Menu

poniedziałek, 2 maja 2016

Co się działo w kwietniu?

Początek miesiąca i szkoła... Dni były ładne, ale niestety zaczęło się już zapowiadanie zaliczeń i egzaminów... Kolejne dni i wróciłam do mojej wakacyjnej pracy. Tym razem na dłużej :)

Pierwszego boćka pokazałam Wam na fb :) dzień czy dwa później już były 2 :) żona przyleciała ;p
Fredek model :)

Oczywiście najwięcej zdjęć tych zza okna :D
08.04.16
Te jedne jest zrobione z ulicy. Chociaż raz :D
11.04.16
14.04.16
14.04.16
Czekolada imieninowa :)
18.04.16
Deszczowy dzień w pracy...
Słońce i deszcz... Tu powstają zdjęcia "zza okna" :D

20.04.16
20.04.16
20.04.16
20.04.16
Skończyłam czytać książkę i wzięłam się za te związane ze studiami...
Jakiś taki cytat z powyższej książki ;)
24.04.16
24.04.16
25.04.16
25.04.16
25.04.16
25.04.16
29.04.16
Dalszy ciąg tego, że ludzie nie dają mi tylu lat co mam. Kilka dni temu rozmawiałam z koleżanką, która w tym rok zdaje maturę (Przy okazji powodzenia wszystkim piszącym!) Znamy się ładnych parę lat a ona mi tu mówi, że myślała, że jestem rok starsza a nie 3 ;D Nowe dziewczyny w pracy też mi nie chciały uwierzyć, że w ogóle studiuję. I pomyśleć, że mogłabym kończyć już licencjat... Oczywiście się nie gniewam z tego powodu. Żeby nie było ;D

K: sprzedaje pani papierosy na sztuki?
J: nie.
K: to poproszę Tymbarka.
I ostatnie "Czy te ciastka z czekoladą... są z czekoladą?" :D
Macie jakieś śmieszne sytuacje/dialogi z pracy?
Co do mojego wieku/wyglądu to w wakacje usłyszałam pytanie czy nie jestem za młoda na sprzedawanie alkoholu :D

Jeszcze filmy na koniec. Tym razem tylko trzy:
"Skazany na bluesa" to chyba najczęściej oglądany przeze mnie film. Zaczęło się w podstawówce (siostra zaraziła mnie Dżemem) i tak za każdym razem gdy w tv leciał ten film to go oglądałam. Ostatnio miałam dłuższą przerwę, ale wypatrzyłam i znów obejrzałam. Nie obyło się bez łez...

Jak Wam minął kwiecień? I mam nadzieję, że jakoś ciekawie spędzacie majówkę. Ja dzisiaj byłam w pracy, wczoraj miałam wolne (na moje szczęście bo tragicznie się czułam), jutro też wolne. Kaszel mnie dopadł :( 

12 komentarzy:

  1. Zdrowiej Kochana! :) Ja byłam przez ostatnie dwa dni u Lubego, dziś jestem w domu - pogoda kiepska... Jutro może Luby przyjedzie to wybierzemy się na spacer.
    Bardzo ciekawy przegląd kwietnia w obiektywie! Milka Oreo jest pyyyycha! Fredek słodziak fotomodel a boćki uwielbiam :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* No to jak przyjedzie to życzę udanego spaceru! Ja ze swoim zobaczę się dopiero w weekend.
      Oj tak, Milka <3 Przekażę Fredkowi, że słodziak z niego :D

      Usuń
  2. Oo, pozazdrościć, że tak każdy odejmuje Ci tych kilka lat :D
    Uwielbiam film "najdłuższa podróż" piękny!

    Moment For Me - Jessica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :) To rodzinne :D Siostra i nasza mama mają tak samo.
      :)

      Usuń
  3. U mnie kwiecień byłby w zdjęciach z hotelów i delegacji ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłaś mi smaka na Milkę Oreo :P A jak oceniasz film "Najdłuższa podróż"? Ja najpierw mam w planach przeczytać książkę (która leży mi na półce już z rok od kiedy ją kupiłam), a później zabrać się za film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam :D Na fimwebie dałam mu 7/10, ale już nie pamiętam co mi tam nie pasowało xd W takim razie szybko zabieraj się za książkę! Gdybym miała pod ręką pewnie już bym czytała :D

      Usuń
  5. Bardzo fajne podsumowanie minionego miesiąca ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.