Menu

środa, 13 maja 2015

Soraya Care&Control żel do mycia twarzy do cery trądzikowej

Soraya żel do mycia twarzy do cery trądzikowej Care&Control
 Informacje:
 Opakowanie: miękka tubka, z której łatwo wydobywa się żel. Jest zamykana na klik.
Konsystencja: rzadka, bardzo płynna. Średnio się pieni, tak kremowo.
Kolor: przezroczysty.
Zapach: odświeżający, cytrusowy. Wyczuwalny tylko podczas mycia.
Działanie: dużo obietnic a niestety gorzej z ich spełnieniem... Jedyne co się zgadza to to, że daje uczucie odświeżenia i nie wysusza skóry. Nie powoduje ściągnięcia, nie podrażnia. Skóra po myciu jest matowa (nie licząc w moim przypadku nosa :/). Jeśli chodzi o walkę z zaskórnikami, rozszerzonymi porami nie widzę żadnej różnicy a używam go dłużej niż trzy tygodnie. Oczyszcza, ale nie nazwałabym tego głębokim oczyszczaniem. Poleciłabym go raczej osobom z bezproblemową cerą, co najwyżej tłustą...

Ponad roku temu pisałam o żelu Soraya Care&Control głęboko oczyszczającym (klik) i jak dla mnie jedyną różnicą w działaniu jest to, że ten sprzed roku wywoływał uczucie ściągnięcia a ten dzisiejszy nie...

Polecicie mi coś do mycia twarzy? Może jakąś piankę bo jeszcze żadnej nie miałam ;d

37 komentarzy:

  1. Ja polecam żel -peeling micelarny z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. aktualnie mam z flosleku testuje żel jak na razie przyjemny, nie wiem co ci polecić może coś z tea tree (drzewko herbaciane),

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedys miałam cos z soray ale mnie uczuliło i na razie sie boje:( a piankę maiłam tylko z solutions z avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niefajnie :( Zastanawiałam się nad nią jakiś czas, ale że miałam czym myć twarz to nie kupiłam... Może przy najbliższej okazji :)

      Usuń
    2. ja mam opakowanie na pianke od anuli i musze w koncu jakis przepisik sklepiec i zrobic pianke diy:)

      Usuń
    3. W takim razie czekam na wpis o takiej piance ;d

      Usuń
  4. Nigdy go jeszcze nie miałam, mam mieszaną cerę także nie skuszę się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. raczej odradzam stosowania takich produktów, mają w sobie bardzo mocno wysuszające składniki ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście krzywdy mi nie zrobił

      Usuń
  6. Nigdy go nie miałam, ja używałam peelingu z Lirene i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na moja cere nigdy nie dzialaly takue kosmetyki:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Obecnie używam micelarnego żelu nawilżającego do mycia i demakijażu z BeBeauty i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale po złej przygodzie z ich płynem mineralnym odeszłam od tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej :( co się stało?

      Usuń
    2. Wyskoczyły mi na twarzy dość duże czerwone place.

      Usuń
  10. Szkoda, że nie spełnia obietnic :))

    OdpowiedzUsuń
  11. z pianek używałam tylko do mycia z Avonu-dobra,ale mocna,do tłustej cery ok :) natomiast dla mnie najfajniejszy jest żel do mycia twarzy Garnier Czysta Skóra w pomarańczowej butli-gęsty,pachnie grapefruitem,jest mega ! a teraz jest w Rossmannie na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba na Avonową się zdecyduję. Co do Garniera to się boję bo często nie pasują mi ich kosmetyki do twarzy :(

      Usuń
  12. Nie używam już żeli do cery trądzikowej, bo całe szczęście nie mam już tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z takiego typu żeli w końcu się skusiałam i zaczełam używać czegoś delikatniejszego. W tym momencie skończyłam właśnie emulsję z Avene i obecnie używam czyścika z LUSH.
    Myślałam że taka zmiana powoduje u mnie zapychanie się skóry i wysypem pryszczy. Tutaj jednak miłe zaskoczenie.
    Do drogeryjnych żeli już mnie nie ciągne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też się rozejrzę w tych niedrogeryjnych...

      Usuń
  14. Ja właśnie kupiłam sobie na jednej z blogowych wyprzedaży piankę do mycia twarzy marki Balea i będzie to moja pierwsza pianka :-) Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi, nigdy dotąd nie miałam kosmetyku do oczyszczania w takiej postaci :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa :) Ja teraz zamiast pianki kupiłam sobie olejek ;d z Bielendy

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.