pachnie :D

      Usuń
  3. Miałam ją, dokładnie zapach róży. Mnie starczyła na trzy kąpiele, rzeczywiście trzeba jej troszkę więcej wsypać, więc używałam jej gdy wiedziałam, że w wannie chcę poleżeć dłużej i się zrelaksować. Pięknie pachnie i ten kolor różowy, na jaki barwi wodę mnie też się podoba :) wszystko zależy od rodzaju skóry, ja na przykład nie potrzebowałam większego nawilżenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wieczorny relaks świetna :) choć na różę raczej bym się nie skusiła. Zraziłam sie trochę do tego zapachu po mleczku do ciała. Wiadomo :) i zazdroszczę, że nie potrzebowałaś więcej nawilżenia

      Usuń
  4. Nie znam ale lubię takie umilacze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Konwalię i różę chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  6. kokos i sosnę to bym sobie sprawiła

    OdpowiedzUsuń
  7. Kokos i Stracciatella chętnie przetestuję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie sole do kąpieli, tej jeszcze nie miałam, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest sobie od czasu do czasu zrobić taką pachnącą kąpiel:)

      Usuń
  9. myślę że zdecydowałabym się na zapach grejpfruta! :D podejrzewam, że to by mogło być TO :D Pozdrawiam Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się kolor ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety nie korzystam z kąpieli w wannie, dlatego nie mam okazji do wypróbowania tego typu kosmetyków.
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  12. Lawenda to coś dla mojej kumpeli:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Całe życie chciałam wypróbować sól do kąpieli... ten prysznic zamiast wanny kiedyś mnie wykończy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej ;D to może chociaż w wersji miska i pomoczyć nogi?

      Usuń
  14. Nie znam, ponieważ od wanny zdecydowanie wolę prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Za niedługo będę mogła używać takich umilaczy kąpieli :) Skusiłabym się na wersję grejpfrutową albo jabłkową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że będziesz miała wannę? :D Jabłko też chcę!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.