Menu

poniedziałek, 17 marca 2014

Lakier Sally Hansen 23 Blazing Blue - zawiódł kolor, zawiodła jakość...

Podobał mi się na zdjęciach, podobał jeszcze jak już miałam buteleczkę w rękach a zaczęłam malować i entuzjazm spadł... Gdzie ten kolor? Jeszcze w świetle dobrze wygląda...
Lakier Sally Hansen 23 Blazing Blue
Wczoraj pomalowałam, jakiś czas po wyschnięciu zmyłam naczynia i tak skończył lakier:
Pędzelek mnie przeraził ^^ 
Pierwszy raz się z takim spotkałam.
Ale jednak taki straszny nie jest.
Trzeba nałożyć dwie warstwy dla dokładnego pokrycia.
Zmyłam te dwa paznokcie, pomalowałam jeszcze raz.
Dzisiaj po pracy wyglądały tak...
Inne ujęcia:
Sally Hansen 23 Blazing Blue na paznokciach
Tak na pierwszy rzut oka tych drobinek nie widać :(

Co myślicie?

* * *

Ja też skusiłam się na organizer z Biedronki :)
A zamieszkały w nim:
Chcę jeszcze jeden ;d

Przygarnęłam jeszcze odżywkę do włosów:

Dobranoc :)

4 komentarze:

  1. Rzeczywiście kiepsko wygląda ten lakier! Ja miałam zupełnie inną wersję "Salon Manicure" i był bardzo fajny.
    A organizerów u mnie już brakło :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :( a kolor zapowiadał się dobrze...
      Może kiedyś wypróbuję.
      Szkoda :(

      Usuń
  2. Świetny ten organizer ;) Miałam sobie go kupić, ale w ostateczności zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja bym chciała jeszcze ten z kaskadowymi przegródkami, ale nie wiem czy jeszcze gdzieś trafię.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.