Menu

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Co się działo w marcu?

Zapraszam na podsumowanie marca. Jak zawsze dużo zdjęć bo nigdy nie mogę się zdecydować co tutaj wrzucić, dużo ujęć ze spacerów, dużo Pimpka... Jak tak dalej pójdzie to założę oddzielnego bloga do relacji ze spacerów haha
 Początek miesiąca i musi być spacer :D

 Upiekłam muffinki z serem i marchewką. Przepis znajdziecie tutaj.
 Kolejne muffinki. Tym razem z gorzką czekoladą i kakao.  Nie wiem skąd mam ten przepis, ale jeśli chcecie to piszcie to go Wam przepiszę. Mam w zeszycie :D Obok tulipany z Biedronki. Od dłuższego czasu chodziły za mną te kwiaty i w końcu kupiłam. Obecnie na biurku stoją bazie :D
  •  Książka "Złodziej z mgły" i koktajl - połączenie idealne :D O książce więcej opowiem w podsumowaniu kulturalnym.
  • Mały Pimpek a zajął połowę łóżka. Na szczęście nie tą, na której ja śpię :D
  • Spotkanie z koleżanką z liceum. Namówiłam ją na taki deserek (jadłam wcześniej) i do tej pory wspomina jakie to pyszne :D Konkretnie to gorąca czekolada, mus malinowy, bita śmietana, jakieś posypki/dodatki, listek mięty.
 Jedno miejsce - różne ujęcia.
Tutaj też.
I tu.
 Dzień Kobiet. Pimpek czekający aż mama wyjdzie z domu :D
 Tradycyjna poza przed spacerem :D Wielu osobom kojarzy się z proszeniem o jedzenie, ale chociaż mu się to zdarza to jednak najczęściej chodzi o spacer. Ktoś się ubiera a on już na dwóch łapkach ;)
 Kubek, o którym wspominałam w lutowym podsumowaniu. Pimpek wygrał konkurs zorganizowany przez schronisko. On dostał legowisko, my mamy kubek ze zwycięskim zdjęciem :)
Jeśli planujecie przygarnąć psa zajrzyjcie tutaj i tutaj (linki do albumów z psiakami do adopcji).
 Różne ujęcia na jedno miejsce :)
 Jeszcze śnieg się znalazł :D
 Mój model <3
 Co tam legowisko, łóżko wygodniejsze :D a tak na serio to Pimpek sam z siebie coraz częściej śpi na swoim posłaniu.
 Patyczek ;)
 Wyjazd do Warszawy i powrót :D W piątek z dworca od razu pojechaliśmy do pizzeri. Wielką pizzą uczciliśmy Naszą 4 rocznicą :D W sobotę widziałam się z dziewczynami ze studiów i znów pizza :D Wieczorem byłam z Mateuszem w Coście (piłam kawę z wiosennej oferty - jagodową. Polecam!) a później w kinie na "Pięknej i bestii". Też polecam! W niedzielę powrót do domu. Trzecie zdjęcie - karaoke na urodzinach :D
 Ślady Pimpka ;)
 Kolejne ujęcia z jednego miejsca.
 Spacer i odpoczynek po spacerze :D
Przytulasek <3
 Mama znalazła plac przebiśniegów :)
Widoki z mojego okna. Już bywa ładnie :D
 Pierwsze wyjście w trampkach :D
  •  W Kauflandzie pojawiły się nowe marki kosmetyczne: Organic Shop, Natura Siberica, Babuszka Agafia. Zajrzałam do Kauflandu żeby zobaczyć co tam ciekawego się pojawiło i "na drogerii" znalazłam tylko jakieś płyny do kąpieli. Co do czego okazało się, że reszta leży na półeczce przy kasach... 
  • Moje żółte kwiatki :D Dzięki Ali dowiedziałam się, że to podbiał pospolity. Wywiązała się też rozmowa na temat mleczu i mniszka lekarskiego. Często te nazwy są używane zamiennie (u mnie też), ale na przykład tutaj jest wyjaśnione, że to dwie różne rośliny.
  • Kilkuletnie, kochane czerwone trampki <3 Kiedyś, kiedyś marzyły mi się czerwone Conversy, ale po tym jak zobaczyłam trampki kolegi po miesiącu noszenia odechciało mi się wydawania dwóch stów :D Moim z CCC kolejny rok leci a znaczek nie ma znaczenia. 
 Szyszki, grupa jeleni! Niezła akcja była :D bo z mamą na początku myślałam, że to stado krów xD później zobaczyłyśmy rogi :D Koktajl owocowy.
 Zdjęcia z piątku. Moi rodzice wybyli na kilka godzin z domu a Pimpek nawet na podwórko nie chciał wyjść... Narobił rabanu i się podniósł dopiero gdy pani listonosz zapukała do drzwi :D

Gdzieś tam w międzyczasie był jeszcze wypad do Olsztyna i mój sukces bo nie zaszłam do Hebe :D za to kupiłam małą czarną torebkę (od dłuższego czasu poszukiwaną) i pasek do spodni. Mam nadzieję, że się nie zniszczy tak szybko jak ten ostatnio kupiony na Zalando...

Najważniejsza informacja miesiąca, którą chwalę się od kilku dni na prawym pasku bocznym na samej górze, czyli dostałam zaproszenie na Meet Beauty! O pierwszej edycji dowiedziałam się już po fakcie, na drugą nie udało mi się dostać a w tym roku taka niespodzianka! Nigdy nie byłam na żadnym blogerskim spotkaniu a tu konferencja! Cały dzień chodziłam taka pokręcona, uśmiechnięta, mamie ciągle o tym nawijałam :D Dzień przed nie mogłam zasnąć a obudziłam się 15 minut przed wynikami. Po 10 bałam się zajrzeć na pocztę i najpierw na IG obserwowałam kto się dostał. Takie przeżycia, że hej :D
Przy okazji szukam współlokatorki/współlokatorek na ten weekend! Niekoniecznie w hotelach zaproponowanych nam w mailach...

Na instagramie (@blogzmojejstronylustra) najwięcej serduszek zebrało zdjęcie: 

Najchętniej czytana piątka postów:
  1.  Rabble: Czas ucieka - a dobre samopoczucie czeka!
  2. Moje koktajlowe wymysły #6
  3. Nacomi 100% naturalne masło shea + drugi patent dla leniuchów na wykorzystanie masła w postaci stałej
  4. Perfecta SPA Zabieg regenerujący do rąk
  5. Moje koktajlowe wymysły #8 Gdy masz ochotę na coś słodkiego...
Jak Wam minął marzec? Wydarzyło się coś ważnego?

28 komentarzy:

  1. fajny piesek :) też się dostałam na spotkanie ;)
    ps. zapraszam do mnie trwają zapisy na wakacyjne spotkanie na podlasiu w grajewie;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) To pewnie gdzieś tam się spotkamy ;D
      Widziałam. Chętnie bym się wybrała bo to dość blisko mnie tylko żeby dojazd udało się zorganizować...

      Usuń
  2. Ale fajny ten Twój piesio i jakie pozycje przyjmuje, fajnie że masz miejsca gdzie możesz iść na spacerek:)Jak to rasa on jest mały prawda? Ja sama teraz będę szukać psiaka do mojego domku i chciałabym żeby był niewielki . Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsc na spacery mamy sporo :D
      To kundelek wzięty ze schroniska. Tak, jest mały :) Powodzenia w szukaniu! Warto się rozejrzeć w schroniskach!

      Usuń
  3. Dużo się działo w marcu. Ładne widoki na zdjęciach, a piesio jest uroczy :)
    Muffiny bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny to był miesiąc :) Dziękuję!
      Masz jakiś fajny/swój ulubiony przepis?

      Usuń
  4. I fajnie, że tyle spacerujecie- zdrowo:) A twój Pimpek po prostu mnie rozbraja- mogłabym go oglądać i oglądać:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piesek jest uroczy <3. Bardzo fajne zdjęcia. Kocham muffinki w wersji na słono. Jest to zdecydowanie super przekąska, a jej przygotowanie nie należy do czasochłonnych. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 Dziękuję :) Pierwszy raz robiłam niesłodkie, ale czegoś mi w nich brakowało.. Chyba bym dorzuciła jakąś szynkę czy coś :D

      Usuń
  6. Pimpek to prawdziwy przystojniak! Zdominował cały post :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pimpek jak zwykle skrada serce :D
    Z tego co kojarzę to w Warszawie jest tylko jeden Kaufland ( czy jak to się pisze) i tak mi tam nie po drodze, a sklep w sumie lubię :)

    Dużo było tych spacerów - cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe <3
      Dobrze napisałaś :D Chyba w Warszawie nie byłam :D U mnie jest jeden, ale to małe miasto. Za to są 3 Biedronki haha

      <3

      Usuń
  8. Mieszkasz w bardzo ładnej okolicy :) śliczne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam te Twoje wpisy moja Droga! :) Ten deser sama bym zjadła, a muffinki po prostu kocham! :) Też niesamowicie się ciesze na tą konferencję Meet Beauty, zwłaszcza że w sumie od niedawna prowadze bloga, i na żadne blogerskie spotkanie mi nie było dane jechać (bo za krótko prowadzę bloga :D ) Podobnie jak Ty jestem podekscytowana bardzo, bardzo! Będzie super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :) Deser mega. Wpadaj - pójdziemy :D
      Szybko Ci poszło :D Ja dopiero po ponad trzech latach gdzieś ruszam :D
      Już się nie mogę doczekać <3

      Usuń
  10. Uwielbiam zwierzaki, a Twój Pimpkek jest uroczy! :) Zdjęcia nieba uwielbiam i mogłabym je robić, ale i oglądać godzinami. Czyli do zobaczenia na Meet Beauty, bo ja również się wybieram! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No to nie jestem sama :D Super! Miło będzie poznać :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Zostaw coś po sobie i zapraszam ponownie :)

Staram się zaglądać do wszystkich komentujących.
Nie bawię się w obs/obs - jeśli mi się u Ciebie spodoba to sama zaobserwuję.