Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczoteczka soniczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczoteczka soniczna. Pokaż wszystkie posty
Perfecta peeling enzymatyczny Ukojenie skóry naczynkowej

7/08/2020

Perfecta peeling enzymatyczny Ukojenie skóry naczynkowej

tańszy zamiennik foreo

Enzymatyczny peeling o glinkowej konsystencji, polecany do skóry wymagającej ukojenia i wyciszenia, szczególnie do cery naczynkowej. Łagodnie oczyszcza, delikatnie złuszcza i wygładza.

SPOSÓB UŻYCIA: Nałożyć na oczyszczoną i zwilżoną skórę twarzy omijając okolice oczu i ust. Po ok. 5-10 minutach zwilżyć dłonie wodą i wykonać delikatny masaż twarzy, spłukać ciepłą wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu.

SKŁAD: Aqua, Kaolin, Glyceryl Stearate, Silt, Glycerin, Isopropyl Myristate, Stearyl Alcohol, Panthenol, Hydroxyethylcellulose, Niacinamide, Rosa Moschata Seed Oil, Papain, Dimethicone, Ceteareth-25, Ceteareth-20, Disodium EDTA, Propylene Glycol, Hydroxyacetophenone, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Octadecyl Di-T-Butyl-4-Hydroxyhydrocinnamate, Citronellol, Parfum, Cl 14720.

POJEMNOŚĆ: 120 g
Mamy 9 miesięcy na zużycie od momentu otwarcia.
CENA: kupiłam w Rossmannie za 13,49 zł. Obecnie kosztuje 19,49 zł.



OPAKOWANIE: plastikowa tubka z zatrzaskiem do postawienia na głowie.
ZAPACH: podoba mi się. Nie wiem jak pachnie papaja, ale jeśli tak jak ten peeling to super :D
KOLOR: bardzo jasny róż.
KONSYSTENCJA: gęsta, glinkowa, ale przy tym łatwa do rozsmarowania.


DZIAŁANIE: już po pierwszy użyciu traktowałam ten peeling bardziej jako maseczkę. Peeling enzymatyczny wiadomo bez drobinek, pod palcami podczas masażu nie kulkował się martwy naskórek i do tego ta glinka najbardziej kojarzy mi się z maseczkami. Po około 10 minutach maseczka zastyga, ale nie jest to taka twarda skorupa i nie ściąga skóry. Zmywa się łatwiej niż taka najzwyklejsza glinka. Faktycznie wygładza skórę, do tego staje się ona taka mięciutka. Co do złuszczania do zdarzało się po jego zmyciu zauważyć jakieś latające skórki. Oczyszczanie spoko, ale na nosie mogłoby być lepsze. Widoczne naczynka mam tylko na skrzydełkach nosa, ale żadnego wpływu na nie nie zauważyłam. Po spłukaniu peelingu również nie czuć ściągnięcia skóry i nagłej potrzeby nawilżenia.

Na zdjęciach widzicie również moje urządzonko ICREOS Moon Mini 4-w-1 wielofunkcyjne urządzenie do pielęgnacji twarzy. Posiada 4 tryby. Jedna strona służy do oczyszczania twarzy a druga ma pomagać w wchłanianiu kosmetyków. Przyznaję z tej drugiej jakoś nie korzystam. Za tej oczyszczającej zaczęłam używać w miarę regularnie przy tym peelingu. A tak sobie pomyślałam, że użyję go zmycia peelingu i tak używam 1-2 razy w tygodniu. Zwilżam twarz z peelingiem i samą szczoteczkę i masuję twarz. Efekt oczyszczenia jest lepszy niż w przypadku samego peelingu i palców, ale nie nie przekonałam się do codziennego używania z żelem. Chyba za leniwa jestem ;D chociaż taki masażyk fajna sprawa. Szczoteczkę dostałam jakoś w kwietniu i wtedy ją naładowałam - do tej pory nie padła. Tak się zastanawiam czy by nie było lepiej gdyby te "igiełki" nie były dłuższe. Wyżej podlinkowałam stronę icreos a tutaj możecie zerknąć na mój pierwszy wpis na insta o nim.

wielofunkcyjne urządzenie do pielęgnacji twarzy

Wolicie peelingi enzymatyczne czy mechaniczne? I co myślicie o takich szczoteczkach? Używacie? Foreo czy jakiś inny zamiennik?