Menu

środa, 3 września 2014

Hej, hej wróciłam!:)

To jestem po dwumiesięcznej przerwie :)
Przepraszam, że przez ostatni miesiąc nie odpisywałam na komentarze, ale w lipcu rozwiązaliśmy umowę z dostawcą internetu i dopiero dzisiaj ogarnęliśmy kolejną.

W sobotę mój M. pojechał już do domu i mam pustki w domu. Tylko ja i rodzice. W trakcie tych dwóch miesięcy był jeszcze u nas mój brat i bratanek. Teraz przez pół dnia siedzę sama w domu. Rodzice w pracy a ja zasiliłam szeregi bezrobotnych. Staż się skończył, umowa też. Teraz tylko szukać czegoś na własną rękę i stawiać się w odpowiednich terminach w UP.

Kilka wakacyjnych fotek :)
Parę razy udało nam się wyskoczyć nad jeziorko


Tu coś po drodze

Byliśmy na koncercie Iry


A przed Irą grał Dr Gree (taaaka energia ;d)


A jak Wasze wakacje? A może dopiero macie? Ja w sumie mogę powiedzieć, że dopiero mam. W końcu nie pracuję i się obijam ^^

Nie wiem czy pamiętacie, przed wakacjami kupiłam maskę drożdżową BingoSpa. Oddzielnej recenzji pisać nie będę. Maska po pierwszym użyciu zrobiła dobre wrażenie - włosy były super, niespuszone, delikatne a kolejny raz to już puch... Później kładłam tylko przy skórze głowy i było ok. Myślę, że w tym miesiącu ją zużyję.  Moim włosom przez te dwa miesiące przybyły 3 cm.
A w zdjęciach wygląda to tak:
Po lewej przed, po prawej po.
Szykuję się do podcięcia. Trzeba Mamę poinformować ;)

I na koniec zakupy z poniedziałku i dnia dzisiejszego
Odżywka d/s Pantene Pro-V ochrona przed wypadaniem - 14, 99 zł (zobaczymy czy coś pomoże... Włosy mi strasznie lecą).
Peeling Alterra z kokosem i papają - 6, 99 zł (mój kolejny zakup)
Pianka do golenia Venus - 6, 19 zł i było "mogę być winna grosika?" to właśnie z dzisiejszego dnia.
Peeling do stóp Fuss Wohl - 4, 99 zł
Wszystko kupione w Rossmannie.

Brakowało mi tego mojego kącika w sieci :) Na razie w planach mam denko wakacyjne i post z serii "Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu". Później się zobaczy ;)
Teraz będę nadrabiać przeglądanie Waszych blogów :)
I dziękuję z góry tym którzy jeszcze do mnie zajrzą i nie uciekli jak mnie nie było :)

I przed chwilką przeczytałam maila, że zakwalifikowałam się do testowania plastrów Compeed w SampleCity. Akurat trafiło jak mam problem z obtartymi piętami (tzn. obtarcia nad piętami) od balerinek... Mój pierwszy test :) Czekam na przesyłkę.

10 komentarzy:

  1. U mnie po drożdżowym Bingaczu przybyło 3 cm w miesiąc. Bardzo się polubiłam z tą maską :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, czytałam :) Ja na nią mocno nie narzekam ;d

      Usuń
  2. Już puszczam sobie Dr Gree - nie znałam wcześniej:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie pierwszy raz usłyszałam na tym koncercie, ale było super :)

      Usuń
  3. Nie miałam nigdy masek do włosów Bingo Spa...

    OdpowiedzUsuń
  4. swietne widoczki :)
    włoski masz swietne wygladaja na zdrowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Jeszcze do zdrowych im brakuje...

      Usuń
  5. ja mam jeszcze niecały miesiąc wolnego ale boję się jak cholera powrotu na studia bo czeka mnie juz praca licencjacka. nawet nad jeziorem nie byłam! ;/
    trzymam kciuki za znalezieniie pracy ;)
    jak ja bym juz chciała miec długie włosy ..;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie wiem czy w tym roku je zacznę... Powodzenia życzę z pracą licencjacką.
      Oj:( ja jak na mieszkanie na Mazurach za mało...
      Dziękuję :)
      A ja chcę jeszcze dłuższe ;d

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.