Menu

wtorek, 5 maja 2015

Włosy w kwietniu

Co stosowałam:
Szampony: Czekoladowy BingoSpa - recenzja, przez kilka dni używałam Alterra z granatem
w ciągu kilku dni zdążyłam go polubić. Ładnie unosi włosy u nasady.
Odżywka d/s: balsam Mrs. Potter's z melisą i wit. A, E, F - póki co nie zauważyłam żeby zahamował przetłuszczanie przy skórze i nawilżył końcówki...
Maska: Kallos Banana - recenzja.
Serum na końcówki: CHI (z czerwoną zakrętką). Zapach kojarzy mi się z męskimi perfumami...
Wzrost włosów/zahamowanie wypadania: rokitnikowy kompleks olejków na porost włosów Natura Siberica - teraz to mogę powiedzieć tylko tyle, że trzeba go nakładać przed myciem bo strasznie tłuści włosy.

Dla porównania MARZEC

Zdjęcia robione z lampą. 
Po umyciu szamponem Alterry, użyciu balsamu Mrs. Potter's i nałożeniu na końcówki CHI.
Przypominam, że przed połową kwietnia włosy były podcinane.


Jak się mają Wasze włosy?

10 komentarzy:

  1. Też bardzo lubię szampon Alterry z granatem :) a o moich włosach pozwól, że nie będę pisać.. Ale robię postępy.. Od kilku dni nie używam prostownicy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! I życzę powodzenia w dalszym trzymaniu się od niej z daleka :)

      Usuń
  2. Ale sie przestraszylam, dopuero pi dluzszej chwili zorientowazorientowalam sie, ze na pierwszym zdj sa mokre, piekne fale:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, nie chciałam straszyć :D
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. Bardzo zdrowo wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Żeby jeszcze takie były ;d walka z rozdwajającymi się końcówkami trwa.

      Usuń
  4. dalszej wytrwałości i Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.