Menu

wtorek, 30 września 2014

Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu - wrzesień

"Dziękuję za wspomnienia"

Cecelia Ahern


Książka ma grubość 2, 6 cm
+ poprzednie 21, 2 cm
=
23, 8 cm

Do końca zostało: 132, 2 cm

Trochę o książce:
Ona - Joyce, agentka nieruchomości z Dublina, straciła właśnie nienarodzone dziecko i odeszła od męża. Nagle zaczyna śnić o miejscach, w których nie była, i o ludziach, których nigdy nie widziała. Zna brukowane paryskie uliczki, po których nigdy nie spacerowała, mówi w obcych językach, a każdej nocy śni o dziewczynce z jasnymi włosami.
On - Justin, rozwiedziony ojciec dorastającej córki, przyjeżdża do Irlandii, by wykładać dzieje architektury. Namówiony przez znajomą lekarkę, decyduje się oddać krew. Wkrótce na jego drodze stanie dziewczyna, której los jest nierozerwalnie spleciony z jego.

Zabawna historia romantyczna, w której niesamowite zbiegi okoliczności kierują życiowymi ścieżkami bohaterów.

To druga książka tej autorki jaką przeczytałam. Kilka lat temu dorwałam "PS kocham cię". Jednak ta bardziej mi się podobała. Zaczyna się od tragicznego wydarzenia, ale później coraz częściej bywa zabawnie. Początkowo denerwowało mnie to, że Joyce nabyła tyle cech Justina, ale jakoś to wytrzymałam. Najbardziej z bohaterów polubiłam tatę Joyce i przez całą książkę bałam się, że umrze. Podróż do Londynu była świetna ;d Ogólnie dość lekka i godna polecenia :)

Jak tam Wasze czytanie?

6 komentarzy:

  1. nie dziękuję ;))
    ja dzisiaj skończyłam ostatnią część trylogii o Greyu :) książka raczej niskich lotów ale bardzo wciągająca :) czytałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o tak to z całą pewnośćią najbardziej wyuzdana książka jaką czytałam :D pomijając jakże obszerne watki erotyczne to z zaciekawieniem śledzi się losy tej pary. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie czytanie idzie nadzwyczaj dobrze, aż żałuję że nie wzięłam udziału w tej akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłym roku będzie kolejna edycja :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.