Menu

środa, 8 lipca 2015

Co kupiłam, co wygrałam :)

Miałam poczekać na jeszcze jedną paczkę, ale jeszcze do mnie nie dotarła. Jutro jadę do Warszawy, w piątek wrócę już z  chłopakiem, więc będzie mnie tutaj mniej. Mam porobionych trochę zdjęć to postaram się co jakiś czas coś wrzucić.
Zapraszam na przegląd nowości :)

KAUFLAND
Nie było mojej ulubionej niebieskiej to wzięłam tę.

ROSSMANN

czwartek, 2 lipca 2015

Włosy w czerwcu

Włosy myję codziennie.
Co stosowałam:
Szampony: Czekoladowy BingoSpa - recenzja. Skończył się i już nie kupię. Palmolive 2w1 brzoskwinia i proteiny jedwabiu - kolejny szampon z odżywką, ale i tak po myciu używałam oddzielnej. Dobrze się sprawdzał, mył, nie plątał włosów.
Maski (co trzecie mycie): Biovax Gold - recenzja. Nie wrócę do niej. Bingo Spa z masłem shea i pięcioma algami - w fazie testów ;d
Odżywki d/s:  Balsam Mrs Potters z melisą i wit. A, E, F - bez szału, na szczęście już się kończy. Odżywka do włosów suchych i zniszczonych BeBeauty - recenzja. Nie wrócę do niej. Raz się dobrze sprawdzała, później nie...
Coś na końcówki: Green elixir arganOil.
Olejowanie (bardzo rzadko): rokitnikowy kompleks olejków na porost włosów Natura Siberica - wspominałam już Wam, że skóra mojej głowy nie polubiła się z nim. Wyskakiwały mi krostki. Teraz nakładam go na końcówki na 1/2 h przed myciem. Działa nawilżająco.

Dla porównania MAJ

Czerwcowe zdjęcia po umyciu szamponem Palmolive, nałożeniu balsamu Mrs Potters, po myciu Green elixir arganOil. Z lampą.